MEN chce zlikwidować Domy Wczasów Dziecięcych. Protestują nie tylko dyrektorzy placówek

„To nie jest wyłącznie problem kilkudziesięciu placówek. To problem tysięcy dzieci, ich rodziców, nauczycieli i lokalnych społeczności, które przez wiele lat współtworzyły wyjątkowe miejsca edukacji poza murami szkoły. Nie pozwólmy, aby Domy Wczasów Dziecięcych zniknęły po cichu” – apelują dyrektorzy placówek. Chodzi konkretnie o 24 domy wczasów dziecięcych, w tym 10 publicznych oraz 14 niepublicznych.

Ministerstwo Edukacji opublikowało niedawno projekt rozporządzenia, zgodnie z którym z dniem 1 stycznia 2027 r. wszystkie Domy Wczasów Dziecięcych mają zostać zlikwidowane, a przepisy regulujące ich funkcjonowanie zostaną uchylone. Projekt przewiduje, że od 31 lipca 2026 r. DWD będą mogły działać jedynie przejściowo, a wszystkie pobyty będą musiały zakończyć się najpóźniej 31 grudnia 2026 r.

Jak przypomina resort domy wczasów dziecięcych są placówkami systemu oświaty, które w XX w. zostały zorganizowane dla dzieci i młodzieży, mieszkających na terenach o niekorzystnych warunkach ekologicznych, w których mogły okresowo pobierać naukę poza miejscem stałego zamieszkania.

DWD prowadziły profilowane turnusy zdrowotne dla dzieci z wadami postawy, niedoborem wagi i wzrostu oraz ze schorzeniami reumatycznymi i schorzeniami górnych dróg oddechowych. Aby pobyt w DWD miał korzystny wpływ na zdrowie dzieci i młodzieży, sytuowano je w miejscowościach o wysokich walorach klimatycznych oraz krajobrazowych i przyrodniczych, tj. na obszarach górskich, podgórskich i nadmorskich. Zalecano, aby pobyt wychowanków trwał nawet do 3 miesięcy.

„Wraz ze zmianą warunków społeczno-ekonomicznych zmienił się także charakter i sposób funkcjonowania DWD. Obecnie oferują one głównie krótkie programy edukacyjne dla dzieci i młodzieży szkolnej, połączone z różnymi formami spędzania czasu wolnego” – wyjaśnia teraz MEN.

Dyrektorzy protestują

Dla środowiska DWD te placówki są jednak czymś więcej.

„Dla wielu osób może to być jedynie kolejna zmiana w przepisach. Dla nas oznacza jednak koniec miejsc, które każdego roku służą tysiącom dzieci z całej Polski. To właśnie w Domach Wczasów Dziecięcych uczniowie uczestniczą w zielonych szkołach, programach edukacji ekologicznej, morskiej, górskiej, historycznej, zdrowotnej i sportowej. Łączą naukę z rozwojem społecznym, integracją klas, aktywnością fizyczną i profilaktyką zdrowia psychicznego. Wracają bogatsi o wiedzę, doświadczenia i przyjaźnie. Każdego roku otrzymujemy setki pozytywnych opinii od nauczycieli, rodziców i samych dzieci” – napisali dyrektorzy placówek.

„Dlatego z ogromnym bólem przyjęliśmy projekt całkowitej likwidacji DWD. Najbardziej niezrozumiały jest dla nas sposób procedowania tych zmian. W grudniu 2024 r. przedstawiciele środowiska Domów Wczasów Dziecięcych spotkali się w Ministerstwie Edukacji z Panią Wiceminister Edukacji. W trakcie rozmów zapewniano nas, że dostrzegane są pewne problemy interpretacyjne przepisów i że należy je wspólnie uporządkować. Usłyszeliśmy również deklarację otwartości na dialog i współpracę. Od tamtego spotkania nie prowadzono z nami dalszych rozmów dotyczących likwidacji DWD” – informują.

Jak przypominają dyrektorzy w DWD pracują nauczyciele, wychowawcy, pedagodzy, psychologowie, rehabilitanci, pracownicy administracji i obsługi. „Samo Ministerstwo wskazuje w Ocenie Skutków Regulacji, że dane obejmują 24 funkcjonujące DWD, 162 nauczycieli oraz 111 pracowników niepedagogicznych, a projekt zakłada konieczność wypłaty odpraw z tytułu likwidacji miejsc pracy” – podają.

„Nie prosimy o przywileje. Prosimy jedynie o rzetelną debatę, wysłuchanie środowiska oraz analizę rzeczywistych skutków tej decyzji. Nie można likwidować instytucji, które od lat dobrze służą dzieciom, wyłącznie poprzez zmianę rozporządzenia i bez realnego dialogu z osobami, które codziennie wykonują tę pracę” – podkreślają dyrektorzy.

Środowisko Domów Wczasów Dziecięcych przygotowało również petycję, która ma na celu zebranie poparcia społecznego dla zachowania tych placówek w systemie oświaty.

Petycja znajduje się tutaj. Do 16 lipca w południe podpisało się pod nią ok 3 tys. osób.

Przypomnijmy, że 23 czerwca na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia w sprawie niektórych publicznych placówek systemu oświaty (konsultacje zakończą się 21 lipca)

Bursy zamiast DWD?

Zgodnie z projektem od 1 stycznia 2027 roku domy wczasów dziecięcych miałyby przestać funkcjonować a jedynymi placówkami zapewniającymi opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania byłyby bursy.

Zakłada on odejście od funkcjonowania domów wczasów dziecięcych jako placówek zapewniających opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania.

Jak argumentuje MEN, ze względu na pobyty dzieci w DWD trwające zazwyczaj po kilka dni, nie jest możliwe prowadzenie efektywnego procesu kształcenia dzieci i młodzieży.

Domy wczasów dziecięcych jako placówka zapewniająca opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania przestaną funkcjonować od 1 stycznia 2027 roku.

W okresie od dnia 31 lipca 2026 r. do dnia 31 grudnia 2026 r. DWD będzie prowadził działalność na podstawie przepisów dotychczasowych, co oznacza, ze zapewniona zostanie ciągłość działania DWD do końca 2026 r., co pozwoli na uporządkowane i bezpieczne zakończenie ich funkcjonowania.

MEN podkreśla, że w okresie od dnia 31 lipca 2026 r. do dnia 31 grudnia 2026 r. przyjmowanie wychowanków do DWD będzie odbywało się na dotychczasowych zasadach, z tym że pobyt wychowanka w DWD nie będzie mógł trwać dłużej niż do dnia 31 grudnia 2026 r.

Projekt rozporządzenia przewiduje, że wnioski o udzielenie zezwolenia na prowadzenie publicznych DWD oraz zgłoszenia do ewidencji zamiaru prowadzenia niepublicznych DWD, złożone i nierozpatrzone przed dniem 31 lipca 2026 r., pozostawia się bez rozpoznania.

Głównym powodem likwidacji placówek mają być oszczędności. Chodzi o 30 mln zł oszczędności w potrzebach oświatowych jednostek samorządu terytorialnego na rok 2027 i po 8,6 mln zł rocznie przez kolejne 10 lat

Według MEN w publicznych DWD zatrudnionych jest w sumie 60 nauczycieli na podstawie Karty Nauczyciela oraz 72 pracowników niepedagogicznych.

Planuje się, aby rozporządzenie weszło w życie z dniem 31 lipca 2026 r . Projekt znajduje się tutaj

– Nie podoba nam się zapowiedź likwidacji stanowisk pracy. Z drugiej strony są placówki, które nie są szkolnymi schroniskami, do których odnosi się MEN, a realizują bardzo podobne do DWD zadania. Więc może warto byłoby się temu przyjrzeć, jeszcze o tych zmianach porozmawiać – skomentowała Urszula Woźniak, wiceprezes ZG ZNP w Portalu Samorządowym.

Przypomina jednocześnie, że do likwidacji DWD przymierzała się również poprzednia ekipa rządząca i w końcu się z tego wycofała. – Szkoda, że przez ten czas nie skupiono się na jakiejś ewolucyjnej zmianie – stwierdza.

Przeciwko likwidacji DWD są pozostałe oświatowe związki zawodowe, OSKKO oraz grupa posłów opozycji, która wystąpiła do MEN z interpelacją w tej sprawie. Interpelacja znajduje się tutaj

 (GN)

Fot: Dom Wczasów Dziecięcych w Piwnicznej Zdroju

Ankieta Głosu. Nauczycielu, jak zamierzasz spędzić w tym roku wakacyjny urlop? Zapraszamy do głosowania!