Płaca minimalna w 2027 przekroczy próg 5 tys. zł? Rząd zajmie się projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Projekt wdraża ważną dyrektywę UE

Płaca minimalna na poziomie 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia? W czwartek projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu (nr UC62) przygotowanym w MRPiPS ma się zająć Stały Komitet Rady Ministrów. Projekt wdraża dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 19 października 2022 w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej.

Celem dyrektywy UE jest poprawa warunków życia i pracy w Unii, a w szczególności adekwatności wynagrodzeń minimalnych pracowników w celu przyczynienia się do pozytywnej konwergencji społecznej oraz zmniejszenia nierówności płacowych.

UE wymaga, by wysokość pensji minimalnej powiązać z jedną lub kilkoma orientacyjnymi wartościami referencyjnymi. Kraje członkowskie mogą stosować orientacyjne wartości, powszechnie stosowane na poziomie międzynarodowym, takie jak 60 proc. mediany wynagrodzeń, 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia (na poziomie międzynarodowym lub na poziomie krajowym) lub orientacyjne wartości referencyjne stosowane na poziomie krajowym.

Zasada ta powinna obowiązywać już od… listopada 2024, ale Polska ma poślizg.

Nowe przepisy przygotowane przez MRPiPS przewidują coroczną waloryzację co najmniej o prognozowaną inflację oraz wprowadzenie wartości referencyjnej na poziomie 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia.

Dziś minimalne wynagrodzenie w Polsce stanowi 51-52 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

Jeśli relacja 55 proc. stanie się ustawowym punktem odniesienia, każdorazowy wzrost przeciętnego wynagrodzenia automatycznie będzie „ciągnął w górę” płacę minimalną. W praktyce oznacza to silniejsze powiązanie najniższej pensji z dynamiką całej gospodarki. Związki zawodowe są oczywiście za, ale pracodawcy przeciw. Przeciw był też resort finansów.

Najważniejsze założenia projektu:

>> system ustalania minimalnego wynagrodzenia będzie się opierał o coroczną waloryzację co najmniej o prognozowaną inflację,

>> wprowadzona zostanie wartość referencyjna w wysokości 55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej,

>> co cztery lata przeprowadzona będzie pogłębiona analiza wskaźników takich, jak siła nabywcza, poziom i rozkład wynagrodzeń, dynamika płac, produktywność, relacja do przeciętnego wynagrodzenia,

>> stopniowo wyłączane będą z minimalnego wynagrodzenia: dodatek funkcyjny, inne dodatki, premie i nagrody,

>> uposażenie zasadnicze (z dodatkami stałymi) m.in. żołnierzy, policjantów i strażaków nie będzie mogło być niższe niż ustawowa płaca minimalna,

>> przy stawce godzinowej wypłata powinna nastąpić do 10. dnia następnego miesiąca,

>> wyższe sankcje za wykroczenia niewypłacania wynagrodzenia i automatyczne naliczanie odsetek za opóźnienie.

Obecnie najniższa pensja wynosi 4806 zł brutto, co daje ok. 3606 zł na rękę. Jak podał „Fakt” nawet bez przyjęcia wskaźnika 55 proc. z projektu resortu pracy w przyszłym roku może zostać przekroczona psychologiczna granica minimalnego wynagrodzenia.

Psychologiczna bariera

Według prognoz Ministerstwa Finansów dotyczących przeciętnej pensji – przy założeniu, że płaca minimalna, tak jak obecnie, będzie stanowić 51 proc. średniego wynagrodzenia – najniższa krajowa może sięgnąć:

>> 2027 r. – 5103 zł brutto (ok. 3 tys. 810 zł na rękę),

>> 2028 r. – 5420 zł brutto (ok. 4 tys. 25 zł na rękę),

>> 2029 r. – 5747 zł brutto (ok. 4 tys. 248 zł na rękę).

Projektu resortu pracy znajduje się tutaj  Dyrektywa UE znajduje się tutaj

(GN)

Płaca minimalna na poziomie 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia? Projekt Ministerstwa Pracy trafi pod obrady rządu

 

Płaca minimalna w 2026 roku wzrośnie tylko o 3 proc. W Dzienniku Ustaw opublikowano odpowiednie rozporządzenie