„Prezydium OPZZ uznaje przedstawione przez rząd zmiany jako stanowczo niewystarczające, ponieważ nie są one odpowiedzią na problemy milionów pracujących. W ich wyniku relatywnie największe korzyści odniosą podatnicy powyżej przeciętnego poziomu wynagrodzeń, podczas gdy większość pracowników, w tym o najniższych wynagrodzeniach nic nie zyska. Trudno uznać te propozycje za realizację zasady sprawiedliwości społecznej w systemie podatkowym” – podkreślono m.in. w stanowisku Prezydium OPZZ z dnia 25 sierpnia 2026 r. ws. planowanych zmian w systemie podatkowym.
Według OPZZ propozycje rządu są krokiem w dobrym kierunku, ale zdecydowanie niewystarczającym. OPZZ domaga się m.in. kwoty wolnej od podatku w wysokości 60 tys. zł, większej progresji podatkowej i realnego ograniczenia przewagi kapitału nad pracą.
OPZZ wzywa również rząd do rozpoczęcia rzeczywistego dialogu społecznego nad reformą podatkową, której efektem powinien być wzrost wynagrodzeń netto pracowników.
„Korekta systemu podatkowego jest niewielka wobec jego strukturalnych wad i ma wybiórczy charakter. Zapowiedź poniesienia wysokości I progu podatkowego oraz wprowadzenia nowej stawki w podatku PIT to postęp, na który czeka wielu pracujących. Ta korekta podatku PIT jest potrzebna, jednak nie stworzy rzeczywistej progresywności tego podatku. Priorytetem rządu jest poprawa sytuacji podatników o wyższych dochodach choć obiecywał realne ograniczanie obciążeń podatkowych dla wszystkich pracujących” – czytamy.
Zdankiem centrali „zmiana tylko częściowo ograniczy skutki wieloletniego braku waloryzacji progów i stawek w podatku PIT, które w wyniku wzrostu wynagrodzeń nie przystają już do warunków społecznych i gospodarczych”.
„Brak deklaracji wprowadzenia stałego mechanizmu ich waloryzacji spowoduje, że wraz ze wzrostem dochodów podatników fiskalizm państwa będzie się zwiększał w kolejnych latach” – wskazano.
❗ OPZZ: Reforma podatkowa musi być sprawiedliwa dla pracowników! Propozycje rządu są krokiem w dobrym kierunku, ale zdecydowanie niewystarczającym. https://t.co/16o0wD50xp pic.twitter.com/tcr0CLjPP2
— OPZZ (@OPZZcentrala) August 26, 2026
OPZZ na plus zalicza wzrost stawki tzw. daniny solidarnościowej, choć zakres podmiotowy tego podatku powoduje, że nie płaci go obecnie wystarczająco duża liczba podatników o milionowych dochodach. Jednocześnie krytycznie ocenia brak realizacji obietnicy wyborczej dotyczącej podwyższenia wysokości kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł.
„Zmiana tego parametru w podatku PIT powinna być podstawowym elementem reformy systemu podatkowego, ponieważ pozwoli na poprawę sytuacji wszystkich pracujących oraz ograniczenie pogłębiających się dysproporcji dochodowych społeczeństwa. Brak zmiany kwoty wolnej zwiększy ryzyko ubóstwa wśród osób zatrudnionych” – zaznaczono w stanowisku.
„Pominięto również kwestię wysokości pracowniczych kosztów uzyskania przychodu, które wymagają podniesienia, ponieważ obecnie nie rekompensują wzrostu kosztów życia i nie stanowią realnej ulgi podatkowej dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę” – czytamy.
Według centrali proponowane zmiany nie rozwiązują również kluczowego problemu funkcjonującego w gospodarce, czyli arbitrażu podatkowo-składkowego między różnymi formami świadczenia pracy oraz uprzywilejowania działalności gospodarczej i kapitału pod względem podatkowym.
„Dostrzegamy jednak planowane obniżenie limitu przychodów uprawniającego do opodatkowania ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Ta forma rozliczeń z fiskusem powinna być zarezerwowana dla przedsiębiorczości o małej skali a stała się narzędziem optymalizacji podatkowej. To zatem zasadny kierunek działania jednak, aby przyniósł pozytywny efekt, limit ten należy określić biorąc pod uwagę przeciętny przychód wykazany przez osoby rozliczające się w tej formie” – wskazano.
„Potrzebne są też dodatkowe zmiany podatkowe, które ograniczą stosowanie umów cywilnoprawnych i fałszywego samozatrudnienia do świadczenia pracy takie jak np. likwidacja 19% stawki podatku PIT dla osób prowadzących działalność gospodarczą” – czytamy.
Prezydium OPZZ uważa, że rząd słusznie powiązał zmiany w podatku PIT z korektą podatku CIT.
„Podwyższenie stawki tego podatku dla niektórych przedsiębiorstw jest zasadne, obecnie powiem budżet państwa zbyt mocno opiera się na podatkach pośrednich. Działanie to powinno zostać uzupełnione o rozwiązania, dzięki którym korporacje międzynarodowe będą wnosić adekwatny do osiąganych zysków wkład podatkowy w funkcjonowanie państwa a także środki ograniczające skalę ulg i zwolnień w tym podatku oraz uszczelniające system podatkowy” – napisano w stanowisku.
Dodatkowe dochody pozyskane z podwyżki CIT nie powinny, według Prezydium OPZZ, służyć wyłącznie zrekompensowaniu ubytku dochodów PIT, ale zostać przeznaczone na wzmocnienie finansowania usług publicznych, w tym na zwiększenie w 2027 r. wynagrodzeń pracowników sfery budżetowej.
Zdaniem centrali rząd powinien zmienić koncepcję nowelizacji prawa podatkowego tak, aby w rezultacie realnie zwiększyć progresję podatkową i a korzyści były odczuwalne dla wszystkich pracowników.
Prezydium OPZZ postuluje:
− podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 000 zł,
− dalsze zwiększenie progresywności opodatkowania poprzez wprowadzenie
dodatkowych progów i stawek oraz ustanowienie mechanizmu corocznej, automatycznej waloryzacji kwoty wolnej i progów podatkowych,
− likwidację arbitrażu podatkowo-składkowego między umowami, na podstawie których świadczona jest praca
− uwzględnienie w systemie podatkowym wyższego opodatkowania majątku osób najzamożniejszych.
Prezydium OPZZ sprzeciwia się jednocześnie trybowi prac nad zmianami podatkowymi, który przyjęła strona rządowa.
„Przekazanie projektu ustawy wyłącznie organizacjom pracodawców i przedsiębiorców stanowi naruszenie prawa regulującego proces konsultacji społecznych a także zasad dialogu społecznego. Wnosimy o pilne przekazanie projektu ustawy reprezentatywnym związkom zawodowym, zgodnie z trybem określonym w ustawie o związkach zawodowych” – czytamy.
Prezydium OPZZ wezwało rząd do rozpoczęcia dialogu społecznego w sprawie reformy podatkowej, która zapewni jego rzeczywistą sprawiedliwość społeczną. „Pracownicy nie potrzebują obietnic a realnych zmian prowadzących do wzrostu ich wynagrodzeń netto” – konkluduje centrala.
(GN)
Fot: OPZZ