W sobotę 14 lutego 2026 r. będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Święto to zostało uchwalone przez Sejm RP 9 stycznia 2025 roku, w hołdzie żołnierzom Armii Krajowej. 84 lata temu – 14 lutego 1942 – premier RP i Wódz Naczelny gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. AK była konspiracyjną organizacją wojskową stanowiącą integralną część Sił Zbrojnych RP. Wśród żołnierzy AK byli również nauczyciele szkół powszechnych oraz nauczyciele akademiccy zrzeszeni w Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej organizuje m.in. Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych we współpracy ze Światowym Związkiem Żołnierzy AK, m.st. Warszawą oraz Instytutem Strat Wojennych im. Jana Karskiego.
Program obchodów można znaleźć tutaj
Ustawę ustanawiającą nowe święto państwowe Sejm jednogłośnie uchwalił 9 stycznia 2025 r. Jak czytamy w preambule, celem inicjatywy jest oddanie hołdu żołnierzom Armii Krajowej – „największej konspiracyjnej armii w podbitej przez Niemcy i Rosję Europie, armii, która jako zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego prowadziła bohaterską walkę o odzyskanie przez Rzeczpospolitą Polską suwerenności i niepodległości, a której żołnierze po II wojnie światowej byli prześladowani przez władze komunistyczne zależne od Związku Sowieckiego”.
Głównym zadaniem AK było prowadzenie walki o odzyskanie niepodległości przez organizowanie i prowadzenie samoobrony i przygotowanie armii podziemnej na okres powstania, które miało wybuchnąć na ziemiach polskich w okresie militarnego załamania Niemiec.
Armia Krajowa była największą armią podziemnej Europy w latach II wojny światowej. Biorąc pod uwagę liczebność, ochotniczy zaciąg, różnorodność podejmowanych działań oraz poziom wyspecjalizowania poszczególnych komórek organizacyjnych, stanowić mogła wzór dla innych organizacji konspiracyjnych okupowanej Europy.
Jednocześnie Armia Krajowa była działającym w konspiracji Wojskiem Polskim, podległym przez cały czas istnienia najwyższym władzom państwowym i wojskowym Rzeczypospolitej, które z konieczności działać musiały na obczyźnie. W każdej fazie swego istnienia była strukturą legitymującą się mandatem legalnych, konstytucyjnych władz RP. Ten fakt odróżnia Armię Krajową od innych podziemnych formacji wojskowych, podporządkowanych konkretnym stronnictwom politycznym.
Zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego to właśnie dowództwu Armii Krajowej przypadło niezwykle trudne zadanie scalenia, na płaszczyźnie ponadpartyjnej, wszystkich organizacji zbrojnych istniejących w kraju. Mimo wielu napotkanych trudności udało się zjednoczyć większość rozproszonych wcześniej wojskowych sił konspiracyjnych.
W konsekwencji liczebność Armii Krajowej sięgnęła w 1944 r. ponad 350 tys. zaprzysiężonych żołnierzy, w tym ok. 10 tys. oficerów i ok. 35-40 tys. ochotników walczących w oddziałach leśnych.
W szeregach AK działalność konspiracyjna i walkę zbrojna prowadziło wielu nauczycieli – członków Związku Nauczycielstwa Polskiego działającego pod kryptonimem Tajna Organizacja Nauczycielska.
„Od początku istnienia SZP/ZWZ/AK w struktury podziemnego wojska angażowali się nauczyciele i zarazem członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego. Należeli do nich przedstawiciele znanych rodzin związkowych, takich jak Smulikowscy, Praussowie czy Bytnarowie oraz Budzanowscy i Opałkowie. Rzesze nauczycieli zaangażowanych w tajne nauczanie i tworzących struktury podziemnej oświaty w ramach Tajnej Organizacji Nauczycielskiej (kryptonim wojenny ZNP) byli jednocześnie żołnierzami SZP/ZWZ/AK. Byli (i były) wśród nich zarówno mężczyźni, jak i kobiety” – pisał m.in. na łamach Głosu Nauczycielskiego dr Piotr Wierzbicki z ZNP Kraków-Śródmieście i Muzeum AK w Krakowie.
Do takich sztandarowych postaci można zaliczyć Adama Smulikowskiego, członka Zarządu Głównego ZNP, syna współtwórcy Związku i jego wiceprezesa Juliana Smulikowskiego. Był on w AK m.in. organizatorem tras kurierskich, działał w strukturach łączności.
Kolejną wybitną postacią był Aleksander Kamiński, członek Związku i żołnierz AK, organizator i redaktor naczelny „Biuletynu Informacyjnego” – naczelnego organu prasowego Komendy Głównej AK. Był także uczestnikiem Powstania Warszawskiego. W zrywie tym brała udział również Zdzisława Bytnar ps. Sławka, członkini ZNP, organizatorka powstańczej poczty polowej, matka Jana Bytnara ps. Rudy, i Danuty Bytnar (po mężu Dziekańskiej), która po ucieczce z Warszawy była łączniczką AK na Kielecczyźnie podczas „Akcji Burza”.
Kolejny przykład to Maria Mileska ps. Jaga, pochodząca z Krakowa skarbniczka ZNP, działała w podziemiu w okupowanej stolicy, walczyła w Powstaniu Warszawskim, była szefową sanitariuszek w Śródmieściu. Przed kapitulacją powstania została mianowana przez dowództwo AK komendantką kobiet jeńców, otrzymała stopień porucznika.
Więcej przykładów w artykule dr Wierzbickiego poniżej:
Więcej o historii ZNP można przeczytać tutaj
(GN)
Fot: Sejm
Wspomnienie o Adamie Smulikowskim (1906-1989) – działaczu ZNP i żołnierzu Armii Krajowej