MEN kończy prace nad przepisami zakazującymi używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych od 1 września 2026 r. – poinformowała w środę w Olsztynie szefowa MEN Barbara Nowacka. Dodała, że jest to „decyzja przyspieszona”, po jej rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem. – Zakładamy całkowite ograniczenie korzystania z telefonów w trakcie zajęć i przerw. Urządzenia będzie można posiadać, ale ich użycie będzie dopuszczalne jedynie w uzasadnionych przypadkach, np. zdrowotnych – zapowiedziała szefowa MEN.
Podczas konferencji prasowej w Olsztynie ministra Nowacka mówiła m.in. o toczących się w MEN pracach nad Krajową Strategią Młodzieżową, w której zostaną wykorzystane wnioski i rekomendacje zawarte w „Diagnozie Młodzieży 2026”. Wskazała, że strategia ma powstać do końca jesieni, ale – jak podkreśliła – niektóre działania muszą być podjęte pilnie.
„W ministerstwie właśnie kończymy prace nad dużą zmianą legislacyjną, bardzo istotną dla szkół, która spowoduje, że od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych. Jest to decyzja przyspieszona w tej chwili, decyzja przyspieszona też po mojej rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem” – powiedziała ministra.
Dodała, że takie przepisy spowodują, że dzieci nie będą mogły korzystać z telefonów na lekcjach. „Wyjątkiem może być proces dydaktyczny i decyzja nauczyciela, ale nie może być to norma, bo widzimy jak bardzo uzależnione są dzieci od internetu” – zaznaczyła.
💬 „W #MEN właśnie kończymy pracę nad zmianą legislacyjną, która od 1 września pozwoli wprowadzić zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w Olsztynie.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) March 18, 2026
Wskazała, że higiena cyfrowa wchodzi do szkół razem ze zmianami w podstawach programowych, ale – jak powtórzyła – pewne działania trzeba podjąć już. „I tym działaniem jest zakaz telefonów komórkowych w szkołach podstawowych od 1 września 2026 r.” – powiedziała szefowa MEN.
Ministra była pytana przez dziennikarzy o to, jak szkoły miałyby egzekwować zakaz używania komórek. Odpowiedziała, że ministerstwo nie będzie narzucało, co mają szkoły robić z telefonami, bo to jest ich autonomiczna decyzja.
– Natomiast telefony nie mogą być używane na lekcjach i również w czasie przerw. Tak, mogą być wnoszone. Mogą być też wyjątki, np. przyczyny zdrowotne; rodzice chcą być w kontakcie z dziećmi, ale czy to będzie szafka przed każdą salą lekcyjną, czy to będą „bezpieczne woreczki”, które też wprowadzają szkoły, czy to będzie jeden koszyk u nauczyciela wystawiony na stole, to są decyzje szkoły – wyjaśniła.
💬 „Szkoły próbują walczyć z telefonami, ale bez jasnych przepisów nauczyciele są bezradni. Dlatego wprowadzimy ogólnokrajowy zakaz, który da im realne narzędzia” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w Olsztynie.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) March 18, 2026
💬 „Zakładamy całkowite ograniczenie korzystania z telefonów w trakcie zajęć i przerw. Urządzenia będzie można posiadać, ale ich użycie będzie dopuszczalne jedynie w uzasadnionych przypadkach, np. zdrowotnych” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w Olsztynie.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) March 18, 2026
Projekt Koalicji Obywatelskiej
Przypomnimy, że pod koniec lutego rządząca Koalicja Obywatelska przedstawiła założenia przygotowywanego projektu ustawy, dotyczącej dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży. W projekcie zaproponowano ograniczenia do 15. roku życia oraz zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych.
Główne założenia ustawy ograniczającej dostęp do mediów społecznościowych dla dzieci do 15. roku życia przedstawili w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej: Kinga Gajewska, Roman Giertych, Grzegorz Napieralski, Barbara Nowacka (ministra edukacji) i Monika Rosa
Celem ustawy jest „ochrona dzieci przed przemocą, hejtem i presją rówieśniczą, ograniczenie alienacji oraz wsparcie zdrowego rozwoju i relacji społecznych”.
Powołując się na dane m.in. z raportu NASK „Nastolatki” z 2025 r., posłowie przypomnieli, że 1,4 mln dzieci w wieku 7-12 lat korzysta z mediów społecznościowych, nastolatki spędzają w sieci ponad 5,5 godziny dziennie, a przeciętnie młody człowiek ma około sześciu kont w mediach społecznościowych.
Elementem ustawy ma być też zakaz używania telefonów komórkowych na lekcjach w szkole podstawowej.
– Nauczycielom brakuje twardych narzędzi i dlatego zdecydowaliśmy się nie tylko na te zapisy, które już są w ustawie, ale rozszerzenie ich o zakaz używania na lekcjach – chyba że nauczyciel zdecyduje inaczej –tłumaczyła wtedy szefowa MEN. Chodzi np. o względy zdrowotne czy używanie telefonu do celów dydaktycznych.
Politycy KO nie przedstawili jednak dotąd formalnego projektu ustawy w tej sprawie.
Projekt Szymona Hołowni
Przypomnimy też, że 27 czerwca 2025 r. ówczesny Klub Parlamentarny Polski 2050 złożył w Sejmie projekt ustawy regulującej korzystanie ze smartfonów przez uczniów szkół podstawowych na terenie tych placówek.
Inicjatywa firmowana przez byłego marszałka Sejmu Szymona Hołownię ma na celu ograniczenie uzależnienia dzieci od ekranów oraz poprawę ich zdrowia psychicznego, koncentracji i relacji społecznych, ale nie doczekała się procedowania. Projekt znajduje się tutaj
Być może z propozycji zawartych w tym projekcie skorzystają KO i MEN.
(GN)
Fot: MEN