RDS o wynagrodzeniach w tzw. budżetówce i płacy minimalnej w 2027 roku. Bez porozumienia

– Zgodnie z propozycjami rządu w 2027 roku wynagrodzenia nauczycieli w stosunku do przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce wrócą do stanu z 2023 roku, czyli będą takie jakie zasypywaliście dochodząc do władzy – podkreśliła Urszula Woźniak, wiceprezes ZG ZNP zwracając się do strony rządowej na ostatnim posiedzeniu plenarnym Rady Dialogu Społecznego.

– Inżynierowie zarabiają około 140 procent przeciętnego wynagrodzenia, lekarze ale ci zatrudnieni na umowach a nie na kontraktach, zarabiają około 160 procent przeciętnego wynagrodzenia, a nauczyciele zarabiają obecnie 106 procent – wskazała. Dodała, że przy 3 proc. waloryzacji wynagrodzeń na 2027 stosunek wynagrodzenia nauczycieli do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce  osiągnie najgorszy dla nauczycieli poziom z 2023 roku.

Przypomnijmy, że w latach 2012-2013 ta relacja wynosiła ponad 122 proc. by później wciąż spadać. Skokowa podwyżka o 30 i 33 proc. z 2024 roku nie zahamowała tego procesu.

– My nie oczekujemy od ministra Domańskiego, że będzie wyróżniał jedną grupę zawodową. Nie ma takiej potrzeby, bo my już jesteśmy wyróżnieni pauperyzacją. Natomiast koniecznością i spełnieniem obietnic będzie podwyższenie wynagrodzeń nauczycieli. Nauczyciel na etacie powinien zarabiać godnie i powinien mieć zapewnione godne warunki pracy –  mówiła Urszula Woźniak i przypomniała, że ZNP manifestacją zaplanowaną na 31 sierpnia br. przed Kancelarią Premiera zaczyna akcję protestacyjną. – Grzecznie to już było! – podkreśliła.

Protestujący nauczyciele będą się domagać m.in. realizacji obywatelskiego projektu „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Całego wystąpienia wiceprezes ZG ZNP na posiedzeniu RDS można wysłuchać tutaj

Na czwartkowym posiedzeniu plenarnym Rady Dialogu Społecznego przeprowadzono debatę m.in. na temat wskaźników wzrostu płac w 2027 roku w tzw. budżetówce oraz propozycji wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2027 r.

„Nasze stanowisko w sprawie wzrostu wynagrodzeń w 2027 roku jest jednoznaczne – zaproponowane przez rząd 3% podwyżki dla pracowników sfery budżetowej jest nie do zaakceptowania. OPZZ postuluje 15% wzrost wynagrodzeń, ponieważ godna praca wymaga godnej płacy” – podkreśla centrala.

Różnice zdań dotyczą także wysokości płacy minimalnej. Rząd proponuje 4950 zł, natomiast strona pracowników postuluje, żeby minimalne wynagrodzenie wynosiło co najmniej 5200 zł.

Elżbieta Aleksandrowicz, przewodnicząca Rady Branży OPZZ Usługi Publiczne podczas dyskusji zwróciła uwagę, że najgorzej opłacanymi grupami zawodowymi w Polsce są właśnie pracownicy zatrudnieni w tzw. budżetówce i usługach publicznych.

– Uważamy że traktuje się nas lekceważąco. Domagamy się wyrównanie luki płacowej z sektorem przedsiębiorstw – zaznaczyła. – Gdybyście państwo co roku uczciwie płacili pracownikom sfery budżetowej, to nie byłoby takiej degradacji płac i nie musielibyśmy się domagać 15 procentowej podwyżki – zwróciła się do strony rządowej.

Przypomnijmy, że Rada Ministrów zaproponowała, by od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 4950 zł brutto. Oznacza to wzrost o 144 zł w stosunku do obecnej kwoty, czyli o 3 proc. Rząd chce też, by minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych w 2027 r. wyniosła 32,30 zł. To wzrost o 0,90 zł w stosunku do kwoty obowiązującej w 2026 r.

Strona związkowa wspólnie przedstawiła kontrpropozycję, która zakłada wzrost minimalnego wynagrodzenia przynajmniej do poziomu 5200 zł. Z kolei strona pracodawców pozostała przy stanowisku, aby wzrost nie przewyższył tego, który zaproponował rząd.

Na wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie minimalnego wzrostu wynagrodzeń Rada Dialogu Społecznego miała czas do 11 lipca. Mimo szerokiej dyskusji stronie społecznej nie udało się osiągnąć porozumienia. Zgodnie z przepisami, jeżeli RDS w ustawowym terminie nie uzgodni wysokości minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinowej, wówczas kwoty te ustala Rada Ministrów w drodze rozporządzenia do 15 września br.

Komunikat z posiedzenia plenarnego Rady Dialogu Społecznego z dnia 9 lipca 2026 r. znajduje się tutaj

Propozycje rządu

Przypomnijmy, że 9 czerwca br. Rada Ministrów przyjęła propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2027 oraz informację o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych na rok 2027.

Dowiedzieliśmy się, że proponowane przez rząd wskaźniki mają wynieść:

>> wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej – 103 proc., czyli płace m.in. nauczycieli, urzędników, żołnierzy i funkcjonariuszy oraz pozostałych pracowników cywilnych budżetówki wzrosną o 3 proc. z wyrównaniem od 1 stycznia 2027 r.;

>> wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2027 r. – 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 r., czyli emerytury i renty wzrosną o co najmniej 3,48 proc. (najniższa emerytura ma wzrosnąć od 1 marca 2027 r. o 68,85 zł i wyniesie 2047,34 zł);

>> kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę – 4950 zł (wzrost o 144 zł, czyli o 3 proc., w 2026 r. płaca minimalna to 4806 zł);

>> minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych – 32,30 zł, oznacza to wzrost o 0,90 zł (w 2026 r. minimalna stawka godzinowa to 31,40 zł);

>> dynamika realna Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniesie 3,1 proc.;

>> średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych (wskaźnik prognozowanej inflacji) – 2,5 proc.;

>> dynamika wzrostu przeciętnego wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej – 5,6 proc.

Wspólne stanowisko związków

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, Forum Związków Zawodowych oraz NSZZ „Solidarność”  we wspólnym stanowisku (przyjętym 27 maja) dotyczącym wzrostu wynagrodzeń oraz świadczeń społecznych w 2027 roku zaproponowały:

>> wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej o co najmniej 11%,

>> wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o minimum 15%,

>> podniesienie minimalnego wynagrodzenia do co najmniej 5200 zł brutto,

>> waloryzację emerytur i rent uwzględniającą inflację oraz realny wzrost wynagrodzeń.

Związki zawodowe podkreślają, że proponowane wskaźniki mają na celu ochronę poziomu życia pracowników i emerytów wobec rosnących kosztów utrzymania oraz sytuacji gospodarczej kraju.

(GN)

Fot: OPZZ

„Grzecznie już było, spokojnie już było”. Związek rozpoczyna akcję protestacyjną. Na początek manifestacja przed KPRM!

ZNP na spotkaniu w MEN: Czas obietnic się skończył! Nie akceptujemy wzrostu płac jedynie o 3 punkty procentowe

GUS opublikował dane nt. mediany wynagrodzeń w styczniu 2026 r. To wiele mówi o płacach w Polsce, w tym o wynagrodzeniach nauczycieli!

Rządzący chwalą się najnowszymi danymi GUS. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9173,24 zł brutto