„Obowiązujące przepisy, wynikające z rozporządzenia MEN z dnia 17 marca 2017 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli, dopuszczają funkcjonowanie oddziałów przedszkolnych liczących do 25 dzieci. Rozwiązanie to, szczególnie w sytuacji, gdy w grupie znajdują się dzieci posiadające orzeczenie o niepełnosprawności lub orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, jest niekorzystne zarówno dla tych dzieci, jak i dla całej społeczności przedszkolnej” – podkreślają m.in. autorzy petycji do MEN ws. zmniejszenia liczby dzieci w grupach przedszkolnych. Pod apelem podpisało się do piątku przed południem ok. 2300 osób.
Inicjatorka (Iwona Szymczak: pedagog i diagnosta dziecięcy pracująca z dziećmi w wieku przedszkolnym oraz radna powiatowa z Żar) oraz sygnatariusze apelu do Ministerstwa Edukacji Narodowej zwracają się o podjęcie pilnych działań legislacyjnych i rozważenie wydania rozporządzenia zmniejszającego liczbę dzieci w grupach przedszkolnych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
„Dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi są szczególnie wrażliwe na nadmiar bodźców. Zbyt liczne grupy powodują szybkie przeciążenie ich układu nerwowego, wzrost napięcia, rozdrażnienie i trudności w funkcjonowaniu. Skutki te wpływają nie tylko na ich dobrostan, ale także zakłócają przebieg zajęć i komfort pozostałych dzieci w grupie. W efekcie tracą wszyscy wychowankowie” – napisano m.in w apelu
„Pierwsze lata życia dziecka są kluczowe dla jego rozwoju. To właśnie w wieku przedszkolnym układ nerwowy rozwija się najintensywniej, powstaje najwięcej połączeń neuronalnych, które będą decydować o przyszłym funkcjonowaniu poznawczym, emocjonalnym i społecznym. Zapewnienie dzieciom spokojnych, bezpiecznych i optymalnych warunków w tym okresie jest inwestycją w ich przyszłość” – wskazano.
Według autorów petycji zmniejszenie liczebności grup przedszkolnych pozwoli na:
>> skuteczniejszą i bardziej indywidualną pracę z dziećmi,
>> lepsze wspieranie rozwoju dzieci z deficytami rozwojowymi,
>> łagodzenie objawów chorób i trudności funkcjonalnych,
>> tworzenie środowiska sprzyjającego nauce, odpoczynkowi i relacjom społecznym,
>> zwiększenie szans dzieci na dobre wykształcenie oraz samodzielne, pełne życie w dorosłości.
„Dodatkowym argumentem przemawiającym za zmianą przepisów jest systematycznie spadająca liczba urodzeń w Polsce, która stwarza realną możliwość poprawy jakości edukacji przedszkolnej bez nadmiernego obciążania systemu” – wskazano.
W związku z powyższym sygnatariusze petycji apelują o wprowadzenie od roku szkolnego 2026/2027 następujących rozwiązań:
>> maksymalnie 15 dzieci w grupie przedszkolnej, w której uczęszczają co najmniej dwoje dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego lub orzeczenie o niepełnosprawności,
>> maksymalnie 20 dzieci w pozostałych grupach przedszkolnych.
„Kierując się dobrem dzieci, ich prawem do harmonijnego rozwoju oraz odpowiedzialnością za przyszłe pokolenia, wzywamy do podjęcia decyzji, które realnie poprawią jakość edukacji przedszkolnej w Polsce. Dajmy dzieciom szansę na spokojne dzieciństwo i lepszą przyszłość” – podkreślono.
Petycja znajduje się tutaj
***
ZNP też apeluje do MEN
Przypomnijmy, że ZNP pozytywnie zaopiniował ostatnio poselski projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe i ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (koła „Razem”).
Projekt poselski wprowadza ustawowy limit 18. dzieci przypadających na jeden oddział przedszkola, bez względu na organ prowadzący, co usuwa dotychczasową dowolność ustalania tego limitu przez ministra w rozporządzeniu (minister określił ją na nie większą niż 25 wychowanków).
Postulat ZNP to:
>> 18 uczniów (maksymalnie) w oddziale przedszkolnym.
ZNP podkreśla jednak, że to dopiero pierwszy krok i proponuje również wprowadzenie maksymalnego limitu w oddziałach szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
>> wprowadzenie nowego przepisu: 20 uczniów (maksymalnie) we wszystkich ogólnodostępnych oddziałach szkół.
>> zmianę maksymalnej liczby uczniów w grupie w przypadku podziału oddziałów na grupy.
„Mniejsze oddziały i klasy to mniejsze przeciążenie psychofizyczne nauczycieli, czyli lepsza edukacja i bezpieczniejsza szkoła / przedszkole” – podkreśla ZNP.
(GN)