Bezpieczeństwo, ochrona zdrowia i inwestycje mają być głównymi filarami budżetu na 2027 rok. Rząd przyjął w piątek wstępny projekt budżetu na 2027 roku – poinformował minister finansów Andrzej Domański. „Zapewniono środki na wzrost wynagrodzeń pracowników państwowej sfery budżetowej oraz nauczycieli na poziomie 3%. Łączny koszt podwyżki wynagrodzeń wraz z pochodnymi to ok. 7,8 mld zł” – napisano w komunikacie rządu. Teraz projekt trafi do konsultacji społecznych i prac parlamentu.
Przypomnijmy, że największe związki zawodowe we wspólnym stanowisku opowiedziały się wcześniej za minimum 15-procentowym wzrostem wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. – Edukacja nie może być traktowana jako pozycja w budżecie, pozycja do ograniczenia, bo musimy spiąć budżet – komentował prace rządu Sławomir Broniarz, prezes ZNP
Premier Donald Tusk podkreślił, że przyszłoroczny plan finansowy jest napięty, ale odpowiedzialny.
– Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, w jakich warunkach przyszło Polsce, i innym krajom też, ale Polsce szczególnie, zarządzać własną gospodarką, własnymi finansami, w sytuacji, kiedy mamy wojnę za naszą granicą, inne konflikty, takie jak irański, które także wpływają na kondycję finansową – powiedział premier.
💬 Minister Finansów i Gospodarki @Domanski_Andrz:
W budżecie na 2027 rok postawiliśmy na trzy priorytety: bezpieczeństwo, ochronę zdrowia i rozwój gospodarczy.#BudżetPolaków— Kancelaria Premiera (@PremierRP) August 28, 2026
– Prognozujemy, że w roku 2027 roku polska gospodarka będzie się rozwijała z dynamiką na poziomie 3 proc. – powiedział w piątek minister finansów. – W trakcie wszystkich lat naszych rządów utrzymujemy gospodarkę z dynamiką 3 proc. lub wyższą. W efekcie Polska to dziś szósta największa gospodarka Unii Europejskiej, a w przyszłym roku nasz udział w PKB całej Unii Europejskiej sięgnie 5 proc. – oświadczył Domański.
– Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w bieżącym roku wyniesie 6,4 proc., w ujęciu realnym oznacza to wzrost o 3,3 proc. Z prognoz wynika, że w 2027 roku przeciętne wynagrodzenie wzrośnie o 5,9 proc., a realnie o 3 proc. – przekazał minister finansów Andrzej Domański.
Zgodnie z założeniami projektu budżetu na 2027 rok:
>> deficyt budżetowy planowany jest na 282,6 mld zł – nominalnie to 11 mld zł więcej niż 2026,
>> wydatki budżetu na 2027 rok zostały zaplanowane na 977,6 mld zł
>> średnioroczna inflacja w 2027 r. wyniesie 2,8 proc.,
>> prognoza wzrostu PKB w przyszłym roku to 3 proc.,
>> prognozowana stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2027 r. ma wynieść 6,0 proc.,
>> prognozowane dochody na 2027 r. wyniosą ok. 695 mld zł, czyli o 68,4 mld zł więcej niż przewidywane wykonanie w 2026,
>> deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2027 r. wyniesie 7,1 proc. PKB i będzie taki jak w 2026 r.,
>> wpływy z VAT w 2027 oszacowano na 363,7 mld zł, o ok. 32 mld zł więcej rok do roku.
>> wskaźnik waloryzacji emerytur i rent ma wynieść . 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 r., czyli emerytury i renty wzrosną o co najmniej 3,48 proc. (najniższa emerytura ma wzrosnąć od 1 marca 2027 r. o 68,85 zł i wyniesie 2047,34 zł);
>> kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę – 4950 zł (wzrost o 144 zł, czyli o 3 proc., w 2026 r. płaca minimalna to 4806 zł);
>> minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych – 32,30 zł, oznacza to wzrost o 0,90 zł (w 2026 r. minimalna stawka godzinowa to 31,40 zł);
Budżet na 2027 r. ma zakładać też zaproponowane przez rząd zmiany w podatkach, choć te muszą zostać jeszcze uchwalone i podpisane przez prezydenta. Chodzi m.in. o podniesienie od 2027 r. progu podatkowego w PIT ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. rocznie. By sfinansować te propozycje, podwyższone mają zostać niektóre podatki, w tym CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli ponad 200 mln zł.
Więcej o planowanych wskaźnikach budżetowych w komunikacie Kancelarii Premiera tutaj
💬 Minister Finansów i Gospodarki @Domanski_Andrz:
W budżecie na 2027 rok nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe wyniosą 46,2 mld zł, czyli o ponad 2,6 mld zł więcej, niż w roku bieżącym.#BudżetPolaków— Kancelaria Premiera (@PremierRP) August 28, 2026
💬 Minister Finansów i Gospodarki @Domanski_Andrz:
Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w bieżącym roku wyniesie 3,3%. Z kolei w 2027 prognozujemy utrzymanie dobrego trendu i realny wzrost wynagrodzeń o kolejne 3%.#BudżetPolaków— Kancelaria Premiera (@PremierRP) August 28, 2026
Zgodnie z procedurą budżetową przedstawioną na stronie resortu finansów, w sierpniu Ministerstwo Finansów ma opracować i przesłać rządowi wstępny projekt budżetu, a następnie przekazać go do zaopiniowania Radzie Dialogu Społecznego. Na przyjęcie ostatecznego projektu ustawy budżetowej na kolejny rok i przedłożenie go wraz z uzasadnieniem do Sejmu Rada Ministrów ma czas do 30 września.
Zgodnie z konstytucją ustawa budżetowa powinna trafić do prezydenta w ciągu 4 miesięcy od dnia przekazania Sejmowi jej projektu. Jeżeli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu 7 dni.
(GN)