Szefowa MEN o zmianach w edukacji zdrowotnej i edukacji dla bezpieczeństwa, ocenianiu prac domowych i „nauczycielach-influencerach”

– Mam nadzieję, że do końca tygodnia zapoznamy się z proponowaną przez ekspertów podstawą programową edukacji zdrowotnej. Następnie uruchomimy szerokie konsultacje społeczne i międzyresortowe – mówiła w poniedziałek w RMF FM szefowa MEN Barbara Nowacka. – Z obowiązkowej części edukacji zdrowotnej będzie wystawiana ocena wliczana do średniej. Nieobowiązkowy komponent nie będzie oceniany – poinformowała.

W kwestii Edukacji zdrowotnej i krytycznego stanowiska Kościoła Nowacka powiedziała, że zobowiązuje ją rozmowa z Kościołem na temat lekcji religii.

– Kiedy 1,5 roku temu biskupi byli w MEN i wyrazili swoje wątpliwości dotyczące edukacji zdrowotnej, sprawiało to wrażenie spotkania transakcyjnego. Mówili, że odpuszczą awanturę wokół edukacji zdrowotnej, ale proszą wolniej wprowadzać zmiany dotyczące religii. Rząd nie prowadzi tego typu transakcji. Jedna lekcja religii jest, przyjęła się i nie ma żadnej burzy, a Kościół w ramach takiej drobnej zemsty urządził awanturę wokół edukacji zdrowotnej – stwierdziła.

Podstawa dopiero powstaje

– Podstawa programowa w tej chwili powstaje (do edukacji zdrowotnej – przyp.red), jest tworzona przez ekspertów, natomiast już się wypowiadają, że to jest sprzeczne z wartościami rodzinnymi. Chciałabym zapytać, jakim prawem ktoś mówi, że zdrowie psychiczne czy higiena jest niezgodna z tradycyjnymi wartościami? Jestem Polką. Higiena, zdrowie psychiczne, dobra dieta i ruch to też nasze tradycje narodowe – powiedziała.

Ministra odniosła się również do słów arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który stwierdził w weekend na Jasnej Górze, że resort edukacji chce zrobić z polskich szkół to samo, co chciał zrobić Adolf Hitler – nauczać tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagów.

– To są obrzydliwe kłamstwa i Jędraszewski przyzwyczaił nas do swoich bardzo niskich standardów. Dziwię się biskupom, księżom i praktykującym katolikom, że nie powiedzą, by przestał kłamać. Opowiada bzdury nieprawdy, aż wstyd przynosi Kościołowi i inny biskupom – powiedziała w rozmowie z RMF FM Barbara Nowacka, ministra edukacji narodowej.

Co z ocenianiem prac domowych?

Barbara Nowacka mówiła też o pomyśle przywrócenia uczniom obowiązkowych i ocenianych prac domowych. – Nie planujemy zmian w tej chwili. Pamiętam, że w 2023 roku był postulat, by dzieci miały czas na naukę własną i na odpoczynek. Proszę pamiętać, że nauczyciel zadaje. Lektury nie są elementem prac domowych, natomiast motywować do nauki potrafią i nauczyciele, i rodzice – powiedziała.

Kształcenie obronne zamiast EDB

Szefowa zapowiedziała również zmiany w programie lekcji Edukacji dla bezpieczeństwa.  – Po pierwsze symboliczna zmiana nazwy. Przedmiot będzie się nazywał prawdopodobnie Kształcenie obronne. Będziemy kładli nacisk na cyberumiejętności, na cyberobronę, na odpowiednie umiejętności zareagowania w sytuacjach kryzysowych. (…) Znacznie więcej praktyki. Na tym polega cała reforma Kompas Jutra, że obok solidnej teorii wprowadzamy więcej praktyki. Nie chodzi o to, żeby tylko słuchać, jak coś działa, ale też zobaczyć i to doświadczyć – mówiła.

Ministra została również zapytana o wyposażenie szkół w sprzęt do nauki pierwszej pomocy, w tym fantomy do ćwiczeń resuscytacji. Zaznaczyła, że w wielu placówkach już one są, a tam, gdzie ich brakuje, powinny zostać zapewnione przez samorządy. Jak dodała, do zadań samorządów należy również budowa strzelnic, na których starsi uczniowie mogą w ramach zajęć uczyć się podstaw strzelania.

Nauczyciele jak influenerzy?

Podczas rozmowy pojawiły się także pytania od słuchaczy. – Nauczyciel, który lubi swoją pracę, zastanawia się, co ma go przekonać do pozostania w zawodzie – skoro koledzy zarabiają więcej przy mniej wymagających obowiązkach w innych zawodach – takie pytanie od słuchacza przekazał minister edukacji Barbarze Nowackiej dziennikarz.

– Panie Marcinie – zwróciła się minister do słuchacza. – Przecież nie bez powodu wybrał pan ten, jeden z najważniejszych zawodów świata. Bardzo wiele młodych osób mówi, chcemy być influencerami. Pan jest influencerem przy tablicy. Czy powinno się coś zmieniać w wynagrodzeniach? Tak, oczywiście. Ja nie mam co do tego wątpliwości, że nauczyciele powinni zarabiać znacznie więcej – podkreślała Nowacka.

Co z projektem obywatelskim?

– Jest projekt obywatelski, za którym sama głosowałam i my musimy doprowadzić do tego, żeby wynagrodzenia nauczycielskie rosły i były powiązane ze wskaźnikami gospodarczymi. – Zaczęliśmy od wyrównania tej dziury, która była po PiS-ie – stwierdziła szefowa MEN.

– Minister finansów Andrzej Domański musi znaleźć pieniądze na podwyżki dla nauczycieli i na powiązanie ich pensji ze wskaźnikami gospodarczymi. Ale podwyżki to nie wszystko. One są bardzo ważne i bez pieniędzy nie da się pracować, ale tak samo ważne są warunki pracy nauczycieli – zaznaczyła.

(GN)

Minister edukacji: Od 1 września edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Nieobowiązkowy będzie jednak moduł dotyczący wiedzy seksualnej

Episkopat Polski przeciwko obowiązkowej edukacji zdrowotnej nawet z wyłączeniem zdrowia seksualnego