MSWiA i MEN wydadzą jednolite wytyczne dotyczące ewakuacji szkół na wypadek zagrożenia z powietrza

Będą jednolite zasady ewakuacji szkół. MEN i MSWiA kończą prace nad wytycznymi. To efekt alarmów z 17 września na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, które pokazały że nie wszystkie placówki oświatowe zareagowały odpowiednio. Materiały są opiniowane w obu resortach. – Chcemy to wszystko zebrać w jeden dokument, żeby nie było żadnych wątpliwości w tym zakresie – zapowiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Przypomnijmy, że alert powietrzny na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu z 17 września pokazał, że nie wszystkie szkoły wiedzą jak właściwie zareagować w sytuacji zagrożenia. Choć w przypadku większości placówek ewakuacja w bezpieczne miejsca przebiegła pomyślnie i nauczyciele zapewnili uczniom właściwe schronienie, w niektórych szkołach – mimo alarmu – kontynuowano lekcje, nakazano rodzicom odbiór dzieci lub wyprowadzono wychowanków poza teren placówki.

ZNP i OSKKO już ponad rok temu m.in. w związku z wtargnięciem dronów na terytorium Polski ostrzegały, że szkoły nie są przygotowane na sytuacje kryzysowe o charakterze militarnym lub terrorystycznym i apelowały o pilne opracowanie i wdrożenie procedur bezpieczeństwa w przypadku zagrożeń powietrznych.

Dopiero po ostatnich wydarzeniach minister edukacji Barbara Nowacka zwróciła się jednak do ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa z pilną prośbą o przekazanie szkołom i placówkom oświatowym jednolitych zasad postępowania w sytuacjach alarmu związanego z zagrożeniem atakiem z powietrza. Dokument jest opracowywany.

– W sytuacjach kryzysowych, gdy one zaistnieją, nie ma czasu na zastanawianie się. To muszą być wyćwiczone nawyki, to musi być coś, co jest takim odruchem. Wiemy, że w zeszłym tygodniu mieliśmy pierwsze ewakuacje. Na szczęście okazało się, że (…) zagrożenie było realne, ale nie sprawdziło się– przyznał  szef MSWiA Marcin Kierwiński, podczas konferencji prasowej na przejściu granicznym z Ukrainą Dorohusk-Jagodzin.

Podkreślił, że w woj. lubelskim 90 proc. szkół przeprowadziło ewakuację prawidłowo. Dodał jednak, że „system ewakuacyjny w niektórych szkołach nie zadziałał w sposób właściwy”.

– Mamy z tego wnioski, rozmawialiśmy także z dyrektorami szkół o kwestiach ewakuacji w placówkach oświatowych. Też jako MSWiA swoje wytyczne właśnie po tej rozmowie wydamy, aby jeszcze wyeliminować wszelkie niedociągnięcia w tym zakresie – zapowiedział.

Kierwiński zwrócił uwagę, że szkoły różnią się zarówno pod względem infrastruktury, jak i potrzeb uczniów. Jak wskazał, nie wszystkie mają podpiwniczenie, a w części uczą się dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi. Dlatego – jak powiedział – przygotowywane zalecenia powinny uwzględniać specyfikę poszczególnych placówek. – Chcemy to wszystko zebrać w jeden dokument, żeby nie było żadnych wątpliwości w tym zakresie – zapowiedział szef MSWiA.

Każda szkoła ma swoje procedury 

Rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca przekazała w rozmowie z PAP, że kuratorzy oświaty w województwach lubelskim i podkarpackim zweryfikują sposób postępowania szkół podczas ostatniego alarmu RCB. – Dotyczy to przede wszystkim szkół, które nie podjęły działań po ogłoszeniu alarmu, wypuszczały uczniów do domów w czasie jego trwania lub bezpośrednio po jego zakończeniu, a także placówek, w sprawie których wpłyną skargi – zaznaczyła rzeczniczka MEN.

Wyjaśniła, że chodzi o ustalenie, jak wyglądała sytuacja w konkretnych szkołach i jakie decyzje podejmowali dyrektorzy. – Każdy przypadek będzie analizowany indywidualnie, z uwzględnieniem treści komunikatów i informacji, które w danym momencie otrzymała szkoła – dodała.

Jak przypomina rzeczniczka MEN już teraz szkoły mają jednak jasne procedury ewakuacyjne. – Każda szkoła musi mieć procedury ewakuacji, niezależnie od rodzaju zagrożenia. To może być zagrożenie powodzią, pożarem, czy takie, o jakim mówiliśmy 17 września, czyli zagrożenie atakiem z powietrza. Te procedury w szkołach są na pewno aktualizowane, jesteśmy w stałym kontakcie z kuratoriami – wyjaśniła Gorczyca.

Na początku roku szkolnego placówki przeprowadzają też próbne ewakuacje, związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym. Ponadto szkoły z całego kraju mogą wziąć udział w programie „Edukacja z wojskiem”, w ramach którego uczniowie przechodzą praktyczne szkolenia z reagowania w sytuacjach kryzysowych. W strefach przygranicznych straż pożarna organizuje również otwarte treningi rozpoznawania alertów o zagrożeniach z powietrza.

(GN)

Fot: MSWiA/X

Po ostatnich alarmach MEN przyznaje, że szkoły potrzebują jednolitych zasad dotyczących postępowania w sytuacjach zagrożenia. Co z poradnikiem bezpieczeństwa dla uczniów?