W MEN obradowała grupa robocza ds. postępowań dyscyplinarnych nauczycieli. Jest zielone światło dla postulatów ZNP

MEN przychyliło się do licznych propozycji ZNP dotyczących zmian w postępowaniach wyjaśniających i dyscyplinarnych nauczycieli. Zamierza usprawnić te postępowania, wprowadzić mediacje, a także kary upomnienia i inne zmiany porządkujące. Konkrety mają być znane w kwietniu. Wtedy założenia projektu zmian w Karcie Nauczyciela – zgodnie z deklaracjami resortu – powinny trafić do wykazu prac legislacyjnych rządu. Tak wynika z środowego posiedzenia grupy roboczej ds. odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli.

– Uważamy, że było to bardzo konstruktywne spotkanie. Otrzymaliśmy informacje dotyczącą obszarów zmian jakie MEN planuje wprowadzić do Karty Nauczyciela i w stosownym rozporządzeniu w zakresie postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych. Przedstawiono nam kwestie jakie MEN chce zmienić. Zdecydowana większość postulatów ZNP znalazła się wśród założeń zmian w prawie – relacjonował po środowym posiedzeniu grupy roboczej ds. odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli Krzysztof Stradomski, prawnik ZG ZNP.

Temat spotkania grupy brzmiał: „Rekomendacje dot. zmian przepisów w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli na podstawie wniosków z dotychczasowych prac”.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele związków zawodowych oraz jednostek samorządu terytorialnego. Obradom grupy roboczej ds. dyscyplinarnych przewodniczy wiceminister edukacji Henryk Kiepura.

Z ramienia ZNP w pracach grupy uczestniczą: Elżbieta Markowska, prezes Okręgu Pomorskiego ZNP; Ilona Kielańska, wiceprezes Okręgu Wielkopolskiego  ZNP i prezes Oddziału ZNP w Koninie, Krzysztof Stradomski prawnik ZG ZNP i Marcin Wiśniewski, sekretarz Okręgu i wiceprezes Oddziału ZNP w Gdyni.

Z relacji uczestników wynika, że MEN przedstawiło założenia nowych zapisów rozdziału 10. Karty Nauczyciela, dotyczącego spraw dyscyplinarnych, sporządzoną na podstawie rozwiązań przygotowanych przez stronę związkową.

Głośny casus nauczycielki z Kielna pokazał, że przepisy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej stosowane wobec nauczycieli wymagają pilnych zmian.

– Uzyskaliśmy informację, że w kwietniu ma zostać wpisany do wykazu prac Rady Ministrów projekt zmiany ustawy KN w zakresie postępowań dyscyplinarnych i wyjaśniających. Oczywiście czekamy na szczegóły, czyli projekt ustawy. Natomiast daliśmy sobie jeszcze czas – taka deklaracja wyszła ze strony MEN – aby jeszcze o kilku znaczących kwestiach dotyczących wynagradzania w czasie zawieszenia nauczyciela, czy przewlekłości postępowań w kontekście usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie dyscyplinarnej jeszcze dyskutować – mówił na briefingu ZNP po spotkaniu w MEN Krzysztof Stradomski.

– Wydaje się, że perspektywa postulowanych przez ZNP zmian w zakresie postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych jest nieodległa. Tak żeby te przepisy w zasadzie w sposób zbieżny z naszymi oczekiwaniami się zmieniły – zaznaczył

Związek Nauczycielstwa Polskiego przygotował i ogłosił już ponad rok temu listę postulatów w sprawie zmian w procedurze postępowań dyscyplinarnych. Wspólne stanowisko w tej sprawie wydały zresztą wszystkie zawiązki zawodowe nauczycieli uczestniczące w pracach zespołu ds. pragmatyki.

Chodzi m.in. o wzmocnienie i respektowanie prawa nauczycieli do obrony, likwidację przewlekłości postępowań (które często trwają latami, a nauczyciele są w tym czasie zawieszeni w pełnieniu obowiązków), a także o większą profesjonalizację pracy rzeczników i komisji dyscyplinarnych.

W marcu 2025 r., a więc już rok temu, doszło w MEN do spotkania grupy roboczej z przewodniczącymi komisji dyscyplinarnych z całej Polski. W wielu kwestiach przedstawiciele strony związkowej oraz przewodniczący komisji mówili jednym głosem.

Informowaliśmy, że wśród spraw wymagających zmian, co do których zgodni byli przedstawiciele ZNP i przewodniczący komisji dyscyplinarnych, znalazły się następujące zagadnienia:

>> krótki czas dany składom orzekającym komisjom dyscyplinarnym na podjęcie decyzji co do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, co może powodować podejmowanie tych postępowań motywowane oportunizmem urzędniczym,

>> kwestie finansowe i organizacyjne dotyczące dostępu do akt i wydawania odpisów i akt w formie kserokopii (obecnie niemożliwe jest otrzymywanie z urzędu kopii protokołów),

>> problem z wykładnią pojęcia „prawo i dobro dziecka”,

>> kierowanie spraw na drogę postępowania dyscyplinarnego w sprawach błahych, albo co do których nastąpiło pojednanie i podjęto działania naprawcze,

>> zbyt duża liczba spraw dyscyplinarnych i niedostosowanie przepisów oraz organizacji komisji do rosnącej liczby spraw,

>> brak precyzyjnych przepisów dotyczących formułowania zarzutów dyscyplinarnych,

>> zbyt pochopne podejmowanie przez dyrektorów decyzji o zawieszeniu w wykonywaniu obowiązków nauczyciela.

Następnie doszło w siedzibie ZNP do spotkania związków zawodowych praz przewodniczących komisji dyscyplinarnych.

W czerwcu wydawało się, że jest szansa na w miarę szybkie poprawienie przepisów, które wywołują największe kontrowersje. Jednak prace grupy roboczej w pewnym momencie ustały.

Wielu nauczycieli, w tym również tych, którzy doświadczyli jak działa bezduszny system odpowiedzialności dyscyplinarnej, oczekuje likwidacji absurdów i zmiany przepisów, które pozwalają obecnie na zbyt pochopne zawieszanie w pełnieniu obowiązków i stają się „batem na nauczycieli”.

(GN)

O godzinach nadliczbowych w MEN. W poniedziałek odbyło się posiedzenie grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli. Co proponuje MEN?

Dyscyplinarki nauczycieli. Ilona Kielańska z ZG ZNP: Rozpatruje się coraz więcej spraw, które nie mają żadnego uzasadnienia

ZNP o posiedzeniu grupy roboczej ds. postępowań dyscyplinarnych. „Zbyt duża liczba spraw dyscyplinarnych”, „zbyt pochopne zawieszenie nauczycieli”…