Krótsze postępowania, możliwość skorzystania z mediacji, większa ochrona nauczycieli i skuteczniejsza reakcja w sprawach dotyczących dobra dziecka – MEN skierowało do konsultacji publicznych projekt ustawy o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela dotyczący zmian w postępowaniach wyjaśniających i dyscyplinarnych prowadzonych wobec nauczycieli. „Celem tego projektu jest zapewnienie nauczycielom większej ochrony przed nadmierną opresyjnością systemu dyscyplinarnego oraz wzmocnienie gwarancji procesowych, w tym prawa nauczycieli do obrony, a także wzmocnienie i ochrona praw i dobra dziecka” – zaznaczono w uzasadnieniu do projektu ustawy.
Planowany termin wejścia nowych przepisów w życie to 1 września 2027 r. Do postępowań wszczętych i niezakończonych przed tą datą będą stosowane dotychczasowe przepisy.
Jak podaje MEN w specjalnym komunikacie „zmiany odpowiadają na postulaty od dawna sygnalizowane przez środowisko oświatowe i związki zawodowe”.
„Wypracowano je w ramach grupy roboczej do spraw odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli, w skład której wchodzą przedstawiciele związków zawodowych i samorządów. W pracach uczestniczyli także przewodniczący komisji dyscyplinarnych, którzy na co dzień prowadzą takie postępowania” – napisano.
Krótsze postępowania
Obecnie przepisy nie określają terminu, w którym powinna odbyć się rozprawa przed komisją dyscyplinarną. W praktyce może to oznaczać wielomiesięczne oczekiwanie na rozstrzygnięcie. Dla nauczyciela to miesiące niepewności. Dla ucznia i jego rodziców oczekiwanie na wyjaśnienie sprawy, a dla szkoły – przedłużający się konflikt.
„Dlatego proponujemy następujące terminy. Rzecznik dyscyplinarny będzie miał 7 dni na wszczęcie postępowania wyjaśniającego od otrzymania polecenia. Rozprawa przed komisją dyscyplinarną pierwszej instancji co do zasady odbędzie się najpóźniej w ciągu dwóch miesięcy od otrzymania wniosku, a przed komisją odwoławczą – w ciągu pięciu miesięcy od otrzymania odwołania” – wskzuje resort.
„Obecnie takich terminów nie ma. Ich określenie pozwoli wyraźnie wskazać przypadki przewlekłości i reagować, gdy postępowanie nie jest prowadzone sprawnie” – tłumaczy resort w komunikacie.
Projekt ogranicza również możliwość przedłużania postępowań wskutek wielokrotnych nieobecności lub ponawiania wniosków o wyłączenie członków składu orzekającego opartych na tych samych okolicznościach.
Jeżeli społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez nauczyciela jest znikoma, postępowanie wyjaśniające lub dyscyplinarne będzie mogło zostać umorzone.
Nauczyciel, który nie kwestionuje popełnienia zarzucanego mu czynu, będzie mógł również wystąpić o uznanie go za winnego i wymierzenie określonej kary bez przeprowadzania pełnego postępowania dowodowego. „Pozwoli to szybciej kończyć sprawy, które nie wymagają prowadzenia całej procedury” – wskazano.
Mediacja tam, gdzie można rozwiązać konflikt
Projekt uzupełnia obecne rozwiązania o możliwość dobrowolnej mediacji w sprawach, których charakter na to pozwala. Jak przyznaje MEN w niektórych sytuacjach konflikt można wyjaśnić, naprawić jego skutki i zakończyć sprawę ugodą.
Dyrektor szkoły albo organ prowadzący będzie mógł skierować strony do mediacji, jeżeli pozwoli na to charakter sprawy. Mediacja nie będzie możliwa, jeżeli czyn nosi znamiona przestępstwa. Nie może być sposobem na uniknięcie odpowiedzialności w poważnych sprawach.
Jeżeli pokrzywdzonym jest dziecko, w mediacji będzie reprezentowane przez rodzica, opiekuna prawnego albo osobę sprawującą pieczę zastępczą.
„Co ważne, w sprawach dotyczących naruszenia praw i dobra dziecka mediacja nie zwolni z obowiązku zawiadomienia rzecznika dyscyplinarnego” – napisano.
Kara adekwatna do przewinienia
Projekt ma zwiększyć także możliwość dostosowania reakcji do charakteru i wagi konkretnego przewinienia.
„Proponujemy bardziej elastyczny katalog kar. Wprowadzona zostanie kara upomnienia, a nagana z ostrzeżeniem zostanie zastąpiona naganą. W przypadku kary zwolnienia z pracy okres zakazu zatrudnienia w zawodzie nauczyciela będzie można ustalić od 6 miesięcy do 3 lat, zależnie od wagi przewinienia. W najpoważniejszych sprawach nadal możliwe będzie wydalenie z zawodu nauczyciela” – wskazuje resort.
„Chodzi o prostą zasadę: reakcja powinna być proporcjonalna do tego, co rzeczywiście się wydarzyło. Drobne przewinienie nie powinno być traktowane tak samo jak poważne naruszenie praw czy bezpieczeństwa dziecka” – dodaje resort.
Nauczyciel musi mieć prawo do obrony
Jak zawraca uwagę MEN zawieszenie nauczyciela może mieć poważne konsekwencje zawodowe, finansowe i wizerunkowe. „Dlatego projekt wzmacnia gwarancje nauczyciela związane z podejmowaniem takiej decyzji” – napisano.
Jak wskazano przed zawieszeniem dyrektor będzie miał obowiązek umożliwić nauczycielowi przedstawienie stanowiska. Jeżeli nauczyciel odmówi, nie zablokuje to możliwości zawieszenia. Nauczyciel zyska możliwość przedstawienia swojej wersji wydarzeń, ale nie ograniczy to możliwości szybkiej reakcji, gdy wymaga tego ochrona praw i dobra dziecka.
Nauczyciel otrzyma również jednoznaczne prawo dostępu do akt dotyczących zawieszenia i będzie mógł odwołać się nie tylko od samego zawieszenia, ale także od decyzji o obniżeniu wynagrodzenia w okresie zawieszenia. Dyrektor będzie miał 7 dni na przekazanie odwołania nauczyciela do komisji dyscyplinarnej. Dzięki temu nauczyciel nie będzie musiał miesiącami czekać na rozpatrzenie swojego odwołania.
Większa ochrona nauczyciela i skuteczniejsza ochrona dziecka
Projekt wzmacnia także rozwiązania dotyczące spraw, w których mogło dojść do naruszenia praw i dobra dziecka. Jeżeli organ sprawujący nadzór pedagogiczny uzyska w ramach nadzoru informację o podejrzeniu naruszenia przez nauczyciela lub dyrektora praw i dobra dziecka, będzie miał obowiązek zawiadomić rzecznika dyscyplinarnego.
„Większą ochronę otrzymają również pełnoletni uczniowie występujący w charakterze świadków, którzy nadal uczą się w szkole. W przesłuchaniu świadka, który nie ukończył 18 lat, psycholog będzie sporządzał pisemną opinię dotyczącą przebiegu przesłuchania. Uwzględni w niej m.in. to, czy świadek był w stanie zrozumieć zadawane pytania i opisać zdarzenia oraz czy nie był poddawany sugestiom dotyczącym udzielanych odpowiedzi. Pozwoli to komisji pełniej ocenić zeznania małoletniego świadka, a jednocześnie zwiększy rzetelność postępowania” – wskazano.
Nowo powoływani rzecznicy dyscyplinarni będą musieli mieć wyższe wykształcenie prawnicze, co zwiększy profesjonalizm postępowań wyjaśniających i jakość czynności procesowych. Projekt przewiduje również rozwiązania usprawniające prowadzenie postępowań, m.in. możliwość zdalnego przesłuchiwania świadków.
***
250 zawieszonych nauczycieli
Obecnie funkcjonuje 16 komisji dyscyplinarnych pierwszej instancji powołanych przy wojewodach, dwie odwoławcze komisje dyscyplinarne dla nauczycieli (jedna przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania oraz jedna przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego), a także komisja dyscyplinarna pierwszej instancji przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania dla nauczycieli.
Jak wyliczono w Ocenie Skutków Regulacji w latach 2024 i 2025:
>> rzecznicy dyscyplinarni powołani przy komisjach dyscyplinarnych pierwszej instancji przeprowadzili: w 2024 r. – 799 postępowań wyjaśniających, w 2025 r. – 772 postępowania wyjaśniające;
>> komisje dyscyplinarne pierwszej instancji wszczęły: w 2024 r. – 490 postępowań dyscyplinarnych, w 2025 r. – 483 postępowania dyscyplinarne;
>> odwoławcza komisja dyscyplinarna przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania rozpoznaje rocznie ok. 100 odwołań od orzeczeń komisji dyscyplinarnych pierwszej instancji;
>> odwoławcza komisja dyscyplinarna przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego rozpoznaje rocznie ok. 2 odwołania;
>> średni czas trwania postępowań wyjaśniających wynosił 3 miesiące;
>> średni czas trwania postępowań dyscyplinarnych w pierwszej instancji wynosił: w 2024 r. – 5 miesięcy (najkrótszy czas trwania postępowań dyscyplinarnych wynosił 2 miesiące, najdłuższy – 13 miesięcy), w 2025 r. – 5 miesięcy (najkrótszy czas trwania postępowań dyscyplinarnych wynosił 2 miesiące, najdłuższy – 11 miesięcy);
>> średni czas trwania postępowań dyscyplinarnych w drugiej instancji wynosił w przypadku odwoławczej komisji dyscyplinarnej przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania – w 2024 r. – 14 miesięcy, w 2025 r. – 13 miesięcy, a w przypadku odwoławczej komisji dyscyplinarnej przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego – w 2024 r. i 2025 r. – 2 miesiące;
>> średni czas oczekiwania na rozprawę przed komisją dyscyplinarną pierwszej instancji od dnia wpływu wniosku rzecznika dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wynosił: w 2024 r. – 4 miesiące (najkrótszy czas oczekiwania na rozprawę wynosił 2 miesiące, najdłuższy – 13 miesięcy), w 2025 r. – 4 miesiące (najkrótszy czas oczekiwania na rozprawę wynosił 2 miesiące, najdłuższy – 12 miesięcy);
>> średni czas oczekiwania na rozprawę w przypadku odwoławczej komisji dyscyplinarnej przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania od dnia wpływu odwołania od orzeczenia komisji dyscyplinarnej pierwszej instancji wynosił: w 2024 r. – 12 miesięcy (najkrótszy czas oczekiwania na rozprawę wynosił 3 miesiące, najdłuższy – 24 miesiące), w 2025 r. – 11 miesięcy (najkrótszy czas oczekiwania na rozprawę wynosił 3 miesiące, najdłuższy – 19 miesięcy), a w przypadku odwoławczej komisji dyscyplinarnej przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego wynosił: w 2024 r. i 2025 r. – 1 miesiąc;
>> w wyniku postępowań przed komisją dyscyplinarną pierwszej instancji orzeczono: 318 kar nagany z ostrzeżeniem, 56 kar zwolnienia z pracy, 51 kar zwolnienia z pracy z zakazem przyjmowania ukaranego do pracy w zawodzie nauczyciela w okresie 3 lat od ukarania, 14 kar wydalenia z zawodu nauczyciela, 193 osób zostało uniewinnionych, 7 postępowań zostało umorzonych;
>> na podstawie art. 85f ust. 1 ustawy – Karta Nauczyciela zostało zawieszonych 84 postępowań dyscyplinarnych prowadzonych wobec nauczycieli i dyrektorów szkół;
>> występowały przypadki, w których obwiniony lub jego obrońca wielokrotnie przedkładali zwolnienia lekarskie przypadające w dniach, w których miały odbyć się rozprawy przed komisją dyscyplinarną pierwszej instancji lub odwoławczą komisją dyscyplinarną, co utrudniało zakończenie tych postępowań i rodziło ryzyko ich umorzenia z uwagi na przedawnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej;
>> występowały przypadki składania przez obwinionych lub ich obrońców wielokrotnie wniosków o wyłączenie członków składu orzekającego, co utrudniało prowadzenie tych postępowań i wpływało na ich terminowość;
>> przy komisjach dyscyplinarnych pierwszej instancji na 351 osób powołanych na funkcję rzecznika dyscyplinarnego i jego zastępców – wyższe wykształcenie prawnicze posiadało 2 rzeczników dyscyplinarnych oraz 5 zastępców rzecznika dyscyplinarnego;
>> przy odwoławczej komisji dyscyplinarnej przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania na 12 osób powołanych na funkcję rzecznika dyscyplinarnego i jego zastępców – wyższe wykształcenie prawnicze posiadał 1 rzecznik dyscyplinarny i 2 jego zastępców, a w przypadku odwoławczej komisji dyscyplinarnej przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego na 3 osoby powołane na funkcję rzecznika dyscyplinarnego i jego zastępców – wyższe wykształcenie prawnicze posiadał 1 zastępca rzecznika dyscyplinarnego;
>> na listę obrońców z urzędu ustalaną w drodze zarządzenia przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania było wpisanych 192 obrońców z urzędu przed komisją dyscyplinarną pierwszej instancji (łącznie dla wszystkich komisji), 48 obrońców z urzędu przed odwoławczą komisją dyscyplinarną przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania i 25 obrońców z urzędu przed odwoławczą komisją dyscyplinarną przy ministrze właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego.
Obecnie zawieszonych w pełnieniu obowiązków nauczyciela jest 250 nauczycieli, w tym nauczycieli pełniących funkcję dyrektora szkoły.
Pełny komunikat MEN tutaj Projekt znajduje się tutaj
(GN)