W piątek przypada 85. rocznica mordu Żydów w Jedwabnem. Obchody pod pomnikiem upamiętniającym ofiary

85 lat temu, 10 lipca 1941 r., w Jedwabnem (woj. podlaskie, powiat łomżyński) doszło do mordu na co najmniej 340 Żydach, którego, według ustaleń śledztwa IPN – z inspiracji Niemców – dokonała grupa miejscowych Polaków. Większość ofiar pogromu została po zamknięciu w stodole spalona żywcem. Do tragicznych zdarzeń, których ofiarami padli Żydzi w tamtym czasie doszło w ponad dwudziestu innych miejscowościach.

W uroczystościach rocznicowych w Jedwabnem wezmą udział przedstawiciele społeczności żydowskiej i politycy. Będą też negacjoniści, który podważają udział mieszkańców Jedwabnego w zbrodni dokonanej na żydowskich sąsiadach.

Jak co roku, modlitwę przy pomniku w Jedwabnem ku czci pomordowanych organizuje warszawska Gmina Wyznaniowa Żydowska. Przyjazd na uroczystości zapowiedzieli m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Historia debaty na temat zbrodni w Jedwabnem, a zarazem organizowania politycznych obchodów jej rocznicy ma początek w opublikowanej w 2000 roku książce Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”.

Pierwsze śledztwo w sprawie pogromu w Jedwabnem, tuż po wojnie, zakończyło się procesem przed Sądem Okręgowym w Łomży i skazaniem na śmierć jednego oskarżonego, a na kary więzienia (od ośmiu do 15 lat) dziewięciu kolejnych. W śledztwie przewinęło się jednak ok. 70 nazwisk. Różne osoby wzajemnie się obciążały, ale potem niektóre z nich wycofały swoje zeznania.  Ostatecznie jedyny wyrok śmierci w drodze łaski został zamieniony na karę więzienia, a wszyscy skazani wyszli na wolność przed upływem terminu zasądzonej kary.

Nowe śledztwo w 2000 r. wszczął Instytut Pamięci Narodowej i wobec niewykrycia sprawców umorzył postępowanie. Zakończyło się ono jednak konkluzją, że zbrodni dokonali Polacy przy niemieckiej inspiracji.

W ramach śledztwa zlokalizowano miejsce zbrodni i pochówku ofiar. W 60. rocznicę mordu w Jedwabnem odsłonięto tam pomnik nowy pomnik w miejsce starego głazu pamiątkowego noszącego inskrypcję przypisująca sprawstwo zbrodni wyłącznie Niemcom.

Podczas tej uroczystości Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wyraził przeprosiny „w imieniu swoim i tych Polaków, których sumienie jest poruszone tamtą zbrodnią”.

Szef MSZ Radosław Sikorski podziękował w ambasadorowi USA w Polsce w związku z nagraniem, które ten opublikował z okazji 85. rocznicy pogromu w Jedwabnem. – Jedwabne było wyjątkiem, nie regułą w okupowanej przez nazistów Polsce – podkreślił na nim Tom Rose.

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył z kolei, że „naszym obowiązkiem” jest dopilnowanie, aby takie wydarzenia nigdy się nie powtórzyły.

(GN)

W sobotę 10 lipca upamiętniono 80. rocznicę mordu na Żydach w Jedwabnem