NIK o kształceniu cudzoziemców w Polsce. Liczba zagranicznych studentów rośnie, ale i tak jesteśmy w tyle państw OECD

Coraz więcej osób spoza Polski chce studiować w naszym kraju. W roku akademickim 2019-2020 studiowało ponad 77 tys. osób, a od roku akademickiego 2016-2017 liczba studentów cudzoziemców wzrosła o 27 proc. Mimo tego wciąż wskaźnik umiędzynarodowienia uczelni w Polsce jest jednym z najniższych w krajach OECD. NIK ocenia, że mało realne jest osiągnięcie w roku 2021 zaplanowanej w rządowych dokumentach liczby 100 tys. studiujących cudzoziemców. Z raportu Izby wynika, że państwo polskie zapewnia właściwe warunki prawne i organizacyjne do rekrutacji i kształcenia cudzoziemców na uczelniach wyższych.

Kontrola objęła lata 2017-2020 (do 31 lipca). NIK skontrolowała Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Narodową Agencję Wymiany Akademickiej oraz 18 uczelni publicznych. Badanie kwestionariuszowe wykonano w 107 uczelniach publicznych nadzorowanych przez ministrów.

Na polskich uczelniach studiuje coraz więcej studentów cudzoziemców. W latach akademickich 2016/2017 – 2019/2020 studiowało odpowiednio 60,8 tys. osób, 67,2 tys. osób, 74,4 tys. osób, 77,3 tys. osób , co oznaczało wzrost o 27,1 proc.. Pod koniec roku 2019 r. najwięcej studentów pochodziło z Ukrainy (38,5 tys. osób), Białorusi (8,2 tys. osób), Indii (3,3 tys. osób), Norwegii, Chin, Niemiec (po 1,4 tys. osób). Najbardziej popularne kierunki studiów w roku akademickim 2019/2020 to: kierunek lekarski (7,4 tys. osób) zarządzanie (2,1 tys. osób), informatyka (1,7 tys. osób), stosunki międzynarodowe (1,2 tys. osób) i kierunek lekarsko-dentystyczny (1,1 tys. osób).

Według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w roku 2017 średnia wartość wskaźnika umiędzynarodowienia uczelni państw OECD wyniosła 8,9%, a w 2018 – 9,2 proc.. Polska plasuje się poniżej tej wartości – w 2017 roku odsetek studentów cudzoziemców wyniósł 4,1 proc. , w 2018 – 3,6 proc..

Z najnowszego raportu NIK wynika, że w latach 2017-2020 państwo zapewniło  właściwe warunki prawne i organizacyjne do rekrutacji oraz kształcenia cudzoziemców na polskich uczelniach, a także prawidłowo finansowano to zadanie.

“Wspólne działania Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministra Spraw Zagranicznych, Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej oraz skontrolowanych uczelni pozwoliły na stopniowe zwiększanie stopnia umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego zgodnie z przyjętymi przez Radę Ministrów priorytetami polityki zagranicznej i założeniami współpracy rozwojowej . Wzrost liczby cudzoziemców na polskich uczelniach był związany m.in. z realizacją programów stypendialnych. Sprzyjały temu również wprowadzone zmiany strukturalne i prawidłowa współpraca kontrolowanych podmiotów” – czytamy.

Uczelnie dokonywały analiz potrzeb kształcenia cudzoziemców. Odpowiednio szacowały możliwości kształcenia cudzoziemców, prowadziły rekrutacje na studia oraz finansowały kształcenie, uwzględniały w dokumentach planistycznych możliwość kształcenia cudzoziemców na prowadzonych przez siebie kierunkach studiów. Jednak w pięciu uczelniach (na 18 badanych) szacowanie możliwości ich kształcenia nie miało formy udokumentowanej. W jednej uczelni nie przyjęto strategii, co było naruszeniem obowiązku wynikającego z ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zdarzały się także przypadki rekrutacji na studia cudzoziemców bez wymaganych dokumentów, nieprawidłowego pobierania lub ewidencjonowania opłat za studia czy nieterminowego przekazania danych.

W 2019 roku odsetek studentów zagranicznych osiągnął 6,4 proc. Tym samym z wyprzedzeniem zrealizowano planowany na 5 proc. w „Strategii Rozwoju Kapitału Ludzkiego 2020” stopień umiędzynarodowienia polskiego szkolnictwa wyższego. Nadal jednak jest on niższy niż średnia pozostałych krajów OECD, która wynosi 8,9 proc.

W ocenie NIK nierealne jest natomiast osiągnięcie w 2021 roku liczby 100 tys. studentów cudzoziemców na polskich uczelniach, a cel taki zapisano w „Wieloletnim planie współpracy z zagranicą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego”. Przemawia za tym fakt, że w latach akademickich 2016/2017 – 2019/2020 liczba studentów cudzoziemców wzrosła jedynie o 16,3 tys. osób, przy czym w latach 2019-2020 liczba tych studentów zwiększyła się zaledwie o 2,9 tys. osób. Nie bez znaczenia jest także stan epidemii COVID-19 oraz związane z nim ograniczenia między innymi w przemieszczaniu.

Najwyższa Izba Kontroli wnioskuje do Ministra Edukacji i Nauki, Ministra Spraw Zagranicznych oraz Dyrektora Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, w kontekście ryzyka nieosiągnięcia poziomu 100 tys. studentów w 2021 roku, o zrewidowanie planów i  zintensyfikowanie działań na rzecz wspierania kształcenia cudzoziemców na polskich uczelniach.

(JK, GN)

Fot: nik.gov.pl

“Polska szkoła nie zapewnia w pełni prawa do nauki dzieciom cudzoziemców”. RPO interweniuje w MEN po raporcie NIK

„Zupełny brak zainteresowania MEN”. NIK o kształceniu dzieci cudzoziemców i obywateli polskich powracających do kraju

Rośnie liczba cudzoziemców w Polskich szkołach. To dodatkowe wyzwanie dla nauczycieli