W siedzibie ZNP zaprezentowano wyniki ogólnopolskiego badania na temat stresu w zawodzie nauczyciela. „Problem jest systemowy i potrzebne jest systemowe rozwiązanie”

– Każda reforma, każdy nowy obowiązek nakładany na nauczycieli powinien być powiązany z realnymi zasobami: finansowymi, kadrowymi i organizacyjnymi. Mówiliśmy o tym przy każdej reformie, która była wprowadzana choćby przez panią minister Annę Zalewską, czy potem przy zmianach proponowanych przez ministra Przemysława Czarnka. Nie można wymagać od nauczycieli coraz więcej nie zapewniając im narzędzi do realizacji tychże zadań – podkreślił prezes ZNP Sławomir Broniarz, przedstawiając najważniejszą rekomendację wynikającą z ogólnopolskiego badania na temat stresu w zawodzie nauczyciela  przeprowadzonego na zlecenie Związku przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego.

Badanie na zlecenie ZNP zrealizował zespół badawczy Uniwersytetu Warszawskiego: prof. Małgorzata Żytko, dr Aleksandra Jasińska-Maciążek, prof. Anna Zielińska, dr Joanna Dobkowska i dr Paulina Marchlik.

Badanie zostało przeprowadzone w ramach realizacji projektu „Społeczny Inspektor Pracy SIP – gwarancją przestrzegania praw pracowniczych w Twoim miejscu pracy” (Program Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego, Priorytet FERS.04.00, Działania FERS.04.03).

Problem systemowy

W siedzibie ZNP odbyła się w poniedziałek konferencja poświęcona badaniu.

 – Problem stresu nauczycieli to nie jest kwestia jednostkowa, to nie jest kwestia indywidualnej odporności to nie jest kwestia umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, to jest raczej problem systemowy i to rozwiązanie systemowe jest także warunkiem sine qua non poprawy dobrostanu środowiska nauczycielskiego – podkreślił Sławomir Broniarz.

– Najważniejszy wniosek jaki wynika z tego raportu jest taki, że dobrostan nauczycieli nie jest luksusem, ale warunkiem dobrej edukacji. Jeśli chcemy mieć dobrą szkołę, dobre przedszkola a na tym zależy każdemu z nas i nauczycielom i rodzicom i organom prowadzącym, to musimy zadbać o tych, którzy każdego dnia biorą odpowiedzialność za kształcenie, wychowania, opiekę na uczniami, nad najmłodszym pokoleniem. To nie nauczyciele muszą uczyć się jak lepiej znosić ten przeciążający system, to system musi stworzyć warunki do tego aby nauczyciele pracując mogli należycie wykonywać swoją pracę i czuć pełne wsparcie tego systemu, mieć zagwarantowane godziwe warunki pracy i płacy – dodał.

O innych wnioskach i rekomendacjach wynikających z badania mówiła Urszula Woźniak, wiceprezes ZG ZNP.

Warunki pracy i płacy

– Dzisiaj zbiera się Rada Dialogu Społecznego, a więc partnerzy społeczni, pracownicy i pracodawcy będą rozmawiać z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Konieczne jest aby wybrzmiało, że wynagrodzenia nauczycieli muszą zostać powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce – zaznaczyła.

– Społeczeństwo słyszy tylko, że nauczyciele dostali 30 i 33 proc. podwyżkę w 2024 roku. Tak, ale stosunek, relacja wynagrodzenia nauczycieli do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce w latach 2012-2013 wynosiła ponad 122 proc. by później niestety spadać. I tak, w roku 2023 osiągnęła ledwie 100 proc. Skokowa podwyżka o 30 proc. nie spowodowała powrotu do właściwej relacji. Po jej przyznaniu ta relacja wynosiła 112 proc., by w 2025 roku osiągnąć już 110 proc., w 2026 spadnie jeszcze niżej. A przy propozycji 3 proc. waloryzacji wynagrodzeń na 2027 rok osiągnie ten najgorszy dla nauczycieli poziom z 2023 roku czyli około 100 proc. – tłumaczyła Urszula Woźniak.

Jak dodała istotną rekomendacją wynikającą z badań jest możliwość korzystania z nauczycielskich urlopów, które badaczki nazwały regeneracyjnymi, ale także powrotu do urlopów dla poratowania zdrowia w pełnym wymiarze. – To nie jest normalne żeby nauczyciele około 50 roku życia nie mogli skorzystać z urlopu dla poratowania zdrowia. Jeśli chodzi o kobiety, to do wieku emerytalnego brakuje im jeszcze 10 lat, a jeśli to mężczyźni to aż 15 – wskazała.

Mówiła też m.in. o wsparciu edukacji włączającej. – To też wyszło w badaniach. Mówimy od dłuższego czasu o konieczności zmniejszenia limitów dzieci w klasach, muszą być limity dzieci ze specjalnymi potrzebami i muszą być nauczyciele współorganizujący kształcenie – oświadczyła.

– Bardzo ważna jest ochrona prawna nauczycieli, bo póki co nie jest egzekwowana i jest iluzoryczna – zaznaczyła. Dodała też, że kampanie społeczne np. dotyczące budowania prestiżu zawodu nauczyciela nie mogą przeprowadzać sami nauczyciele, ponieważ nie będą wiarygodni. – Oczekujemy tego od MEN – podkreśliła.

Badania jakościowe i ilościowe

Prezentację wyników badania oraz jego metodologię (badanie ilościowe i jakościowe) przedstawiła prof. Małgorzata Żytko.

– Na stres w zawodzie nauczyciela składa się nie tylko to co wiąże się z wymaganiami związanymi z pracą z uczniami lecz także warunki organizacyjne, relacje społeczne, rosnąca liczba oczekiwań oraz szerszy obraz polityki edukacyjnej – mówiła. – W debacie publicznej ten problem jest często ujmowany zbyt wąsko – zaznaczyła. – Naszym zadaniem było spojrzeć szerzej na to zagadnienie – zwróciła uwagę.

– Najważniejsze wnioski moglibyśmy pogrupować wokół trzech pojęć: powszechność, wyczerpanie oraz system – wskazała dr Aleksandra Jasińska Maciążek. – Faktycznie to badanie pokazało, że zjawisko obciążenia, przeciążenia, stresu w zawodzie nauczyciela jest zjawiskiem powszechnym. Doświadcza go co drugi nauczyciel – wskazywała. – 82 proc. nauczycieli deklaruje, że są takie dni, kiedy czują zmęczenie zanim wyjdą z domu do pracy. Co więcej większość tego obciążenia kryje się w czynnikach systemowych – dodała.

– Kiedy obserwujemy wyniki badań ilościowych i widzimy takie czynniki jak niskie wynagrodzenia, jak postawy rodziców, jak rosnąca liczba uczniów ze zróżnicowanymi potrzebami edukacyjnymi, to często wydaje nam się, że jesteśmy wobec tych zjawisk bezradni i bardzo trudno je zmienić – mówił dr Joanna Dobkowska. – Ale wywiady, rozmowy z nauczycielami pokazały nam, że tak naprawdę wiele negatywnych zjawisk można byłoby wyeliminować niewielkim kosztem przy współpracy różnych osób i instytucji wchodzących w skład całego systemu edukacji – podkreśliła.

Jak wskazywały badaczki system edukacji w Polsce funkcjonuje w stanie permanentnej zmiany i chronicznego przeciążenia. Główne przesłanie jest jasne: stres nauczycieli przestał być problemem indywidualnej odporności, a stał się problemem strukturalnym całego systemu oświaty

Skala problemu. Szkoła na „rezerwach”

>> Badanie objęło blisko 1800 pracowników oświaty z całego kraju. Wyniki są alarmujące:

>> 50% nauczycieli doświadcza wysokiego lub bardzo wysokiego poziomu skumulowanego stresu.

>> Tylko 18% badanych deklaruje niski poziom obciążenia.

>> 60% nauczycieli cierpi na silne dolegliwości somatyczne (bezsenność, przewlekłe bóle, wyczerpanie).

>> 72% respondentów nie potrafi jednoznacznie zadeklarować, że pozostanie w zawodzie. Co czwarty nauczyciel podejmuje już aktywne kroki, by odejść z oświaty

Główne źródła stresu. Nie uczniowie, ale system

Wbrew powszechnym przekonaniom, to nie trudne zachowania dzieci i młodzieży są najbardziej obciążające. W rankingu 20 najbardziej uciążliwych stresorów aż 13 ma charakter systemowy.

Największe bariery dobrostanu:

>> niskie wynagrodzenia: nieadekwatne do odpowiedzialności zawodowej i zmuszające do pracy na kilku etatach.

>> chaos legislacyjny: ciągłe zmiany podstaw programowych i przepisów bez czasu na przygotowanie.

>> przerzucanie odpowiedzialności: wdrażanie reform (np. edukacji włączającej) bez zapewnienia kadr, wsparcia specjalistów i środków.

>> biurokracja: nadmiarowa „papierologia”, która pożera czas potrzebny na relację z uczniem i odpoczynek.

>> brak ochrony prawnej: poczucie osamotnienia w starciu z roszczeniowymi postawami i hejtem w mediach społecznościowych

Skutki. Ukryte koszty edukacji

Przewlekły stres prowadzi do zjawiska „pracy na rezerwach”. Nauczyciele pozostają zaangażowani i widzą sens w pracy z dziećmi, ale robią to kosztem własnego zdrowia i życia rodzinnego. Efektem jest m.in.:

>> wyczerpanie emocjonalne: 82% nauczycieli czuje zmęczenie jeszcze przed wyjściem do pracy.

>> erozja czasu prywatnego: cyfryzacja (e-dzienniki, grupy na komunikatorach) sprawiła, że praca trwa 24h na dobę, również w święta i weekendy.

>> zniechęcanie najlepszych do pracy w zawodzie: system traci najbardziej doświadczonych ekspertów oraz zniechęca młode talenty na samym starcie.

Rekomendacje

Dla Ministerstwa Edukacji Narodowej:

>> Stabilizacja i vacatio legis: wprowadzenie i zagwarantowanie prawne co najmniej kilkuletnich cykli edukacyjnych bez gwałtownych zmian w trakcie roku szkolnego.

>> Powiązanie wymagań z zasobami: każdej nowej regulacji powinno towarzyszyć pytanie „jakie zasoby otrzyma szkoła i nauczyciel, aby ją wdrożyć?” Dotyczy to zwłaszcza: edukacji włączającej, nowych przedmiotów i zmian podstawy programowej, obowiązków dokumentacyjnych, pracy wychowawczej i profilaktycznej, oczekiwań związanych z indywidualizacją nauczania.

>> Realne odciążenie: systemowy przegląd i redukcja dokumentacji. Przesunięcie zadań administracyjnych na pracowników pomocniczych.

>> Wsparcie edukacji włączającej: jasne limity liczby uczniów z orzeczeniami w klasach masowych i obowiązkowe wsparcie nauczyciela współorganizującego.

>> Urlopy regeneracyjne: przywrócenie i rozszerzenie prawa do płatnych urlopów dla poratowania zdrowia oraz wprowadzenie krótkich „urlopów na oddech” (1-2 dni).

>> Wzmacnianie prestiżu zawodu: centralne kampanie społeczne budujące szacunek do zawodu nauczyciela jako eksperta (zob. wideo).

Dla samorządów (organów prowadzących):

>> Inwestycja w infrastrukturę: stworzenie w szkołach realnych miejsc wyciszenia i odpoczynku dla nauczycieli (pokój nauczycielski to dziś często „biuro i korytarz” w jednym).

>> Realne odciążenie: systemowy przegląd i redukcja dokumentacji, wprowadzenie obowiązku

zatrudnienia określonej liczby pracowników administracyjnych wspierających nauczyciela w zależności od liczby uczniów.

>> Lokalne programy wsparcia: finansowanie bezpłatnej opieki psychologicznej, superwizji i poradnictwa prawnego dla kadry.

>> Wzmacnianie prestiżu zawodu: lokalne kampanie społeczne budujące szacunek do zawodu nauczyciela jako eksperta.

Dla dyrektorów szkół:

>> Ochrona czasu wolnego: kultura nieprzesyłania służbowych wiadomości po godzinach pracy i w weekendy.

>> Sprawiedliwość organizacyjna: transparentne zasady przydzielania zastępstw, dyżurów i nagradzania.

>> Wsparcie w konfliktach: dyrektor jako mediator i tarcza dla nauczyciela w trudnych sytuacjach z rodzicami.

>> Budowanie sieci współpracy: wewnątrzszkolnych i międzyszkolnych.

„Dobrostan nauczyciela nie jest luksusem – jest warunkiem koniecznym efektywnej edukacji. Jeśli system nie przejmie odpowiedzialności za warunki pracy, polskiej szkole grożą nie tylko braki kadrowe, ale głęboka zapaść jakościowa wynikająca z wypalenia tych, którzy w niej pozostali” – podkreślają autorki badania.

Konferencję zakończyła Urszula Woźniak. – Mamy nadzieję, że ten raport przyczyni się do polepszenia warunków pracy nauczycieli i że średni wiek nauczycieli przestanie tak szybko rosnąć. Bo ze średniego wieku 40 lat doszliśmy w ostatnich latach do wieku prawie 50-lat – wskazała.

Wyniki badania szczegółowo opisujemy w ostatnim Głosie Nauczycielskim

Nr 23-24/10-17 czerwca 2026

 

Live z konferencji prasowej można obejrzeć na Facebooku ZNP tutaj Na końcu prezentacji wyświetla się kod QR pod którym znajduje się pełny raport z badań. Wyniki badanie znajdują się także na stronie ZNP tutaj

(GN)

Dobrostan nauczycieli to fundament dobrej szkoły i dobrego przedszkola. Znamy wyniki ogólnopolskiego badania na temat ryzyka psychologicznego i stresu w zawodzie nauczyciela

W połowie marca ruszy badanie ZNP dotyczące wypalenia zawodowego nauczycieli. Przeprowadzi je zespół ekspertek z UW