Nie tylko szefowa MEN Barbara Nowacka, ale także ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz- Bąk podpisała już tzw. rozporządzenia płacowe dotyczące 3 procentowej waloryzacji nauczycielskich wynagrodzeń z wyrównaniem od 1 stycznia 2026 roku. Taką informację przekazała w czwartek PAP rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca. Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. 1 kwietnia nauczyciele powinni otrzymać zwaloryzowane wynagrodzenie za kwiecień, a najpóźniej do 19 kwietnia wyrównanie od 1 stycznia.
Przypomnijmy, że zgodnie z rozporządzeniem płacowym, wynagrodzenia zasadnicze nauczycieli w pierwszej grupie zaszeregowania wzrosną o 155-186 zł w zależności od stopnia awansu zawodowego. Wynagrodzenia w drugiej grupie zaszeregowania będą wyższe o 151-162 zł (wszystkie stawki brutto).
Minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w pierwszej grupie zaszeregowania wzrosną o:
>> dla nauczycieli nieposiadających stopnia awansu zawodowego (początkujących) – o 155 zł brutto
>> dla nauczycieli mianowanych – o 159 zł;
>> dla nauczycieli dyplomowanych – o 186 zł.
Wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym po 3-procentowej waloryzacji wyniesie więc:
>> początkujący – 5 tys. 308 zł brutto,
>> mianowany — 5 tys. 469 zł brutto,
>> dyplomowany — 6 tys. 397 zł brutto.

Nauczyciele otrzymują wynagrodzenie z góry, pierwszego dnia miesiąca. Zatem już 1 kwietnia powinni otrzymać zwaloryzowane wynagrodzenie za kwiecień, a 19 kwietnia to ostateczny termin zapłaty wyrównania za okres od 1 stycznia 2026 r.
Do końca marca nauczyciele powinni także otrzymać dodatkowe roczne wynagrodzenie (tzw. trzynastkę za 2025 r.).
W ubiegłym roku (a także rok wcześniej) w niektórych gminach w Polsce jeszcze w ostatnich dniach marca wysłano nauczycielom przelewy z podwyższonym wynagrodzeniem, wyrównaniem za trzy pierwsze miesiące roku i z trzynastką.
ZNP postulował wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w 2026 o 15 proc.
„Nie jest możliwe zapewnienie w projekcie rozporządzenia od dnia 1 stycznia 2026 r. wyższego wzrostu minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego niż wzrost wynagrodzenia średniego. Mając na uwadze powyższe, postulat dotyczący 15 % wzrostu wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli od dnia 1 stycznia 2026 r. nie może zostać uwzględniony” – napisał m.in. wiceminister Henryk Kiepura odnosząc się do uwag ZNP do rozporządzenia płacowego.
Przypomnijmy, że po podwyżkach z 2024 r. (o 33 i 30 proc. dla nauczycieli i o 20 proc. dla pracowników sfery budżetowej) w 2025 roku mieliśmy już tylko pięcioprocentową waloryzację wynagrodzeń nauczycieli i pracowników tzw. budżetówki (o wskaźnik inflacji). 3 proc. w tym roku to już bardzo ostre hamowanie.
ZNP wskazywał, że podwyżki z 2024 r. miały charakter wyrównawczy po latach zaniedbań. Waloryzacja 5% w 2025 r. nie zmieniła sytuacji płacowej i dziś płace nauczycieli – w relacji do minimalnego i przeciętnego wynagrodzenia – nie osiągają nawet poziomu z 2012 r.
Jednocześnie w gospodarce wynagrodzenia rosną o ponad 8%. Dlatego 3% w tym roku oznacza dalsze pogłębianie kryzysu płacowego w oświacie i brak realnej zachęty dla młodych ludzi do wyboru zawodu nauczyciela.
(GN)