Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją został ustanowiony przez Ministra Zdrowia w 2001 roku. Celem tego dnia jest upowszechnienie wiedzy na temat depresji i zachęcenie chorych do leczenia, zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej jej skutków oraz konieczności jej diagnozowania i wdrażania właściwego leczenia.
Depresja jest powszechnym zaburzeniem psychicznym. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia szacuje się, że na całym świecie około 5,7% dorosłych cierpi na depresję. To choroba cywilizacyjna, złożona i trudna do zdiagnozowania.
Według WHO, depresja jest czwartą najpoważniejszą chorobą na świecie i jedną z głównych przyczyn samobójstw. Na depresję choruje na świecie około 350 mln ludzi.
W Polsce stanowi 3-4 proc. wszystkich występujących zaburzeń psychicznych, a cierpi na nią prawdopodobnie około 1,5 mln osób. Określenie stanu faktycznego skali tego zjawiska jest trudne z uwagi na fakt, iż wiele osób nie przyznaje się do tej choroby.
🗓️ Dziś Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. To dobry moment, by przypomnieć sobie, jak ważne w naszym życiu jest zdrowie psychiczne.
👉 Depresja dotyka osób w każdym wieku, dlatego należy pamiętać o tym, aby nie bać się poprosić o pomoc.
❗️#MEN przypomina o bezpłatnych… pic.twitter.com/4Ngr9t0Vws
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) February 23, 2026
Depresja (zespół depresyjny, zaburzenia depresyjne, zaburzenia afektywne) to rozpoznanie medyczne, tak jak cukrzyca, czy nadciśnienie tętnicze. Jest więc stanem, który wymaga leczenia, a nie powinien być przyczyną wstydu, czy poczucia winy.
Pierwsze objawy depresji często pozostają niezauważone, nie tylko przez bliskich, ale nawet samych pacjentów. Depresja nie jest chwilowym obniżeniem nastroju. To choroba, która znacznie utrudnia dotychczasowe funkcjonowanie w wielu sferach życia, takich jak praca czy relacje z innymi ludźmi. Może wystąpić u każdego człowieka, niezależnie od wieku czy płci, czy statusu społecznego, dlatego warto wiedzieć jak ją rozpoznać i jak jej zapobiegać.
Najczęstsze objawy depresji to:
>> obniżony nastrój, stałe odczuwanie smutku i przygnębienia,
>> utrata zainteresowania, zobojętnienie, brak wiary w siebie,
>> problemy ze snem,
>> poczucie bezsilności, bezsensu życia,
>> chęć izolacji,
>> myśli samobójcze,
>> problemy z pamięcią i koncentracją,
>> zaburzenia apetytu – brak lub nadmierne objadanie się.
Dane z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111, prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, pokazują skalę wyzwań, z jakimi mierzą się najmłodsi.
W minionym roku konsultanci odebrali 79 062 kontaktów od młodych osób potrzebujących wsparcia, a w 1 432 przypadkach konieczne było podjęcie interwencji w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia.
– Każdy kontakt to konkretna historia młodej osoby, która często po raz pierwszy decyduje się powiedzieć komuś o swoim cierpieniu. W takich momentach priorytety są dwa: wesprzeć, odciążyć młodego człowieka, dostrzec go w jego trudnościach i bólu, a także zatroszczyć się i zapewnić mu bezpieczeństwo, jeżeli jest to konieczne. Chcemy budować obraz dorosłego, który jest odpowiedzialny i reaguje – mówi Katarzyna Talacha, konsultantka telefonu zaufania 116 111 Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
– Depresja może dotknąć każdego, bez względu na płeć, wiek, status społeczny czy materialny. Niestety, coraz częściej nie omija dzieci i młodzieży. Depresji nie można przemilczeć, a jej objawów zignorować. Przeciwnie, taka postawa, przy braku odpowiedniej pomocy, może prowadzić do niebezpiecznego zaostrzenia objawów – podkreśla Monika Horna-Cieślak, Rzeczniczka Praw Dziecka.
– Wczesne rozpoznanie sygnałów zwiększa skuteczność oddziaływań psychospołecznych i pozwala na szybkie dotarcie z pomocą. Nie bójmy się korzystać z pomocy, tak samo jak chodzimy do lekarza internisty czy pediatry, możemy iść do psychologa czy psycholożki. W ostatnich latach coraz częściej czynnikiem ryzyka jest internet, treści przemocowe czy hejt. Dlatego słowa mają moc, także te napisane czy wypowiedziane w sieci – przekonuje Dominik Kuc z Fundacji GrowSPACE.
(GN)
Raport: Jak nauczyciele czują się w swojej pracy? Wypalenie zawodowe i brak sensu