Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych negatywnie ocenia nakłady na finansowanie zadań oświatowych, w tym w szczególności planowany w projekcie budżetu wzrost wynagrodzeń nauczycieli. „Są one niewystarczające, biorąc pod uwagę obecne warunki płacowe osób zatrudnionych w sektorze edukacji oraz jego rolę w rozwoju gospodarczym i kulturowym państwa” – czytamy m.in. w opinii dotyczącej projektu ustawy budżetowej na przyszły rok skierowanej przez centralę do ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych przedstawiło opinię w sprawie projektu ustawy budżetowej na 2027 rok. OPZZ zwraca uwagę m.in. na założenia dotyczące wzrostu gospodarczego, inflacji, dochodów i wydatków budżetowych, wynagrodzeń w sferze budżetowej, edukacji, płacy minimalnej, ochrony zdrowia, emerytur oraz polityki rynku pracy.
W opinii OPZZ wskazuje również na potrzebę prowadzenia polityki budżetowej wspierającej wzrost dochodów obywateli, jakość miejsc pracy i stabilność finansową państwa.
📢 OPZZ zabiera głos w sprawie budżetu na 2027 rok!
OPZZ skierowało do ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego opinię dotyczącą projektu ustawy budżetowej na przyszły rok.
Dowiedz się więcej: https://t.co/6V3ev25DCb
— OPZZ (@OPZZcentrala) September 28, 2026
W części dotyczącej wynagrodzeń w sektorze edukacji OPZZ negatywnie ocenia proponowane nakłady na finansowanie zadań oświatowych, w tym w szczególności planowany w projekcie budżetu wzrost wynagrodzeń nauczycieli.
„Uwzględniając prognozowaną przez rząd inflację w kolejnym roku (2,8%), zmiany poziomu wynagrodzeń nauczycieli (3%) nie można uznać za realną podwyżkę. Nie nastąpi bowiem poprawa sytuacji bytowej osób wykonujących zawód nauczyciela, podwyżka będzie chronić jedynie siłę nabywczą ich płac i to nie w pełnym stopniu. Ponadto wyznaczony przez rząd wzrost wynagrodzeń tej grupy zawodowej nie pozwoli na zachowanie relacji ich płac do wynagrodzeń w gospodarce narodowej, które mają zwiększyć się w kolejnym roku o 5,9%. W rezultacie proponowana podwyżka przewyższa prognozowaną inflację zaledwie o 0,2 punktu procentowego, a jednocześnie jest o 2,9 punktu procentowego niższa od prognozowanego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej” – napisano m.in. w dokumencie.
„Uwzględniając obciążenia podatkowo-składkowe, minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego wzrośnie netto z 4691,17 zł do 4821,94 zł, tj. o 2,79%, a więc poniżej prognozowanej inflacji (2,8%). Oznacza to, że realna wartość wynagrodzenia netto nie wzrośnie, a podwyżka nie zapewni nawet pełnej ochrony siły nabywczej płac nauczycieli” – podkreślono.
Jak przypomina centrala obecnie minimalna stawka wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela dyplomowanego z tytułem zawodowym magistra i przygotowaniem pedagogicznym wynosi 6397 zł, co stanowi 67,5% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2027 r. stawka ww. wynagrodzenia nauczyciela ma wynieść ok. 6589 zł, co będzie stanowić 65,7% prognozowanego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (10 033 zł).
„Pogłębia się zatem dystans między płacami nauczycieli a płacami pozostałych pracowników, ponieważ płace w gospodarce narodowej rosną szybciej aniżeli wynagrodzenia nauczycieli. Realizowana przez rząd polityka wynagradzania nauczycieli nie przeciwdziała również występującym w sektorze edukacji problemom kadrowym. Dlatego OPZZ, popierając postulat Związku Nauczycielstwa Polskiego – organizacji członkowskiej zrzeszającej największą liczbę pracowników sektora edukacji, wnioskuje o wzrost wynagrodzeń nauczycieli o co najmniej 15%. Kwota bazowa dla nauczycieli powinna wzrosnąć o co najmniej 15% w stosunku do 2026 r., a minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego na wszystkich stopniach awansu zawodowego zostać podwyższone nie mniej niż o ten sam procent” – wskazano.
Jednocześnie OPZZ postuluje, aby w kolejnych latach wzrost wynagrodzeń nauczycieli nie był niższy od prognozowanej dynamiki przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
„Należy również przyjąć harmonogram dojścia przez płace nauczycieli do poziomu, w którym minimalne wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego będzie stanowić co najmniej 78% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia” – czytamy.
Ponadto OPZZ zwraca uwagę na konieczność zapewnienia jednostkom samorządu terytorialnego adekwatnych środków na funkcjonowanie sektora edukacji.
„Przewidziany w projekcie budżetu poziom środków na wynagrodzenia nauczycieli nie daje wystarczającej gwarancji pełnego sfinansowania skutków podwyżki ich płac po stronie jednostek samorządu terytorialnego, dlatego w ocenie OPZZ wymaga zwiększenia (…)” – napisano.
„Warto przy tym odnotować utrudnioną możliwość porównania w poszczególnych latach nakładów na wynagrodzenia przekazywanych jednostkom samorządu terytorialnego z budżetu państwa z uwagi na wprowadzony w 2025 r. nowy system dochodów tych jednostek, w którym potrzeby oświatowe są elementem ustalania potrzeb finansowych samorządu. Warto zatem, aby projekt budżetu wskazywał w odrębnej pozycji środki przewidziane na wynagrodzenia nauczycieli, a nie łączył ich ze środkami przewidzianymi na wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej” – postuluje OPZZ.
Pełna treść opinii OPZZ znajduje się tutaj
Przypomnijmy, że wcześniej negatywną opinię do projekt budżetu państwa na 2027 rok z waloryzacją płac nauczycieli na poziomie 3 proc. przedstawił ZNP. „Podwyżka o 3% jest jedynie kompensacją prognozowanego wzrostu cen i prowadzi do dalszego spadku realnej wartości wynagrodzeń nauczycieli” – podkreślono m.in. w opinii Związku (w części dotyczącej wynagrodzeń nauczycielskich).
Rząd przyjął już projekt budżetu na 2027 rok. Zgodnie z procedurą budżetową na przyjęcie ostatecznego projektu ustawy budżetowej na kolejny rok i przedłożenie go wraz z uzasadnieniem do Sejmu Rada Ministrów ma czas do 30 września. Zgodnie z konstytucją ustawa budżetowa powinna trafić do prezydenta w ciągu 4 miesięcy od dnia przekazania Sejmowi jej projektu. Jeżeli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu 7 dni.
(GN)
Fot: ZNP na Ogólnopolskim Marszu Niezadowolenia OPZZ
OPZZ alarmuje: Rząd zamraża wydatki na regionalny dialog społeczny