„Prawdziwa okazja! Po 5 latach trudnych studiów z fizyki i 4 latach wymagającego doktoratu z fizyki ciała stałego mamy szansę pracować za pensję minimalną przy mikroskopie TEM w Instytucie Fizyki PAN” – ironizuje na platformie X Piotr Sankowski, prof. Uniwersytetu Warszawskiego, dyrektor Instytutu Badawczego IDEAS*, i odsyła do oferty pracy z pensją 4806 złotych brutto. „To niestety smutna rzeczywistość polskiej nauki. Nie wiem w jaki sposób takie warunki mają zachęcić młodych ludzi do wyboru kariery naukowej nie mówiąc już o zachęceniu do przyjazdu kogoś z zagranicy” – podkreślił profesor i wywołał burzę w komentarzach.
W Internecie duże kontrowersje wywołała propozycja pracy w Instytucie Fizyki PAN, a właściwie warunki jakie stawia w swojej ofercie pracy kandydatom ten jeden z najbardziej prestiżowych instytutów PAN.
„Stanowisko: Asystent, mikroskopia elektronowa. Krótka informacja o stanowisku: Fizyk, badania nanostruktur zaawansowanymi metodami TEM. Szczegółowy opis stanowiska pracy: Instytut Fizyki Polskiej Akademii Nauk ogłasza konkurs na stanowisko asystenta w Zespole Mikroskopii Elektronowej w Środowiskowym Laboratorium Badań Rentgenowskich i Elektronomikroskopowych” – czytamy. Termin składania: 28.01.2026 r. „Zgłoszenia po terminie nie będą rozpatrywane” – podkreślono.
Prawdziwa okazja! Po 5 latach trudnych studiów z fizyki i 4 latach wymagającego doktoratu z fizyki ciała stałego mamy szansę pracować za pensje minimalna przy mikroskopie TEM w Instytutcie Fizyki PAN. Tutaj ogłoszenie: https://t.co/oGuqf2KqFD.
To niestety smutna rzeczywistość… pic.twitter.com/NSSP71cM78
— Piotr Sankowski (@piotrsankowski) January 24, 2026
Wymagania? M.in. doktorat z fizyki, 4-10 lat doświadczenia zawodowego, biegła znajomość angielskiego, obsługa mikroskopu wartego miliony złotych, umiejętność pracy pod presją czasu…
Głównym zadaniem kandydata ma być praca z mikroskopem Titan Cubed 80-300. To urządzenie, które – jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” – pozwala na podglądanie pojedynczych atomów i badanie nanostruktur, od których zależy przyszłość elektroniki czy medycyny
Oprócz jego obsługi, naukowiec ma zajmować się: wykorzystaniem Big Data i uczenia maszynowego, analizą grafenu i nanorurek węglowych, programowaniem automatyzacji eksperymentów, zdobywaniem milionowych grantów z NCN i Unii Europejskiej.
Powyższe kompetencje Instytut Fizyki PAN wycenił na 4806 złotych brutto (sic!), czyli równowartość pensji minimalnej obowiązującej w 2026 roku. Lepiej zarobić można nawet w szkole. Nauczyciel początkujący z drugiej grupy zaszeregowania powinien zarobić w 2026 roku – zgodnie z projektem rozporządzenia płacowego MEN – minimum 5 tys. 178 zł brutto.
„Dziennik Gazeta Prawna”, który jako pierwszy opisał ofertę instytutu PAN, cytuje niektóre komentarze naukowców.
>> „Potrzebujemy Wielkiej Orkiestry Całorocznej Pomocy Nauce. Może wtedy ten doktor z fizyki przy mikroskopie elektronowym we flagowym ośrodku naukowym w PL będzie mógł zarobić na wynajem kawalerki w Warszawie” – ocenił Mateusz Urban, ekonomista.
>> „Ale my też jesteśmy za to odpowiedzialni. Bo przez lata nie protestowaliśmy – jako środowisko – gdy nas głodzono, gdy robione na nas dziwne neoliberalne eksperymenty” – zauważył dr Bartosz Rydliński z UKSW i ZNP.
>> „Więcej feminatywów! Więcej parytetów” – napisał Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz nawiązując do ubiegłotygodniowej konferencji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na której zaprezentowano pakiet antydyskryminacyjny w ramach nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym 2026. Zgodnie ze zmianami władze uczelni będą musiały zapewnić co najmniej 30 proc. miejsc dla każdej z płci, a oficjalne dokumenty przejdą językową metamorfozę.
Czas na dobre zmiany antydyskryminacyjne i antymobbingowe. Nasze @MNiSW_GOV__PL @MarcinKulasek propozycje zmian w ustawie to:
1️⃣ Zapewnienie każdemu członkowi wspólnoty akademickiej dostępu do Rzecznika Akademickiego.
2️⃣ Obowiązek prowadzenia przez uczelnię działań na rzecz… pic.twitter.com/JeLjY5i6oH— Karolina Zioło-Pużuk (@KarolinaZioloP) January 23, 2026
Z jednej strony instytuty PAN plasują się w krajowej czołówce pod względem jakości badań naukowych i mają sukcesy w zdobywaniu zagranicznych grantów, a z drugiej są chronicznie niedofinansowane.
.@marcinfijolek: Ile powinien w PAN przy mikroskopach elektronowych zarabiać fizyk po doktoracie?@MarcinKulasek: Budżet nie jest satysfakcjonujący, ale są priorytety: jak mnie dociskają naukowcy, to mówię: można uprawiać naukę, ale szkoda to robić po rosyjsku.. @piotrsankowski pic.twitter.com/dZ815eF8yM
— Graffiti_PN (@Graffiti_PN) January 28, 2026

Ale niewiele lepiej jest na uczelniach. Warto przypomnieć, że 13 stycznia do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej w 2026 roku.
MNiSW podniosło minimalne wynagrodzenie profesora o 3 proc. – z 9370 zł do 9650 zł brutto.
Podwyżkę wymusiła niejako podwyżka płacy minimalnej – od pensji profesora zależą wynagrodzenia innych pracowników uniwersytetu. Bez zwiększenia pensji profesora, asystenci zarabialiby mniej niż wynosi najniższa krajowa, która od 1 stycznia wynosi 4806 zł brutto.
Po podwyżce nauczyciele akademiccy zarobią: profesor – 9650 zł brutto, profesor uczelni (83 proc. wynagrodzenia profesora) – 8009 zł brutto; adiunkt (73 proc. wynagrodzenia profesora) – 7044 zł brutto; inny nauczyciel akademicki (50 proc. wynagrodzenia profesora) – 4825 zł brutto.
Oznacza to, że asystenci zarobią obecnie o 19 zł więcej niż minimalna krajowa.
– Państwo polskie głodzi naukę i szkolnictwo wyższe – komentował te stawki Janusz szczerba, prezes Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP.
(GN)
Fot: AGH (Titan Cubed G-2 60-300)
*Sprostowanie: W artykule pt. „Oferta pracy w prestiżowym instytucie PAN zbulwersowała naukowców. 4806 złotych brutto, a wymagania jak do NASA” błędnie wskazano, że Pan prof. dr hab. Piotr Sankowski pełni funkcję Prezesa IDEAS NCBR. Prawidłowa informacja jest taka, że Pan prof. dr hab. Piotr Sankowski pełni funkcję Dyrektora Instytutu Badawczego IDEAS.
Od redakcji: Błędna informacja dotycząca funkcji prof. dr. hab. Piotra Sankowskiego została poprawiona w aktualnej wersji artykułu. Pana Profesora oraz Czytelników przepraszamy za błąd.