Kiedy waloryzacja wynagrodzeń? Rozporządzenie wciąż czeka na podpis ministry edukacji i publikację w Dzienniku Ustaw. MEN odpowiada na żądania płacowe: „Postulat dotyczący 15 % wzrostu wynagrodzenia zasadniczego (…) nie może zostać uwzględniony”

Nauczyciele się niecierpliwią i pytają w komentarzach na forach internetowych: kiedy waloryzacja? Nie wiadomo, kiedy zostanie podpisane i skierowane do publikacji w Dzienniku Ustaw rozporządzenie płacowe gwarantujące wypłatę 3 proc. wyrównania inflacyjnego z wyrównaniem od 1 stycznia 2026. Zgodnie z prawem szefowa MEN ma jeszcze czas na podpisanie dokumentu, póki trwa marzec, ale nie bardzo wiadomo, dlaczego nauczyciele mieliby czekać do końca ustawowych terminów skoro wszystko jest od dawna wiadome. W ubiegłym roku też długo czekaliśmy na podpisy pod rozporządzeniem (oprócz szefowej MEN rozporządzenie podpisuje też ministra pracy). Odpowiednią informację ogłoszono dopiero 18 marca wieczorem, zresztą po publicznym apelu ZNP w tej sprawie.

Zgodnie z przepisami ustawy – Karta Nauczyciela, podwyższenie wynagrodzenia z wyrównaniem od 1 stycznia powinno nastąpić nie później niż w ciągu trzech miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy budżetowej. Ustawa budżetowa na 2026 rok została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 20 stycznia (Poz 62.). Terminy mijają więc 19 kwietnia.

Waloryzacja, nie podwyżka

Przypomnijmy, że zgodnie z projektem MEN wynagrodzenia zasadnicze nauczycieli w pierwszej grupie zaszeregowania mają wzrosnąć o kwoty 155-186 zł w zależności od stopnia awansu zawodowego. Wynagrodzenia w drugiej grupie zaszeregowania mają być wyższe o 151-162 zł (wszystkie stawki brutto).

W projekcie rozporządzenia płacowego (TUTAJ) zaproponowano, by minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli wzrosły:

>> dla nauczycieli nieposiadających stopnia awansu zawodowego (początkujących) – o 155 zł brutto

>> dla nauczycieli mianowanych – o 159 zł;

>> dla nauczycieli dyplomowanych – o 186 zł.

Wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym po 3-procentowej waloryzacji wyniesie więc:

>> początkujący – 5 tys. 308 zł brutto,

>> mianowany — 5 tys. 469 zł brutto,

>> dyplomowany — 6 tys. 397 zł brutto.

Od dawna wszystko wiadomo

22 stycznia MEN przekazało do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy, określającego wysokość minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w 2026 r.

17 lutego w resorcie doszło do tzw. spotkania uzgodnieniowego ws. projektu rozporządzenia płacowego, w którym resort proponuje zwiększenie minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o 3 proc.

Zgodnie z przepisami rząd powinien faktycznie uzgadniać z nauczycielami wysokość ich wynagrodzeń – tymczasem od lat, mimo protestów związkowców – procedura ta ma charakter pozorny. Projekt rozporządzenia pojawia się, gdy wszystko jest już przesądzone i bez nowelizacji ustawy budżetowej nie da się właściwie już nic zrobić.

Wszystkie związki działające w oświacie zdecydowanie krytykują waloryzację. ZNP oceniał, że zaproponowane na 2026 rok stawki są wręcz upokarzające i domagał się 15-procentowej podwyżki stawek wynagrodzenia zasadniczego od 1 stycznia 2026 r.

ZNP domagał się 15 proc. podwyżki

W swojej opinii do projektu rozporządzenia Związek podkreślił m.in., że proponowany przez MEN wzrost stawek wynagrodzenia zasadniczego o 3 proc. to nie jest żadna podwyżka, lecz jedynie waloryzacja płac.

Związek zwrócił uwagę, że „skumulowana inflacja liczona w latach 2016-2025 według projekcji NBP wynosiła aż 63 proc., a więc dotychczasowe podwyżki wynagrodzeń w żadnym stopniu nie zrekompensowały utraty wartości nabywczej płac nauczycielskich”.

Na podobnej zasadzie planowany w 2026 r. średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w wysokości 3 proc. również nie zrekompensuje nauczycielom faktycznej utraty wartości nabywczej ich wynagrodzeń.

„Postulat 15 proc. podwyżki wynagrodzeń nauczycieli jest tym bardziej uzasadniony, że wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 r. do poziomu 4806 zł sprawia, że wynagrodzenie nauczyciela początkującego nadal będzie bliskie minimalnemu wynagrodzeniu za pracę” – czytamy w opinii ZNP. Chodzi dokładnie o 502 zł więcej.

Oferowane przez MEN stawki są nieakceptowalne – nie tylko w porównaniu z wynagrodzeniem minimalnym za pracę, ale także z przeciętnym prognozowanym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej w 2026 r. Zgodnie z przyjętym przez rząd wskaźnikiem średnia płaca krajowa wynosić ma wynieść w 2026 roku 9420 zł.

Zdaniem ZNP sytuacji w oświacie nie poprawia fakt, że minimalne wynagrodzenie za pracę i przeciętne wynagrodzenie w gospodarce rosną w Polsce szybciej niż wzrost wynagrodzeń nauczycielskich.

Związek zwracał również uwagę na nieuprawnione i niesprawiedliwe spłaszczenie stawek wynagrodzenia zasadniczego. ZNP domaga się takiego ustalenia ich w tabeli płac, które będzie uwzględniało różnicę wynikającą z posiadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego/dyplomowanego i wyższego poziomu wykształcenia.

Związek domaga się 15-proc. podwyżki płac. Projekt MEN „nie odzwierciedla realnego wzrostu kosztów życia”

 MEN odpowiada na uwagi

13 marca, a więc raptem kilka dni temu MEN odniosło się do uwag zgłaszanych do projektu przez stronę społeczną.

„Nie jest możliwe zapewnienie w projekcie rozporządzenia od dnia 1 stycznia 2026 r. wyższego wzrostu minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego niż wzrost wynagrodzenia średniego. Mając na uwadze powyższe, postulat dotyczący 15 % wzrostu wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli od dnia 1 stycznia 2026 r. nie może zostać uwzględniony” – napisał m.in. wiceminister Henryk Kiepura odnosząc się do uwag ZNP.

„Ministerstwo Edukacji Narodowej jest świadome niewielkiej różnicy w wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela mianowanego i nauczyciela początkującego. Mając na uwadze doświadczenie zawodowe nauczycieli mianowanych oraz wkład pracy włożony w uzyskanie stopnia awansu zawodowego, a także postulaty związków zawodowych w tym zakresie, MEN będzie prowadziło prace nad odpowiednim zwiększeniem w przyszłości różnicy płacowej między nauczycielem początkującym a nauczycielem mianowanym” – dodał, choć ZNP alarmuje o niebezpiecznym spłaszczeniu wynagrodzeń od kilku lat.

MEN w 2024 roku zdając sobie sprawę, że spłaszczenie wynagrodzeń między nauczycielami początkującymi a mianowanymi jest krytycznie niskie obiecało, że problem zostanie rozwiązany. Niestety nie został rozwiązany do tej pory.

Nowe stawki mają obowiązywać od 1 stycznia 2026 r., a rozporządzenie wejdzie w życie dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Dalsze pogłębianie kryzysu

W ubiegłym roku ministra edukacji swoją decyzję o podpisaniu rozporządzenia płacowego ogłosiła 18 marca wieczorem po publicznym monicie ZNP w tej sprawie ogłoszonym na konferencji prasowej 17 marca.

W komunikacie MEN napisano wtedy, że dokument został podpisany 11 marca br. przez ministrę Barbarę Nowacką, a  18 marca br. przez ministrę Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk.

Po apelu ZNP minister Nowacka opublikowała rozporządzenie płacowe. Takie stawki obowiązują od 1 stycznia 2025 r.

Przypomnijmy, że po podwyżkach z 2024 r. (o 33 i 30 proc. dla nauczycieli i o 20 proc. dla pracowników sfery budżetowej) w 2025 roku mieliśmy już tylko pięcioprocentową waloryzację wynagrodzeń nauczycieli i pracowników tzw. budżetówki (o wskaźnik inflacji). 3 proc. w tym roku to już bardzo ostre hamowanie.

ZNP wskazywał, że podwyżki z 2024 r. miały charakter wyrównawczy po latach zaniedbań. Waloryzacja 5% w 2025 r. nie zmieniła sytuacji płacowej i dziś płace nauczycieli – w relacji do minimalnego i przeciętnego wynagrodzenia – nie osiągają nawet poziomu z 2012 r.

Jednocześnie w gospodarce wynagrodzenia rosną o ponad 8%. Dlatego 3% w tym roku oznacza dalsze pogłębianie kryzysu płacowego w oświacie i brak realnej zachęty dla młodych ludzi do wyboru zawodu nauczyciela.

(GN)

Do konsultacji trafił projekt tzw. rozporządzenia płacowego MEN. Minimalne pensje nauczycieli w 2026 roku wzrosną od 151 do 186 zł brutto z wyrównaniem od 1 stycznia

ZNP o płacach nauczycieli. „3-proc. wzrost jest upokarzający”, „dość polityki w edukacji”, „obietnic należy dotrzymywać!”

„Rząd proponuje nam post, my tego nie aprobujemy”. ZNP domaga się podwyżki o 15 proc. i odblokowania projektu „Godne płace”