ZNP apeluje do Sejmu o przełożenie prac nad ustawą weryfikacyjną

Zgodnie z prawem związki zawodowe mają 30 dni na zaopiniowanie prezydenckiego projektu tzw. ustawy weryfikacyjnej, która może uderzyć w organizacje pozarządowe działające w szkołach. Dlatego ZNP zaapelował do sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o odwołanie zapowiedzianego na piątek pierwszego czytania projektu

W piątek 17 lipca br. o godzinie 10.00 rozpocząć ma się posiedzenie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Tematem posiedzenia jest pierwsze czytanie przedstawionego przez prezydenta Andrzeja Dudę projektu nowelizacji ustawy – Prawo oświatowe.

To kontrowersyjny dokument przedstawiony przez prezydenta 3 lipca br., w środku kampanii wyborczej. Projekt ma w ramach walki z “seksualizacją dzieci” ograniczyć dostęp organizacji pozarządowych do szkół.

Dla wielu pomysł prezydenta wydawał się nietrafiony, ponieważ już dziś w ustawie – Prawo oświatowe znajdują się przepisy wymagające zgody rodziców na obecność w szkole organizacji pozarządowych. Chodzi o art. 86 ust. 2, zgodnie z którym: “Podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną organizację, o których mowa w ust. 1, wymaga uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców”.

Niestety zapis ten nie jest – w opinii Andrzeja Dudy – zadowalający. Dlatego zaproponował dodatkowe rozwiązania. Jak już pisaliśmy w “Głosie”, proponowane przepisy w szkolnej rzeczywistości nie zmienią wiele. Nałożą jedynie kolejne, biurokratyczne obowiązki na dyrektorów oraz nauczycieli. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:

Sejm rusza z pracami nad ustawą o weryfikacji organizacji działających w szkołach

ZNP przypomniał natomiast, że zgodnie z prawem, związki zawodowe mają 30 dni na zaopiniowanie projektu. Dokument ten natomiast trafił do nich dopiero 14 lipca. “Związek Nauczycielstwa Polskiego uprzejmie prosi o odwołanie planowanego na 17 lipca 2020 r. posiedzenia sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży” – zaapelował ZNP do Mirosławy Stachowiak-Różeckiej, przewodniczącej sejmowej komisji.

“Nasz wniosek wynika z faktu, że 14 lipca 2020 r. Związek otrzymał z Kancelarii Sejmu pismo podpisane przez pana Dariusza Salamończyka, z którego wynika, iż w trybie art. 19 ust.1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, mamy wyrazić opinię do powyżej przedstawionego projektu. Zgodnie z przywołanym art. 19 ust. 1 związki zawodowe mają 30 dni na wyrażenie opinii. Pierwsze czytanie w dniu 17 lipca br. odbiera Związkowi prawo wyrażenia opinii w ustawowym terminie do przedstawionego projektu” – wyjaśnił ZNP.

Pismo z Kancelarii Sejmu w sprawie zaopiniowania projektu prezydenta wpłynęło dopiero 14 lipca br. do sekretariatu OPZZ (ZNP jest zrzeszony w tej centrali związkowej)

Przypomnijmy, choć projekt w swoich założeniach ma wzmocnić pozycję rodziców w szkole, to w rzeczywistości uderza w powoływane przez rodziców ich ciała przedstawicielskie funkcjonujące w szkołach. Z uzasadnienia do projektu wynika, że jego autorzy nie ufają działającym dziś w szkołach radom rodzicom, które wyrażają opinie w sprawie obecności danej organizacji pozarządowej na terenie placówki. “Opinia rady rodziców co do organizacji zajęć dodatkowych, mimo iż rada rodziców reprezentuje ogół rodziców, może jednak nie odzwierciedlać poglądów większości rodziców” – czytamy w uzasadnieniu.

Jego autorzy są przekonani, że rodzice… nie wiedzą, na jakie zajęcia zapisują własne dzieci. “Rodzice często nie mają pełnej wiedzy na temat treści przekazywanych dzieciom podczas organizowanych w szkole lub placówce zajęć dodatkowych. Zdarza się więc, że dzieci uczęszczają na zajęcia dodatkowe, na które – w przypadku posiadania przez rodziców pełnej informacji na ten temat – nie zostałyby zapisane” – podkreślono w uzasadnieniu.

(PS, GN)