– W przestrzeni publicznej pojawiają się pytania dotyczące pensum nauczycieli. My pensum ruszać nie będziemy – obecne rozwiązania się sprawdzają, a nauczyciele są z nich zadowoleni – podkreśliła szefowa MEN Barbara Nowacka w Radiu Zet. – Celem poważnej deklaracji politycznej, dla nas wszystkich, dla premiera i ministra finansów jest nasze zobowiązanie, że wynagrodzenia nauczycieli będą powiązane ze wskaźnikami gospodarczymi i po prostu musimy to wprowadzić. Jest projekt obywatelski ZNP, zaproponujemy w niedługim czasie satysfakcjonujące i społecznie bezpieczne rozwiązanie – zaznaczyła.
Przypomnijmy, że temat (pensum) wywołało samo MEN. Wiceminister edukacji Henryk Kiepura pytany pod koniec października 2025 w Portalu Samorządowym, jak resort zamierza pogodzić rozwiązania dotyczące sposobu rozliczania nadgodzin nauczycielskich, np. za wycieczki, z procedowaną w Sejmie inicjatywą powiązania płac nauczycielskich z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce odparł, że „to musimy dopiero wymyślić – może pensum powinno być inne”
💬 „W przestrzeni publicznej pojawiają się pytania dotyczące pensum nauczycieli. My pensum ruszać nie będziemy – obecne rozwiązania się sprawdzają, a nauczyciele są z nich zadowoleni” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w programie @Gosc_RadiaZET.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) January 20, 2026
.@barbaraanowacka o wynagrodzeniach nauczycieli: Jest projekt obywatelski ZNP, zaproponujemy w niedługim czasie satysfakcjonujące i społecznie bezpieczne rozwiązanie@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET @BogRymanowski
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) January 20, 2026
Spekulacje na temat możliwego podniesienia pensum podgrzała także sama Barbara Nowacka w niedawnym wywiadzie dla Polsat News. Zadeklarowała tam, że do 2027 roku wynagrodzenia nauczycieli mają być powiązane ze wskaźnikami gospodarczymi, ale powiązanie to – jak jednak mówiła – ma być korzystne dla nauczycieli, a jednocześnie nie doprowadzić do sytuacji wynagrodzeń medyków, „które rosną mocno i zaczyna się takie poczucie niesprawiedliwości”. Część nauczycielu odebrała te słowa jako zapowiedź „majstrowania” przy pensum.
Na szczęście temat podwyżki pensum został przecięty. Miejmy nadzieję, że ostatecznie.
We wtorek w Radiu Zet (w rozmowie z red. Bogdanem Rymanowskim) szefowa MEN była pytana także o inne ważne kwestie.
Godziny nadliczbowe
– Mam nadzieję przedstawić na spotkaniu w lutym związkom zawodowym pierwszą propozycję, jak liczyć godziny nadliczbowe. Propozycja będzie szła w takim kierunku, by nauczyciel, kiedy pracuje i ma wykazane godziny nadliczbowe, będzie miał za nie płacone – mówiła minister Nowacka.
Co z wycieczkami? – Wycieczki szkolne trzeba potraktować jako osobny temat, ponieważ wykraczają poza standardową nadgodzinę. Osobiście uważam, że wycieczka powinna być dodatkowo płatna dla nauczyciela – poinformowała szefowa MEN.
Przypomnijmy, że w lutym 2025 r. Sąd Najwyższy uznał, że: praca wykonywana przez nauczyciela ponad normę czasu pracy z Karty Nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu Kodeksu pracy, a płacenie za nadgodziny jest zasadą w polskim systemie prawnym.
Nauczyciele czekają na wdrożenie uchwały SN ws. godzin nadliczbowych. Obecnie sytuacja wygląda różnie – zależy to od organu prowadzącego szkołę.
.@barbaraanowacka: Wycieczki szkolne trzeba potraktować jako osobny temat, ponieważ wykraczają poza standardową nadgodzinę. Osobiście uważam, że wycieczka powinna być dodatkowo płatna dla nauczyciela@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET @BogRymanowski
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) January 20, 2026
Będzie państwowy e-dziennik?
Szefowa MEN potwierdziła, że dochodzi do włamań do dzienników elektronicznych. W niedzielę doszło np. do włamania do dziennika elektronicznego w Zespole Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych im. Stanisława Staszica w podwarszawskim Otwocku.
Ministra Nowacka zaznaczyła, że resorty edukacji i cyfryzacji prowadzą prace nad stworzeniem centralnego, państwowego dziennika elektronicznego. System logowania do niego oparty ma być na mObywatelu.
💬 „1 września 2027 roku to moment, w którym może wystartować pierwszy państwowy elektroniczny dziennik. Będzie to duże ułatwienie dla rodziców” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w programie @Gosc_RadiaZET.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) January 20, 2026
– Założenie jest takie, że 1 września 2027 r. nastąpi pierwsza faza wdrożenia takiego dziennika, czyli będzie już możliwość dostępu do przynajmniej części funkcji. To jest bardzo duże przedsięwzięcie, bardzo wrażliwe, dotyczące danych osobowych. Musimy do tego podejść znacznie bardziej odpowiedzialnie, niż podchodzą dzisiaj firmy, które często taki dziennik dostarczają – powiedziała Barbara Nowacka.
Zakaz mediów społecznościowych do 15 roku życia?
Barbara Nowacka powtórzyła też, że trwają prace nad projektem ustawy, który ma ograniczyć możliwość korzystania z mediów społecznościowych osobom, które nie ukończyły 15. roku życia. Propozycję regulacji dostępu dzieci do mediów społecznościowych zgłosili wspólnie ministra edukacji Barbara Nowacka i poseł KO Roman Giertych.
– W mediach społecznościowych są treści od pornograficznych przez hejterskie, wykluczające, po treści wprost zachęcające do samobójstwa – wyjaśnia ministra edukacji, podkreślając, że aż 1,5 mln dzieci między 7. a 13. rokiem życia ma konta w mediach społecznościowych.
– To będzie projekt poselski. Nie będzie rządowy dlatego, że daje nam to szerszą możliwość realnej współpracy z organizacjami pozarządowymi. Jako KO daje nam też poczucie, że mamy wspólny temat, który nie jest zawłaszczony przez jakiś resort – tłumaczy Barbara Nowacka. – Mnie i Romana Giertycha dzieli bardzo wiele, pomimo jednego klubu parlamentarnego. Tu widzimy wspólny cel, wypracujemy dobry projekt – komentowała szefowa MEN.
Pytana o krytyczny głos wicepremiera i ministra Krzysztofa Gawkowskiego na ten temat, odparła, że „rozumie, że może Ministerstwo Cyfryzacji z różnych powodów nie chce się tym tematem zająć, ale my, jako obywatele widzimy potrzebę”. Jej zdaniem „już nie można czekać”. Jej zdaniem zakaz smartfonów w szkołach to „półrozwiązanie”.
Edukacja zdrowotna jednak obowiązkowa?
Zdaniem minister jest szansa na wypracowanie kompromisu w tej sprawie. Pomysł jest taki, żeby wyłączyć z podstawy treści, na które nie chce się zgodzić część rodziców i opozycja (tzw. edukację seksualną). – Zdrowie seksualne jest elementem naszego życia i do tematu trzeba podejść mądrze i poważnie. Zamierzam spotykać się z różnymi środowiskami zainteresowanymi, by najlepiej ten przedmiot wprowadzić – zapowiedziała szefowa MEN.
💬 „Mam nadzieję, że propozycja wprowadzenia edukacji zdrowotnej, w rządzie spotka się z szerokim wsparciem, ponieważ jest nam ona bardzo potrzebna” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w programie @Gosc_RadiaZET.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) January 20, 2026
Co z zawieszeniem nauczycielki z Kielna?
Dopytywana o sprawę krzyża ze szkoły w Kielnie i rzekome wyrzucenie go do kosza przez jedną z nauczycielek, Barbara Nowacka komentowała, że sprawę prowadzi kuratorium oświaty i rzecznik dyscypliny. –
– Patrząc na sytuację, nie widzę żadnej przesłanki, by nauczycielka była dalej zawieszona. Przesłanką do zawieszenia nauczycieli jest bezpieczeństwo dzieci. Nie ma takiej przesłanki – stwierdziła ministra edukacji.
Według radia Zet nauczycielka z Kielna złożyła już odwołanie od decyzji o zawieszeniu jej w obowiązkach
(GN)