„W sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa pracy”. Związek negatywnie opiniuje propozycje MEN ws. rozliczania godzin nadliczbowych nauczycieli

„Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie opiniuje propozycje przedstawione przez MEN, ponieważ są one o wiele bardziej niekorzystne niż przewidują to przepisy Kodeksu pracy, stanowią próbę obejścia przepisów powszechnego prawa pracy oraz są niezgodne z treścią uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 r. ws. pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych” – czytamy w opinii ZNP przesłanej 30 marca br. do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Związek przeanalizował propozycje MEN dotyczące rozliczania godzin nadliczbowych nauczycieli i ocenił je bardzo krytycznie – jako zmierzające do „ograniczenia uprawnień pracowniczych nauczycieli związanych z pracą w godzinach nadliczbowych”. Jednocześnie Związek przedstawił własną propozycję dotyczącą wynagradzania nauczycieli za dodatkową pracę podczas wycieczek szkolnych.

Kwestia darmowej pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych (czyli ponad 40-godzinną tygodniową normę czasu pracy, nie należy tego mylić z godzinami ponadwymiarowymi) od lat bulwersuje środowisko nauczycielskiego.

Nadzieja na rozwiązanie tego problemu – w postaci wypłacania wynagrodzenia za nadgodziny na zasadach określonych w Kodeksie pracy – pojawiła się po wydaniu przez Sąd Najwyższy orzeczenia w sprawie toczącej się od kilkunastu lat z powództwa anglistki z Gryfic, członkini ZNP. Przypomnijmy, że 26 lutego 2025 r. SN w składzie siedmiu sędziów orzekł, że nauczycielom po przekroczeniu 40-godzinej normy czasu pracy należy się wynagrodzenie za nadgodziny. Ma tu zastosowanie Kodeks pracy, ponieważ kwestia ta nie jest regulowana przepisami karty Nauczyciela.

Związek domagał się stosowania bezpośrednio orzeczenia SN i wypłacania wynagrodzenia za nadgodziny nauczycieli. MEN jednak uznało, że trzeba przeanalizować tę sytuacje pod względem prawnym oraz dokonać zmian w Karcie Nauczyciela uwzględniających pracę w godzinach nadliczbowych. Po ponad roku, 9 marca br. odbyło się w resorcie edukacji posiedzenie grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli, na którym MEN przedstawiło założenia nowelizacji KN ws. godzin nadliczbowych. Związki zawodowe zostały poproszone o dokonanie oceny tych propozycji do końca marca.

O godzinach nadliczbowych w MEN. W poniedziałek odbyło się posiedzenie grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli. Co proponuje MEN?

Obejście przepisów prawa pracy

Głos Nauczycielski dotarł do opinii ZNP przekazanej ministerstwa. Stanowisko Związku jest bardzo krytyczne. Można w nim wyczytać, że propozycje MEN są próbą obejścia orzeczenia Sądu Najwyższego, przepisów Kodeksu pracy, oraz prowadzą do ograniczenia uprawnień pracowniczych wynikających z prawa pracy. Jednym słowem – są nieakceptowalne.

„Związek Nauczycielstwa Polskiego stoi na stanowisku, że nie ma potrzeby nowelizowania ustawy Karta Nauczyciela odnośnie kwestii godzin nadliczbowych, ponieważ kierując się wykładnią prawa dokonaną w treści uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2025 r., należy dojść do wniosku, że w żadnej z zawartych tez orzeczenia nie wskazano konieczności nowelizacji pragmatyki nauczycielskiej, a jedynie wskazano na obowiązek stosowania norm kodeksowych o pracy w godzinach nadliczbowych” – czytamy w piśmie ZNP w MEN.

Związek przypomina, że Sąd Najwyższy dokonał wyraźnego sprecyzowania wykładni prawa Z uchwały SN wynika wprost, że „żadna nowelizacja pragmatyki nauczycielskiej nie jest w tym względzie wymagana, gdyż bezpośrednie zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy”.

W sprzeczności z podstawowymi zasadami

Zdaniem ZNP zaproponowany przez MEN projekt nowelizacji Karty Nauczyciela stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa pracy, w szczególności dotyczącymi wynagradzania za godziny nadliczbowe. Dlaczego? Z pięciu powodów:

  1. wprowadza dowolność rozliczenia godzin nadliczbowych na zasadzie autorytatywnej decyzji dyrektora szkoły;
  2. wprowadza zasadę narzucania przez dyrektora szkoły rozliczania godzin nadliczbowych w dniach wolnych, a więc zasadę faktycznej nieodpłatności pracy w godzinach nadliczbowych (odpłatność za godziny nadliczbowe jest standardem kodeksowym);
  3. wprowadza zasadę narzucania przez dyrektora szkoły rozliczania godzin nadliczbowych w czasie wolnym, jednak bez obowiązku zwiększenia wymiaru czasu wolnego o połowę (co jest standardem kodeksowym);
  4. wskazuje nadmiernie długi okres rozliczeniowy (cztero- lub sześciomiesięczny), który pozwoli rozliczyć godziny nadliczbowe czasem wolnym udzielanym decyzją dyrektora szkoły w okresach przerw świątecznych (rozliczenie czasu wolnego bez konieczności faktycznego ich oddania w dniach pracy, ale i bez konieczności zapłaty za godziny nadliczbowe);
  5. ustala stawkę wynagrodzenia za godziny nadliczbowe bez uwzględnienia odrębnego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych (co jest standardem kodeksowym).

Dlatego w ocenie ZNP „projekt nowelizacji w omawianym zakresie dokonuje ewidentnego ograniczenia uprawnień pracowniczych nauczycieli związanych z pracą w godzinach nadliczbowych – w sposób nie dochowujący nawet ogólnych standardów prawa pracy”.

Godziny nadliczbowe. Irena Nowak: Po 14 latach naszej walki Sąd Najwyższy potwierdził, że mamy rację. Warto walczyć!

Propozycje nie do przyjęcia

„W opinii ZNP, ministerialna propozycja uregulowania kwestii godzin nadliczbowych w treści pragmatyki nauczycielskiej z punktu widzenia interesów pracowniczych jest nie do przyjęcia” – czytamy w dokumencie przekazanym MEN..

Związek przypomina, że w preambule do Karty Nauczyciela stwierdzono, iż pragmatyka nauczycielska została uchwalona „mając na względzie doniosłą rolę oświaty i wychowania w Rzeczypospolitej Polskiej” a także, aby „dać wyraz szczególnej randze społecznej zawodu nauczyciela”.

Według ZNP  ustanowienie regulacji prawnych pogarszających status pracowniczy (względem przepisów K.p.) ” bez wątpienia nie realizuje postulatu uznania szczególnej rangi społecznej zawodu nauczyciela, a wręcz przeciwnie”.

„Ministerialna propozycja zmian nie tylko nie wypełnia postulatów określonych w uchwale Sądu Najwyższego, wydanej w rozszerzonym składzie siedmiu sędziów, ale i obchodzi kierunek dokonanej wykładni poprzez ustanowienie szczególnych regulacji prawnych, które tworzą dla nauczycieli uprawnienia jedynie pozorne” – podkreślono w opinii ZNP.

I dalej: „Zdaniem ZNP ministerialna propozycja stanowi ewidentne ograniczenie uprawnień pracowniczych nauczycieli związanych z pracą w godzinach nadliczbowych – w sposób nie dochowujący nawet ogólnych standardów prawa pracy, a dodatkowo prowadzić będzie do nadinterpretacji oraz absurdalnych sytuacji nierównomiernego obciążenia dodatkowymi zadaniami bez wynagrodzenia”.

Zespół ds. pragmatyki wznawia prace. MEN zwołało na 9 bm. posiedzenie grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli, a na 11 bm. grupy ds. odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli

Co zrobić z wycieczkami?

„Najbardziej rażąca i powodująca poczucie niesprawiedliwości jest nieodpłatna praca nauczycieli  podczas wycieczek szkolnych. Wyjazd z uczniami, bez zapewnienia odpowiedniej opieki wychowawczej powoduje, że nauczyciel obciążony jest pracą bez zachowania dobowych i tygodniowych norm wypoczynku oraz ogromną odpowiedzialnością za bezpieczeństwo uczniów” – wskazuje Związek.

ZNP postuluje, aby Ministerstwo Edukacji Narodowej przeprowadziło kampanię informacyjną uświadamiającą organom prowadzącym oraz dyrektorom szkół, iż już w obecnie obowiązującym stanie prawnym:

>> nauczycielowi, który w ramach wykonywania swoich obowiązków pracowniczych ma wyjechać z uczniami na wycieczkę szkolną poza miejscowość będącą siedzibą szkoły dyrektor szkoły obowiązany jest wydać polecenie wyjazdu służbowego (tzw. delegację),

>> koszt wyjazdu służbowego nauczyciela na wycieczkę szkolną musi być pokryty przez pracodawcę (szkołę), a nie może być pokrywany przez uczniów lub ich rodziców,

>> czas pracy w trakcie wyjazdu służbowego na wycieczkę szkolną należy rozliczyć
i zapłacić stosowane wynagrodzenie,

>> w trakcie wycieczki nauczyciel winien mieć zagwarantowane odpowiednie okresy odpoczynku.

Dyrektorzy bardzo z reguły nie respektują powyższych zasad. jak wskazuje ZNP bardzo częstą praktyką jest, iż pomijając rozwiązania zawarte w Kodeksie pracy:

>> dyrektorzy odmawiają wydania nauczycielom wyjeżdżającym na wycieczki polecenia wyjazdu służbowego (tzw. delegacji),

>> koszty wyjazdu nauczyciela na wycieczkę nie są pokrywane przez szkołę, a przez uczniów albo ich rodziców, co często prowadzi do nieporozumień między rodzicami (uczniami) a nauczycielami,

>> czas pracy nauczyciela na wycieczce nie jest rozliczany i odpowiednio wynagradzany,

>> ze względu na zbyt małą liczbę nauczycieli oddelegowanych do pracy na wycieczkach dochodzi do naruszenia norm prawa pracy gwarantujących minimalne okresy odpoczynku pracowniczego.

Dlatego Związek zgłasza postulat, aby rozwiązania dotyczące wycieczek szkolnych uregulować w aktach prawnych bezpośrednio określających prawa i obowiązki nauczycieli oraz regulujących funkcjonowanie szkół (Karta Nauczyciela, ustawa – Prawo oświatowe i akty wykonawcze do tych ustaw).

W jaki sposób uregulować?

Związek Nauczycielstwa Polskiego postuluje:

>> wprowadzenie dodatku za pracę na wycieczce szkolnej w wysokości 40 zł za każdą godzinę pracy na takiej wycieczce, przypadającą poza czasem godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, o których mowa w art. 42 ust. 2 pkt 1 KN zaplanowanych dla nauczyciela na dni, w których odbywa się wycieczka (za godziny zaplanowane, o których mowa w art. 42 ust. 2 pkt 1 KN nauczyciel zachowywałby prawo do „normalnego” wynagrodzenia, w tym na mocy art. 35 ust. 3e KN do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe),

>> wprowadzenie dodatku funkcyjnego dla kierownika wycieczki w wysokości 200 zł – w przypadku wycieczki jednodniowej, 400 zł – w przypadku wycieczki dwudniowej oraz dodatkowo po 100 zł za każdy kolejny dzień – w przypadku wycieczek trzydniowych i dłuższych,

>> w przypadku przekroczenia 40-godzinnej tygodniowej normy czasu pracy nauczyciel pracujący na wycieczce zachowywałby także prawo do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w rozumieniu art. 151 K.p.

(DK, GN)