Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz ustawy o systemie informacji oświatowej (druk nr 2842) – obwieścił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty chwilę po zakończeniu głosowania w tej sprawie. Za przyjęciem całości ustawy (wraz z dwiema poprawkami) głosowało 251 posłów, przeciwko było 24, a 168 wstrzymało się od głosu. Ustawa wprowadza od września 2027 r. bezpłatny, państwowy eDziennik lekcyjny. W roku szkolnym 2026/2027 ma się odbyć pilotaż eDziennika w około 40 wybranych szkołach. Teraz ustawa trafi do Senatu.
Za uchwaleniem ustawy o eDzienniku głosowały nie tylko kluby koalicji rządowej (KO, Lewica, PSL, Centrum i Polska 2050), ale także pięciu posłów PiS (w tym Dariusz Stefaniuk, który przedstawiał stanowisko klubu w II czytaniu projektu ustawy) oraz jeden poseł nowego klubu założonego przez zwolenników Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus. Pozostali obecni na sali posłowie PiS w większości wstrzymali się od głosu (131 osób), a troje z nich głosowało przeciw. Ich byli koledzy – obecnie skupieni w klubie Rozwój Plus – również gremialnie wstrzymali się od głosu (35 posłów).
Przeciwna uchwaleniu ustawy była Konfederacja (14 posłów). Wprowadzenie eDziennika poparło natomiast koło poselskie Razem (cztery osoby).
Piątkowe głosowania
W piątek 31 lipca odbyło się trzecie czytanie projektu. Rano zebrały się komisje Edukacji i Nauki oraz Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, aby rozpatrzyć poprawki zgłoszone podczas drugiego czytania (miało miejsce dzień wcześniej – 30 lipca). Poprawek było w sumie osiem, z czego dwie zgłosiła Koalicja Obywatelska. Komisje rekomendowały posłom przyjęcie właśnie tych dwóch poprawek. I większość sejmowa się do tego przychyliła.
Poprawki mają charakter porządkujący i zmieniają meritum ustawy.

Kosmetyczne zmiany
Pierwsza z nich (ściślej mówiąc, na liście wszystkich zgłoszonych poprawek była to poprawka nr 2) polegała na nadaniu nowego brzemienia ustępu 7 w proponowanym artykule 44g.
Wcześniej proponowano takie brzmienie ust. 7:
„7. Uwierzytelnienie użytkownika, o którym mowa w ust. 2, w eDzienniku:
1) następuje przez użycie środka identyfikacji elektronicznej, o którym mowa w art. 20a ust. 1 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne;
2) może następować z wykorzystaniem certyfikatu ucznia, o którym mowa w art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel”.
Po przegłosowaniu poprawki przez Sejmu ust. 7 zyskał następujące brzmienie:
„7. Uwierzytelnienie użytkowników, o których mowa w ust. 2, w eDzienniku następuje przez użycie środka identyfikacji elektronicznej, o którym mowa w art. 20a ust. 1 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, a w przypadku użytkownika, o którym mowa w ust. 2 pkt 4, może następować również z wykorzystaniem certyfikatu ucznia, o którym mowa w art. 2 pkt
4 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o aplikacji mObywatel.”.
Druga z przyjętych przez Sejm poprawek KO dotyczyła nadania nowego brzmienia ustępu 1 w proponowanym art. 44o.
Wcześniej ust. 1 miał brzmieć następująco:
1. Dyrektorowi szkoły udostępnia się w eDzienniku jego dane, dane identyfikacyjne szkoły lub zespołu, o których mowa w art. 44k ust. 1 pkt 1, dane ucznia i jego rodzica lub rodziców, nauczyciela, osoby, o której mowa w art. 62 ust. 2, pracowników szkoły niebędących nauczycielami, którym dyrektor szkoły przyznał dostęp do eDziennika, o których mowa odpowiednio w art. 44k ust. 1 pkt 2–6.”.
Po przyjęciu poprawki KO brzmi on tak:
„1. Dyrektorowi szkoły udostępnia się w eDzienniku jego dane, dane identyfikacyjne szkoły lub zespołu, o których mowa w art. 44k ust. 1 pkt 1, dane ucznia i jego rodzica lub rodziców, nauczyciela, osoby, o której mowa w art. 15 ust. 2 i 6, pracowników szkoły niebędących nauczycielami, którym dyrektor szkoły przyznał dostęp do eDziennika, o których mowa odpowiednio w art. 44k ust. 1 pkt 2–5.”.
Większość sejmowa odrzuciła natomiast poprawki Konfederacji. Ugrupowanie to proponowało wykreślenie z projektu przepisów dotyczących wprowadzenia nowego eDziennika. Nowelizacja miałaby w tej sytuacji ograniczać się do dodania do obecnej ustawy – Prawo oświatowe art. 44f w brzmieniu:
„Art. 44f. Dokumentację pracy wychowawczo-dydaktycznej ucznia prowadzoną w formie elektronicznej udostępnia się rodzicom i uczniom w całości nieodpłatnie i nie można uzależniać dodatkowej funkcjonalności oprogramowania w niej zawartej od wniesienia opłaty. Nie jest dopuszczalne zamieszczenie w niej reklam, informacji handlowych lub ofert handlowych.”.
Sejm odrzucił także 23 wnioski mniejszości zgłoszone przez Marcina Józefaciuka (niezrzeszony).
Ustawa zostanie teraz rozpatrzona przez Senat, który 5-7 sierpnia zbierze się na ostatnim przed wakacjami parlamentarnymi posiedzeniu. Następnie decyzja o dalszych losach nowelizacji znajdzie się w rękach prezydenta.
Nowy eDziennik, czyli darmowe testowanie
O rządowym pomyśle dotyczącym eDziennika piszemy w najnowszym Głosie Nauczycielskim. W poprzednim wydaniu Głosu opisaliśmy natomiast zastrzeżenia Związku Nauczycielstwa Polskiego.
ZNP ostrzegł, że rząd chce zrzucić odpowiedzialność za testowanie eDziennika na nauczycieli. Wyraził zaniepokojenie, że wprowadzenie nowego narzędzia może oznaczać zdublowanie obowiązków pracowników szkół (projekt dopuszcza równoległe stosowanie nowego eDziennika i dotychczasowych rozwiązań).
Związek przypomniał, że już dziś występuje zjawisko „cyfrowej smyczy”, kiedy to nauczyciele po godzinach pracy są zasypywani wiadomościami od rodziców w dziennika elektronicznych. Zjawisko to jest jedną z przyczyn wypalenia zawodowego, na które skarży się bardzo wielu nauczycieli.
Biorąc pod uwagę całą listę zastrzeżeń do projektu ZNP zgłosił wniosek o wstrzymanie prac nad eDziennikiem i przeprowadzenie pogłębionych konsultacji w tej sprawie w celu wypracowania rozwiązań, które nie będą wywoływać kontrowersji. Tak się nie stało.
Podobnie całą sprawę komentują nauczyciele na Facebooku. Oto niektóre komentarze z profilu Głosu Nauczycielskiego:
>> Po co poprawiać coś co działa. Dajcie nam godne pensje.
>> Potrzebne godne pensje dla nauczycieli – a nie kolejne reformy z darmową pracą nauczycieli.
>> Powinni dostać stawkę testera gier na godzinę, to by się odechciało niedorzecznych pomysłów.
>> Cyfryzacja – tak, ale nie kosztem darmowej pracy i testowania systemu na żywym organizmie przez przeciążonych nauczycieli. Równoległe prowadzenie dwóch dzienników to absurd, na który nikt z nas nie powinien się godzić.
(DK, GN)
Foto: Screen z transmisji iTV Sejm (kolaż – GN)