Badania: Polska zajmuje 1. miejsce w UE pod względem odsetka osób odczuwających zmęczenie związane z pracą. Jesteśmy też jednym z liderów UE pod względem stresu w pracy

Według badania Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy Polska zajmuje 1. miejsce w UE pod względem odsetka osób odczuwających zmęczenie związane z pracą. Aż 59% osób pracujących w Polsce deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy doświadczało zmęczenia związanego z pracą. To o 22 punkty procentowe więcej niż średnia dla Unii Europejskiej (37%). Jednocześnie ponad 40 proc. Polaków mierzy się z napięciem, lękiem i depresją związaną z życiem zawodowym – alarmuje Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Badanie Puls BHP 2025 zrealizowane na zlecenie Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA) pokazuje, że Polacy należą do najbardziej zmęczonych i zestresowanych pracowników w Europie.

Przy wysokim poziomie cyfryzacji pracy częściej niż inni wskazujemy na izolację i wpływ technologii na autonomię w pracy. W Polsce notowany jest najwyższy w Unii odsetek pracowników zgłaszających ogólne zmęczenie – 59%, przy średniej UE na poziomie 37%. Jesteśmy też w czołówce jeśli chodzi o bóle i problemy mięśniowo-szkieletowe (39% vs 30% w UE), bóle głowy i zmęczenie wzroku (47% vs 35% w UE) oraz stres, depresję i lęk (41% vs 29% w UE).

Europejscy respondenci biorący udział w badaniu „Puls BHP 2025” byli pytani m.in., o to, czy doświadczyli problemów zdrowotnych spowodowanych lub pogorszonych przez wykonywaną pracę. Spośród dziewięciu problemów zdrowotnych poruszonych w badaniu pracownicy najczęściej wymieniali: ogólne zmęczenie, bóle głowy i zmęczenie oczu, stres, depresję lub lęk.

Połowa polskich pracowników (ok. 50%) mówi o silnej presji czasu i nadmiarze pracy – to wynik wyższy niż średnia w UE (44%). W Polsce 26% pracowników wskazuje także na brak uznania i nagród za swoją pracę; choć jest to odsetek niższy niż średnia UE (34%), nadal oznacza to, że problem dotyczy prawie co czwartego pracownika.

Złą komunikację i brak wsparcia w miejscu pracy odczuwa 28% badanych i tu poziom jest zbliżony do średniej UE (29%). Z kolei 22% pracowników w Polsce deklaruje brak autonomii w organizowaniu pracy – wyraźnie częściej niż w UE (17%). Działania poprawiające sytuację powinny iść przede wszystkim w kierunku lepszej organizacji pracy, zwiększania wpływu pracowników na sposób wykonywania zadań oraz realnych zmian organizacyjnych, a nie tylko „miękkiego” wsparcia.

Polska, obok Węgier, należy do krajów o najniższym w UE poziomie komfortu rozmowy z przełożonym o zdrowiu psychicznym. Pracownicy obawiają się sygnalizować problemy, widząc w tym możliwe ryzyko dla swojej kariery.

64% polskich pracowników deklaruje, że w ich firmach dostępne są działania edukacyjne i szkolenia dotyczące dobrostanu i radzenia sobie ze stresem – to wynik wyraźnie powyżej średniej UE (53%). Równocześnie mniej pracowników niż w UE ma dostęp do poradnictwa psychologicznego (35% vs 40% w UE), a tylko 26% wskazuje na konkretne zmiany organizacyjne w odpowiedzi na stres zawodowy (UE: 35%). Oznacza to, że polskie firmy częściej uczą, jak radzić sobie ze stresem, niż zmieniają organizację pracy tak, by ograniczać stres u źródła.

– Wyniki europejskiego badania „Puls BHP 2025” pokazują jednoznacznie, że polscy pracownicy są dziś narażeni na kumulację czynników ryzyka, od presji psychospołecznej, poprzez niekorzystne skutki cyfryzacji. To nie są pojedyncze problemy, lecz zjawiska nakładające się na siebie i realnie wpływające na zdrowie oraz bezpieczeństwo ludzi. Dlatego tak ważne jest, aby organizacje nie poprzestawały jedynie na szkoleniach, lecz wprowadzały rzeczywiste zmiany w sposobie organizacji pracy. Zdrowy i bezpieczny pracownik to fundament konkurencyjnej i zrównoważonej gospodarki – podkreśla Agnieszka Szczygielska, dyrektorka Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego.

„Puls BHP 2025” to ogólnoeuropejskie badanie zrealizowane na zlecenie Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA). Objęło 28.220 pracujących osób w wieku 16+ w 27 państwach UE oraz Islandii, Norwegii i Szwajcarii. W Polsce przeprowadzono 1.012 wywiadów telefonicznych (CATI) między 31 marca a 11 kwietnia 2025 r. na reprezentatywnej próbie pracujących mieszkańców kraju.

W Polsce rolę Krajowego Punktu Centralnego Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy pełni Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy. W latach 2023-2025 realizuje polską edycję europejskiej kampanii informacyjnej pn,  „Bezpieczeństwo pracy w świecie cyfrowym”.

Więcej na temat badania można przeczytać  tutaj  i tutaj

Dane EU-OSHA potwierdza Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), która alarmuje, że ponad 40 proc. Polaków mierzy się z napięciem, lękiem i depresją związaną z życiem zawodowym.

Jak podaje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości – choroby układu krążenia pozostają główną przyczyną zgonów w Unii Europejskiej, a ich podłoże nie wynika jedynie z problemów natury fizycznej. Aż 74 proc. z nich jest powodowanych przez czynniki związane ze stylem życia, spośród których szczególnie destrukcyjny jest przewlekły stres.

Dane OECD pokazują, że w 2025 roku już 29 proc. Europejczyków doświadczało napięcia, depresji lub lęku wywoływanego pracą zawodową – o 2 p.p. więcej niż w 2022 roku – przy wyraźnych różnicach między krajami i płciami. Odsetek ten waha się od 19 proc. w Danii do ponad 40 proc. m.in. w Hiszpanii, Polsce, Finlandii i Grecji. Autorzy raportu wskazują, że problemy te częściej zgłaszają kobiety.

W naszym kraju skala zjawiska narasta wyjątkowo gwałtownie, gdyż od 2022 roku liczba pracowników skarżących się na stres zawodowy wzrosła aż o 11 proc. Jak wskazuje European Trade Union Institute (ETUI), źródłem tego napięcia są m.in. presja zawodowa spowodowana wysokimi wymaganiami i ograniczoną samodzielnością, długie godziny pracy, odczucie braku doceniania zaangażowania oraz przemoc psychiczna (mobbing).

Kumulacja tych czynników prowadzi do wypalenia zawodowego, zaburzeń psychicznych i poważnych konsekwencji zdrowotnych, z których najtragiczniejsze obejmują ponad 10 tys. zgonów rocznie w Europie, w tym ok. 5 tys. samobójstw – a także ogromne koszty ekonomiczne przekraczające 100 mld euro rocznie. Ponoszą je głównie pracodawcy w wyniku absencji i spadku produktywności pracowników.

Więcej na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości tutaj

(GN)

Dlaczego nauczyciele (nie tylko młodzi) odchodzą ze szkół? ZNP zorganizował debatę wokół raportu ekspertek z UW. „Polska szkoła to >>szkoła braku<<”

W poniedziałek przypada Dzień Walki z Depresją. Ta choroba może dotknąć każdego. Nie omija uczniów i nauczycieli