Liczba ludności Polski na koniec 2025 roku spadła do 37,332 mln osób. To o 157 tys. mniej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.
W przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców w 2025 roku ubyły ok. 42 osoby, wobec 39 osób w 2024 roku.
Główną przyczyną jest pogłębiający się ujemny przyrost naturalny. W 2025 roku liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń aż o 168 tys. Współczynnik przyrostu naturalnego wyniósł –4,5 na 1000 mieszkańców (rok wcześniej: –4,2).
Liczba ludności Polski na koniec 2025 r. wyniosła 37,3 mln, czyli zmniejszyła się w skali roku o 157 tys. – powiedział Prezes #GUS, podczas konferencji prasowej – Liczba ludności stopniowo maleje od 2012 r.
Oglądaj: https://t.co/X82quEM6VT#GUS #demografia pic.twitter.com/CqpYnbzoDh
— GUS (@GUS_STAT) January 30, 2026
Sytuację pogarsza malejąca liczba urodzeń. Wstępne szacunki wskazują, że w 2025 roku urodziło się jedynie ok. 238 tys. dzieci – o 14 tys. mniej niż w 2024 roku. To jeden z najniższych wyników demograficznych w powojennej historii kraju.
Prognozy wskazują, że do 2060 r. liczba ludności Polski zmniejszy się o 6,7 mln. Osób, a połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat.
Może to mieć kolosalny wpływ także na polski system edukacji, bo średnia wieku nauczycieli w Polsce rośnie z roku na rok. Obecnie wynosi 47 lat. Najliczniejszą grupę stanowią osoby w wieku 45–55 lat (38 proc.).
(GN)
Kryzys demograficzny nabiera rozpędu. GUS: Do 2060 r. liczba ludności Polski spadnie o 6,7 mln osób