Płace budżetówki o 3 proc. w górę, płaca minimalna o 144 zł, a PKB o 3,1 proc. Inflacja wyniesie 2,5 proc. Rząd pokazał założenia budżetu na 2027 r.

Znamy już nie tylko propozycję rządu ws. wzrostu płac pracowników budżetówki (w tym nauczycieli), ale także pozostałe dane makroekonomiczne, jakie Rada Ministrów przedstawi 15 czerwca Radzie Dialogu Społecznego. Na podstawie tych założeń resort finansów przygotuje projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Dla nauczycieli dużym rozczarowaniem jest wiadomość dotycząca ich wynagrodzeń i nie zmienia tego fakt, że rząd zaoferował nieznacznie więcej (o 0,5 pkt proc.) niż wynikało z wcześniejszych zapowiedzi. Rozczarowanie jest tym większe, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ma wzrosnąć o 5,6 proc., czyli stale powiększająca się przepaść między płacami w oświacie a średnią krajową będzie jeszcze większa niż dotychczas.

We wtorek 9 czerwca Rada Ministrów przyjęła propozycję średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2027 oraz informację o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych na 2027 r., przedstawioną przez ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Przyjęto także propozycje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk ws. wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2027 r., a także ws. zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2027 r.

Premier: Jest nowa propozycja dla sfery budżetowej i nauczycieli – płace wzrosną o 3 proc. „Wiem, że nauczyciele powinni zarabiać więcej”

Płace budżetówki i płaca minimalna o 3 proc. w górę

Dowiedzieliśmy się zatem, że proponowane wskaźniki wyniosą:

>> wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej – 103 proc., czyli płace m.in. nauczycieli, urzędników, żołnierzy i funkcjonariuszy oraz pozostałych pracowników cywilnych budżetówki wzrosną o 3 proc. z wyrównaniem od 1 stycznia 2027 r.;

>> wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2027 r. – 20 proc.realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 r., czyli emerytury i renty wzrosną o co najmniej 3,48 proc. (najniższa emerytura ma wzrosnąć od 1 marca 2027 r. o 68,85 zł i wyniesie 2047,34 zł);

>> kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę – 4950 zł (wzrost o 144 zł, czyli o 3 proc., w 2026 r. płaca minimalna to 4806 zł);

>> minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych – 32,30 zł, oznacza to wzrost o 0,90 zł (w 2026 r. minimalna stawka godzinowa to 31,40 zł);

>> dynamika realna Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniesie 3,1 proc.;

>> średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych (wskaźnik prognozowanej inflacji) – 2,5 proc.;

>> dynamika wzrostu przeciętnego wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej – 5,6 proc.

Takie propozycje rząd przedstawi 15 czerwca do zaopiniowania Radzie Dialogu Społecznego. Przypomnijmy, że trzy centrale związkowe, które reprezentują stronę pracowników w RDS we wspólnym stanowisku zażądały wzrostu płac w budżetówce (w tym nauczycieli) o co najmniej 15 proc. Wśród central – sygnatariuszy wspólnego stanowiska – jest Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, w którym jest zrzeszony związek Nauczycielstwa Polskiego.

Ankieta Głosu. Zapraszamy do udziału w głosowaniu:

Wrzesień 2026 r. to start "Kompasu Jutra". Czy reforma edukacji może się udać bez znaczącej podwyżki wynagrodzeń nauczycieli, w tym bez uchwalenia inicjatywy obywatelskiej "Godne płace..."?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

2,5 proc. waloryzacji? ZNP tego nie aprobuje i wzywa rządzących do opamiętania. „Głęboko niesprawiedliwe”

Co z płacami nauczycieli? 

Przyjęcie przez rząd wyższego niż zapowiadany wskaźnika wzrostu płac budżetówki (w  tym nauczycieli) oznacza, że wynagrodzenia te wzrosną nieznacznie więcej niż ma wynieść prognozowany wskaźnik inflacji. Teoretycznie wiec nauczyciele nie stracą, ale w praktyce może się okazać, że ceny towarów i usług przebiją prognozowany pułap 2,5 proc. A to ze względu na niestabilną sytuację na rynku paliw.

W każdym razie – jak już policzyliśmy – podniesienie stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o 3 proc. spowoduje, że co miesiąc przybędzie na paskach płacowych „oszałamiająca” kwota wynosząca od 159 zł do 192 zł brutto (w zależności od posiadanego stopnia awansu zawodowego). To więcej o 27-32 zł niż w przypadku, gdyby waloryzacja płac wyniosła 2,5 proc.

To w pierwszej grupie zaszeregowania. A w drugiej?

Nauczyciele z tytułem magistra bez przygotowania pedagogicznego, z tytułem licencjata/inżyniera (z przygotowaniem pedagogicznym i bez niego) oraz z pozostałym wykształceniem zarobią po podniesieniu płac o 3 proc. o 155-167 zł brutto więcej. Dzięki temu, że wskaźnik podwyższenia płac ma wynieść 3 proc., a nie 2,5 proc., „podwyżka” (cudzysłów nie jest przypadkowy) będzie większa o 26-28 zł brutto.

Jak to się ma do płacy minimalnej?

Najniższa krajowa (według propozycji rządu) ma wynieść – jak wspomnieliśmy – 4950 zł brutto (o 144 zł więcej niż w 2026 r.). Tyle zarobi w 2027 r. pracownik o najniższych kwalifikacjach.

Nauczyciel początkujący z wyższym wykształceniem, tytułem zawodowym magistra i przygotowaniem pedagogicznym zarobi natomiast 5 467 zł brutto (stawka wynagrodzenia zasadniczego powiększona o 159 zł w porównaniu z 2026 r.). Czyli zarobi o 517 zł więcej niż pracownik otrzymujący płacę minimalna.

W przypadku nauczyciela początkującego z drugiej grupy zaszeregowania stawka wynagrodzenia zasadniczego wyniesie w 2027 r. 5 333 zł brutto (o 3 proc. więcej niż w 2026 r., czyli i 155 zł). Różnica pomiędzy stawką nauczyciela z wykształceniem wyższym (tytuł magistra bez przygotowania pedagogicznego, tytuł licencjata/inżyniera z przygotowaniem i bez) a płacą minimalna wyniesie więc zaledwie 383 zł!

Problem z płacami nauczycielskimi polega również na tym, że rośnie przepaść między wynagrodzeniem zasadniczym nauczycieli a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.

Odpowiedzią na ten problem miało być uchwalenie w Sejmie ustawy wprowadzającej powiązanie wysokości płac nauczycieli z przeciętym wynagrodzeniem (zgodnie z projektem ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”). Jednak deklaracje rządzących polityków o wprowadzeniu w życie inicjatywy ZNP w 2027 r. nie zostały jak na razie spełnione. Projekt jest „mrożony” w sejmowej podkomisji nadzwyczajnej.

Dane ZNP obrazujące relację pomiędzy wynagrodzeniem zasadniczym nauczyciela dyplomowanego a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej (wg GUS)

Co się wydarzy 15 czerwca?

15 czerwca propozycjami rządu ma się zająć Rada Dialogu Społecznego. Jednak w praktyce – tak było w 2024 r. i w 2025 r. – pomimo negatywnej opinii  strony związkowej, rząd i tak nie dołożył nawet złotówki do swoich wstępnych propozycji. W 2025 r. doszło nawet do historycznego wydarzenia!

Strona pracowników i strona pracodawców w RDS we wspólnym stanowisku wyraziły sprzeciw wobec rządowych propozycji dot. płac budżetówki (pracodawcy proponowali mniejszy wzrost niż związkowcy, ale nie aż tak niski, jak chciał rząd). Ostatecznie rząd i tak postawił na swoim – wskaźnik wzrostu wynagrodzeń budżetówki wyniósł 3 proc. (tyle co prognozowana inflacja).

(DK, GN)

Fot. IStock

>> Komunikaty rządowe w sprawie decyzji Rady Ministrów można znaleźć tutaj:

https://www.gov.pl/web/premier/propozycja-wysokosci-minimalnego-wynagrodzenia-za-prace-oraz-minimalnej-stawki-godzinowej-w-2027-r

https://www.gov.pl/web/premier/propozycja-zwiekszenia-wskaznika-waloryzacji-emerytur-i-rent-w-2027-r

https://www.gov.pl/web/premier/propozycja-sredniorocznych-wskaznikow-wzrostu-wynagrodzen-w-panstwowej-sferze-budzetowej-na-rok-2027-oraz-informacje-o-prognozowanych-wielkosciach-makroekonomicznych-na-rok-2027

Znamy wspólne stanowisko strony pracowników w sprawie wzrostu wynagrodzeń i świadczeń w 2027 roku