Dealerzy Wiedzy: Na koniec 2025 roku było 4800 wakatów. „Ale nie ma się z czego cieszyć. Dyrektorzy dopchali braki kolanem”

Pod koniec grudnia 2025  było „tylko” 4800 ofert pracy dla nauczycieli; dodatkowo od września liczba ofert utrzymuje się na poziomie o 20% niższym niż w analogicznym czasie roku 2024. Ale te z pozoru optymistycznie dane okupione są ogromnymi kosztami: nadgodzinami, łączeniem etatów, zmęczeniem i wypaleniem nauczycieli. „Niewiele się już zmieni przez najbliższe miesiące – dyrektorzy dopchali braki kolanem, przeciążeni nauczyciele i emeryci dociągną ten wózek do czerwca. Potem się przekonamy, ilu nauczycieli zgodzi się na podobny kierat w kolejnym roku szkolnym” – prognozuje Robert Górniak, twórca strony „Dealerzy Wiedzy”, na której monitoruje ruch kadrowy w szkołach. 

Według „Dealerów Wiedzy” na koniec 2025 roku podsumowanie nauczycielskich wakatów wygląda pozytywnie, ale tylko na pierwszy rzut oka:

>> mamy zaledwie 4800 ofert dla nauczycieli, z czego:

– tylko 2700 dotyczy stanowisk nauczyciela przedmiotu (reszta to wychowawcy i specjaliści);

– 1800 ofert wygasa 1 stycznia 2026;

– dodatkowo, od września liczba ofert utrzymuje się na poziomie o 20% niższym niż w analogicznym czasie roku 2024. I jeszcze: w skali kraju to raptem 0,67% wszystkich nauczycieli.

„Ale cieszyć się, że nie brakuje nauczycieli na podstawie danych z przełomu grudnia i stycznia to tak, jakbym cieszył się po zważeniu we wrześniu, że schudłem na wakacje (a poza tym w te wakacje miałem tylko 15 kilo nadwagi, a w ubiegłym 25)” – obrazuje Robert Górniak.

„Oczywiście, dobrze, że statystyki są w tym momencie tak dobre, ale pamiętajmy, że jest to kosztem rozrośniętych do granic możliwości godzin dodatkowych branych przez nauczycieli (w formie godzin ponadwymiarowych w jednej szkole lub kolejnego etatu w innej szkole). W pewnym stopniu ten stan nadmiarowych godzin zaczyna powoli krzepnąć w świadomości wszystkich – zaczynamy traktować jako standard pracę na 27 lub nawet 30+ godzin – podaje Robert Górniak.

„Zanim ktoś się oburzy, że to żaden standard – pamiętajcie, że 36% nauczycieli wskoczyło w drugi próg podatkowy w 2024 roku, a tego nie da się zrobić przy mniej niż 27 godzinach. W tym roku będzie ich jeszcze więcej”– ocenia nauczyciel.

Dane, których nie widać w tych tabelach, a o których trzeba pamiętać, to:

>> 20 000 – tyle nowych ogłoszeń pojawiło się już po pierwszym dzwonku 1 września, a więc w trakcie roku szkolnego;

  to oznacza, że nowe ogłoszenie pojawia się co 8,5 minuty, przez 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu;

– ogłoszenia pojawiały się nawet w takie dni, jak Dzień Nauczyciela, Święto Zmarłych, Dzień Niepodległości czy Wigilię;

– każdy wakat, gdy już zostanie rozdzielony w trakcie roku pomiędzy nauczycieli (nie zawsze zgodnie z ich chęciami), znika ze statystyk, ale to nie znaczy, że w systemie pojawił się nowy nauczyciel ratujący system.

Jak wynika z danych „Dealerów Wiedzy” dyrektorzy najczęściej poszukują nauczycieli wspomagających – w grudniu było aż 771 ofert dla tej specjalizacji. Tak duża liczba ogłoszeń nie jest przypadkowa, bo lawinowo rośnie liczba uczniów z orzeczeniami i opiniami poradni psychologiczno-pedagogicznych. 

Drugą grupą, której braki są szczególnie widoczne, są nauczyciele wychowania przedszkolnego. W grudniu w całym kraju opublikowano 611 ofert pracy dla tej specjalizacji. Dyrektorzy szkół poszukiwali także 540 pedagogów szkolnych i 429 psychologów.

Więcej danych na stronie „Dealerzy Wiedzy” na FB tutaj

(GN)

Dealerzy Wiedzy: Na koniec 2024 roku dyrektorzy szukają 5700 nauczycieli