„Jak wynika z Informacji o realizacji opieki zdrowotnej nad uczniami w roku szkolnym 2024/2025, opracowanej przez Instytut Matki i Dziecka (IMiD), profilaktyczna opieka zdrowotna nad uczniami była realizowana w 16 764 szkołach, co odpowiadało 81,2% placówek, które powinny być objęte tym rodzajem opieki” – poinformowało Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na interpelację poselską. „Jeśli chodzi o liczbę uczniów, wg powyższej Informacji profilaktyczną opieką zdrowotną objęto 4 365 361 uczniów (87,3%)” – wskazano.
Problem dostępności pielęgniarek szkolnych wrócił za sprawą interpelacji poselskiej Katarzyny Osos (KO). Posłanka zwróciła uwagę na trudności z zapewnieniem opieki zdrowotnej uczniom, wskazując m.in. na niedobór personelu i lukę pokoleniową w zawodzie.
W odpowiedzi wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka przedstawiła dane Instytutu Matki i Dziecka dotyczące roku szkolnego 2024/2025. Wynika z nich, że profilaktyczna opieka zdrowotna nad uczniami była realizowana w 16 764 szkołach. Stanowiło to 81,2 proc. placówek, które powinny być objęte taką opieką. Oznacza to, że niemal co piąta szkoła nie zapewniała uczniom profilaktycznej opieki zdrowotnej.
Dostępność opieki zdrowotnej w szkołach różniła się w zależności od regionu. Najlepsza sytuacja była w województwie podkarpackim, gdzie opieką objęto 98 proc. szkół. W województwie opolskim wskaźnik wyniósł 94,5 proc., a w świętokrzyskim – 93,7 proc. Największe braki odnotowano natomiast w województwach wielkopolskim i dolnośląskim. W Wielkopolsce profilaktyczna opieka zdrowotna była zapewniona w 56,3 proc. szkół, a na Dolnym Śląsku – w 68,1 proc.
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowelizacją ustawy z 12 kwietnia 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami. Celem zmian jest zwiększenie dostępności profilaktycznej opieki zdrowotnej w szkołach i złagodzenie skutków niedoboru personelu.
„W celu poprawy dostępności profilaktycznej opieki zdrowotnej nad uczniami obecnie procedowany jest projekt ustawy o zmianie ustawy o opiece zdrowotnej nad uczniami oraz niektórych innych ustaw (UD148), który zakłada m.in. rozszerzenie uprawnień do sprawowania takiej opieki, m.in. na osoby z tytułem zawodowym pielęgniarki oraz położne” – czytamy w odpowiedzi na interpelację. .
„Jednocześnie jednak, ze względu na szeroki zakres sprawowanej opieki oraz dużą samodzielność pielęgniarki szkolnej, koniczne jest utrzymanie wymogu posiadania przez nią odpowiednich kwalifikacji. W większości innych miejsc udzielania świadczeń zdrowotnych (np. szpital czy poradnia), gdzie pielęgniarki pracują w zespołach z innymi pracownikami medycznymi i mogą liczyć na ich wsparcie, w szkole pielęgniarka jest najczęściej jedynym pracownikiem medycznym” – wskazuje resort.
„W projekcie ustawy przewiduje się zatem obowiązek ukończenia kursu kwalifikacyjnego, przy czym katalog tych kursów proponuje się rozszerzyć — poza pielęgniarstwem środowiska nauczania i wychowania — o pielęgniarstwo rodzinne lub pediatryczne. Rozważane jest również dopuszczenie do pracy w szkole pielęgniarek w trakcie odbywania takich kursów kwalifikacyjnych”.
Interpelację oraz odpowiedź MZ można znaleźć tutaj
(GN)
NIK: Uczniowie z woj. świętokrzyskiego bez wystarczającej opieki zdrowotnej