Finlandia. Zamknięte szkoły i przedszkola. Strajkuje Ponad 20 tysięcy nauczycieli

Długie negocjacje z rządem nie przyniosły skutku, dlatego od wtorku w Finlandii strajkuje blisko 23 tys. nauczycieli. W 10 największych miastach zamknięte są szkoły i przedszkola – podaje Związek Zawodowy Edukacji w Finlandii (OAJ). Strajk ma potrwać do 9 maja.

Pracownicy sektora publicznego, w tym nauczyciele, domagają się wyższych wynagrodzeń oraz poprawy warunków pracy. Według szacunków w akcji protestacyjnej udział bierze ponad 80 tys. osób zatrudnionych w sektorze publicznym, ale chodzi o umowy zbiorowe obejmujące ponad 420 tys. pracowników.

Strajk objął  m.in. szkoły, wczesnoszkolną edukację oraz opiekę społeczną i zdrowotną w dziesięciu miastach. Nieczynne są także miejskie biblioteki czy muzea. Strajkują także niektóre szkoły prywatne.

– Nadszedł czas, aby przełamać negatywny trend, ponieważ obciążenie pracą rośnie z roku na rok, a wzrost wynagrodzeń nauczycieli pozostaje w tyle – komentuje Olli Luukkainen, przewodniczący OAJ.

Warto przypomnieć, że zawód nauczyciela cieszy się poważaniem społecznym oraz dużym prestiżem w Finlandii, a tamtejszy system edukacji jest stawiany za wzór.

Zarobki nauczycieli oscylują w okolicy fińskiej średniej krajowej, wynoszącej około 3600 euro – początkujący nauczyciel w Helsinkach zarabia ok 2800 euro, a doświadczony 3500-3900 euro.

(JK, GN)

Fot: OAJ

Finlandia wydłuża obowiązek szkolny i wprowadza dwuletnią „zerówkę”

Chcemy szkoły jak w Finlandii? Jolanta Okuniewska: Warto czerpać z dobrych pomysłów