„Dźwigamy na sobie wielką odpowiedzialność”. W Dniu Pamięci o TON przypominamy jeden z jej dokumentów

„Nauczyciel powinien utrzymywać żywy kontakt z ośrodkami ruchu niepodległościowego i oddziaływać przez nie na społeczeństwo celem uzyskania pomocy szerokich sfer w pracy nad zapewnieniem młodzieży nauki i uchronieniem jej przed demoralizującym wpływem warunków życia pod okupacją” – podkreślano w odezwie Tajnej Organizacji Nauczycielskiej (kryptonim wojenny Związku Nauczycielstwa Polskiego w latach 1939-1945). Przedstawiamy poniżej obszerny fragment Odezwy TON z lata 1942 r. Ten materiał źródłowy pochodzi z książki Czesława Wycecha, członka tzw. Centralnej Piątki TON, „Z dziejów tajnej oświaty w latach okupacji 1939-1945”. 26 października obchodzimy Dzień Pamięci o Tajnej Organizacji Nauczycielskiej.

Na zdjęciu: Centralni i okręgowi działacze TON. Stoją od lewej: H. Dankowski (okręg galicyjski), J. Kupiec (okręg kielecki), L.F. Klima (okręg pomorski), E. Eisbrassmer (okręg poznański), A. Borowski (okręg galicyjski), A Kozłowski (okręg lubelski), S. Świetliczko (okręg łódzki), Siedzą od lewej: B. Orłowski, (okręg śląski), B. Chróścicki (Warszawa), K. Maj, C. Wycech, T. Wojeński (członkowie Centralnej Piątki) i W. Dusza (Warszawa). Zdjęcie pochodzi z książki „100 lat ZNP. Ludzie, fakty, sprawy, wydarzenia” red. B. Grześ, Warszawa, 2005 r.). Retusz AI

(…)

My, nauczyciele, w walce tej nie możemy ustać ani na chwilę, zwłaszcza że dźwigamy na sobie wielką odpowiedzialność i bliski jest już czas, w którym zdawać będziemy sprawę z tego, cośmy zdziałali dla obrony najcenniejszych dóbr Narodu Polskiego. Chodzi o to, abyśmy wszyscy z podniesionym czołem przed wolną Rzeczpospolitą ten rachunek zdać mogli. Zadania, które stoją przed nauczycielstwem w br. szkolnym, można ująć w następujących punktach:

I. Praca szkoły powszechnej

1. Każde dziecko polskie pozostające poza szkołą to niepowetowana strata dla narodu i przyszłego państwa. Okupant utrzymując w nędzy nauczycieli i całe społeczeństwo patrzy z radością na upadek szkoły polskiej, zaniedbywanie obowiązku szkolnego przez rodziców i lekceważenie nauki przez młodzież, widząc słusznie w upadku szkoły, zwłaszcza na wsi, początek upadku kulturalnego i gospodarczego, po którym przyjść musi i fizyczna zagłada. Nauczyciel powinien przeciwdziałać tym zakusom i uświadamiać ogół, że posyłanie dzieci do szkoły jest nadal obowiązkiem każdego Polaka.

2. Każdy dzień nauki stracony wskutek zabrania budynku, braku opału, epidemii, zrabowania sprzętów i innych klęsk, które przynosi szkole okupacja, to również wielka strata dla narodu. Nauczyciel powinien dołożyć starań, aby przerwy w nauce spowodowane warunkami okupacyjnego życia były jak najmniejsze.

3. Dezorganizacja zajęć szkolnych, niski poziom metodyczny nauczania to też woda na młyn naszych ciemiężycieli. Głodowe płace nauczycieli i fatalne stosunki wprowadzone przez okupanta mają właśnie na celu zmniejszenie do minimum wartości nauczania.

Nauczyciel polski, pamiętając o strasznych cierpieniach męczenników w obozach i więzieniach i krwawym znoju żołnierza polskiego, musi mimo ciężkich warunków, w których żyje, zdobyć się na wysiłek i — wbrew zakusom okupanta — jak najlepiej pracować nad rozwojem umysłów i kształtowaniem charakterów dzieci polskich.

Okaleczony program szkoły powszechnej bez historii i geografii, zniekształcony program języka polskiego mają na celu ogłupienie młodego pokolenia, splugawienie dziejów i kultury narodu. Nauczyciel polski musi uchronić od trucizny niemieckiej propagandy dzieci polskie i dać im pełną i rzetelną wiedzę, na tle której wystąpi w całym swym ogromie Polska, jej dzieje i kultura. Zrobić to można bądź na osobnych lekcjach w grupach poza szkołą, bądź pod różnymi pozorami w toku pracy szkolnej.

4. Zniszczenie podręczników, bibliotek szkolnych i oświatowych, zakaz akcji wydawniczej poza propagandą niemiecką miał na celu przyspieszenie upadku i degenerację nauczania szkolnego. Aby niebezpieczeństwo to usunąć, należy starać się o zabezpieczenie dzieciom jak największej ilości niezbędnych podręczników polskich do wszystkich przedmiotów z polskim, historią i geografią na czele. Należy tworzyć małe księgozbiory szkolne, lokować je u osób prywatnych i włożyć na młodzież i dorosłych obowiązek zajmowania się wypożyczaniem książek. Wszelkie wydawnictwa niemieckie, prasę codzienną, pisemka szkolne i podręczniki należy zwalczać, demaskując ohydę zakłamania i wrogość wobec Narodu Polskiego uprawianej w nich propagandy.

Cześć i chwała Bohaterom! 26 października obchodzimy Dzień Pamięci o Tajnej Organizacji Nauczycielskiej

II. Tajne nauczanie

1. Okupant zniósł szkoły średnie i wyższe, chcąc pozbawić naród inteligencji zawodowej i odepchnąć go od źródeł współczesnych wiedzy i kultury. Aby zamiar ten unicestwić, należy w tajnym nauczaniu na kompletach i w mniejszych grupach uczyć młodzież w zakresie szkoły średniej ogólnokształcącej.

2. Zdolniejsi uczniowie kl. VII winni być douczeni w zakresie programu klasy I i II gimnazjalnej.

3. Przy szkołach zawodowych należy tworzyć komplety uzupełniające program szkół zawodowych do ram programowych przedwojennych, a dla pewnej liczby uczniów organizować nauczanie w zakresie szkoły ogólnokształcącej.

4. Należy przeciwdziałać uczęszczaniu młodzieży na widowiska w teatrach, teatrzykach i kinach zarówno niemieckich, jak i przeznaczonych dla ludności polskiej, bowiem widowiska te obok propagandy niemieckiej „kultury” i siły mają na celu poniżanie Narodu Polskiego, zohydzanie kultury i jego obyczajów oraz demoralizację młodzieży, przesiąknięte są pornografią i chamstwem w dowcipie.

Ten sam charakter mają wydawnictwa niemieckie w języku polskim, zarówno codzienne, jak i tygodniki, np. „Siedem dni” i „Fala” (magazyn pornografii). Bojkot tych wydawnictw należy usilnie propagować.

5. Szczególną opieką otoczyć kandydatów do zawodu nauczycielskiego, pomagając im w pracy samokształceniowej, tworząc zakłady kształcenia nauczycieli.

6. Młodzież starszą należy kierować na tajne wyższe uczelnie.

„Państwo polskie, mimo przegranej wojny istnieje (…)”. Armia Krajowa i Polskie Państwo Podziemne a ZNP

III. Ochrona i podtrzymanie życia kulturalnego

1. Polskie życie kulturalne nie może zamrzeć. Ochrona społeczeństwa przed miazmatami, którymi okupant zatruwa społeczeństwo, a zwłaszcza młodzież, ma z natury rzeczy charakter akcji negatywnej.

Rozwój życia kulturalnego wymaga szeregu pozytywnych prac, a najważniejsze z nich to:

1) Organizowanie zespołów literackich dla odczytywania i komentowania utworów aktualnych i dawniejszych utworów i propagowanie rodzimej twórczości, przede wszystkim o treści patriotycznej.

2) Organizowanie zespołów muzycznych i małych chórów (repertuar głównie polski).

3) Organizowanie amatorskich zespołów teatralnych dla opracowywania utworów scenicznych (tylko próby).

4) Zachęcanie do fotografowania i rysowania lub malowania na tematy aktualne (sceny z życia pod okupacją, branki, obławy, rabunki na kolejach, niszczenie zabytków itp.).

5) Zbieranie jak najdokładniejszych materiałów dotyczących zabytków sztuki, zniszczeń, którym uległy wskutek działań wojennych, rozmyślnej akcji okupanta (chodzi tu o zabytkowe budowle, muzea, zbiory prywatne, archiwa, biblioteki, dzieła sztuki itp.).

W niedzielę 26 października obchodzimy Dzień Pamięci o Tajnej Organizacji Nauczycielskiej

IV. Walka cywilna

1. Branka młodzieży kończącej szkołę do robót musi być zwalczana przez uchylanie się od sporządzania i dostarczania spisów, ostrzeganie młodzieży i nakłanianie jej do uchylania się od poboru. W szczególności należy chronić młodzież szkół zawodowych przed wyjazdami do Niemiec pod pozorem praktyki.

2. Zarządzenia niemieckich władz przynoszące szkodę szkolnictwu nie mogą być wykonywane. W przypadkach wyjątkowo trudnych należy stosować akcję opóźniającą.

3. Wszelkiej akcji wciągania młodzieży i szkoły do pomocy gospodarczej, np. zbieraniu ziół, odpadków, hodowli jedwabników, należy się przeciwstawiać. Współdziałanie w którejkolwiek z tych dziedzin z okupantem jest zdradą narodu.

V. Praca samokształceniowa

1. Przyszłej Polsce potrzebne będą liczne kadry nauczycielstwa dla uzupełnienia strat na wszystkich szczeblach kształcenia i podniesienia poziomu naszego szkolnictwa. Toteż już obecnie należy przez samokształcenie i zbiorową pracę seminaryjną dążyć do podniesienia swych kwalifikacji. Nauczyciel musi pracować nad sobą, aby oprzeć się fali obskurantyzmu, którą niesie okupacja, wzmocnić się moralnie i umysłowo i przygotować do nowych zadań.

2. Szczególny nacisk obok podniesienia kwalifikacji zawodowych położyć na zagadnienia społeczno-polityczne i historię kultury.

VI. Praca społeczna

1. Nauczyciel powinien utrzymywać żywy kontakt z ośrodkami ruchu niepodległościowego i oddziaływać przez nie na społeczeństwo celem uzyskania pomocy szerokich sfer w pracy nad zapewnieniem młodzieży nauki i uchronieniem jej przed demoralizującym wpływem warunków życia pod okupacją.

2. Poprzez środowisko rodziców, poprzez gminę, organizacje spółdzielcze i oświatowe nauczyciel winien oddziaływać na społeczeństwo w duchu niezmiennej walki z okupacją, m. in. przez popieranie i wspomaganie szkoły w spełnianiu jej trudnych zadań.

3. Szczególnie ważny jest kontakt ze starszą młodzieżą.

4. Na własnym terenie należy czujnie obserwować zarówno działalność okupanta, jak i reakcję społeczeństwa, by dysponować materiałem dla oceny warunków, w których prowadzić będziemy w przyszłości dzieło odbudowy.

Tak w najogólniejszych zarysach można ująć zadania stojące przed nauczycielstwem polskim. Fakt, że godzina tryumfu jest już bliska, nie tylko nie zwalnia nas od obowiązku prowadzenia dalej naszej walki, ale, przeciwnie, wymaga tym większego wysiłku: chodzi bowiem o obronę tych kulturalnych i materialnych wartości, na których opierać się będzie dzieło odbudowy i dalszego rozwoju wolnej Polski.

Źródło: Czesław Wycech „Z dziejów tajnej oświaty w latach okupacji 1939-1945”, Nasza Księgarnia, 1964