Prezydium RSzWiN ZNP wsparło inicjatywę „3% dla nauki, 100% dla Polski”. „Szkolnictwo wyższe i nauka nie są kosztem, lecz inwestycją”

„Uważamy, że każda odpowiedzialna aktywność podejmowana na rzecz poprawy sytuacji pracowników uczelni, doktorantów, studentów i polskiej nauki zasługuje na wsparcie. Dlatego zachęcamy członków naszych organizacji uczelnianych oraz wszystkie osoby, którym bliska jest przyszłość polskiej nauki i szkolnictwa wyższego, do zainteresowania się akcją i aktywnego włączenia się w działania na rzecz poprawy sytuacji całego środowiska akademickiego — w tym m.in. do podpisania petycji oraz uczestnictwa w proteście w dniu 27 maja 2026 r. pod Sejmem” – czytamy m.in. w stanowisku Prezydium Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP w sprawie inicjatywy „3% dla nauki, 100% dla Polski”

Wynagrodzenia w nauce powiązane ze średnią krajową, stypendia doktoranckie na poziomie płacy minimalnej, dodatkowy miliard złotych na badania podstawowe – tego domaga się środowisko naukowe, które zainicjowało oddolną akcję  „3% dla nauki, 100% dla Polski”.

Naukowcy z różnych ośrodków w kraju apelują m.in. o zwiększenie finansowania nauki 3% PKB.  W ich ocenie w polskiej nauce brakuje pieniędzy na godne wynagrodzenia, stabilne warunki dla studentów i doktorantów oraz prowadzenie badań.  Opublikowali petycję w tej sprawie. 27 maja chcą zorganizować także protest przed Sejmem.

Do akcji „3% dla nauki, 100% dla Polski” odniosło się prezydium RSzWiN ZNP.

„Od lat mówimy jasno: bez stabilnego i godnego finansowania szkolnictwa wyższego i nauki nie będzie możliwy dalszy rozwój polskich uczelni, badań naukowych i całego państwa” – podkreślono.

Prezydium RSzWiN ZNP przypomniało, że  w lipcu 2025 r. w stanowisku Rady ds. dialogu ze Związkami Zawodowymi, w której pracach uczestniczą również przedstawiciele Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP, wskazywaliśmy na konieczność m.in.:

>> powiązania wynagrodzeń pracowników szkolnictwa wyższego i nauki z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej,

>> systematycznego zwiększania nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe o 0,3% PKB rocznie aż do osiągnięcia poziomu 3% PKB.

„Podkreślaliśmy również, że szkolnictwo wyższe i nauka nie są kosztem, lecz inwestycją w rozwój Polski, nowoczesną gospodarkę i przyszłość młodego pokolenia.  Dlatego z dużą satysfakcją obserwujemy kolejne inicjatywy społeczne i środowiskowe, które coraz mocniej zwracają uwagę opinii publicznej na dramatyczne niedofinansowanie nauki i uczelni w Polsce — w tym akcję >>3% dla nauki, 100% dla Polski<< – czytamy.

Prezydium RSzWiN ZNP wyraziło zadowolenie, że „coraz więcej środowisk dostrzega problemy, o których jako Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP mówimy od wielu lat:

>> niskie wynagrodzenia pracowników uczelni,

>> brak stabilnych mechanizmów finansowania,

>> konieczność stworzenia młodym naukowcom i pracownikom uczelni godnych warunków  pracy i rozwoju.

„W pełni popieramy wszelkie działania zmierzające do zwiększenia nakładów na szkolnictwo wyższe i naukę oraz budowy systemowych rozwiązań gwarantujących stabilny rozwój tego sektora.  Uważamy, że każda odpowiedzialna aktywność podejmowana na rzecz poprawy sytuacji pracowników uczelni, doktorantów, studentów i polskiej nauki zasługuje na wsparcie. Dlatego zachęcamy członków naszych organizacji uczelnianych oraz wszystkie osoby, którym bliska jest przyszłość polskiej nauki i szkolnictwa wyższego, do zainteresowania się akcją i aktywnego włączenia się w działania na rzecz poprawy sytuacji całego środowiska akademickiego — w tym m.in. do podpisania petycji \oraz uczestnictwa w proteście w dniu 27 maja 2026 r. pod Sejmem” – podkreślono.

Więcej o całej akcji na specjalnej stronie internetowej tutaj

(GN)

Naukowcy apelują o zwiększenie nakładów na naukę. Przygotowali specjalną petycję: „3% dla nauki, 100% dla Polski”

Rozporządzenie płacowe dotyczące szkolnictwa wyższego i nauki opublikowane w Dzienniku Ustaw i już obowiązuje. Asystent na uczelni zarobi 19 złotych więcej niż płaca minimalna

RSzWiN ZNP negatywnie zaopiniowała projekt tzw. rozporządzenia płacowego. „Szkolnictwo wyższe i nauka to nie koszt dla budżetu, ale długofalowa inwestycja”