Rozporządzenie płacowe dotyczące szkolnictwa wyższego i nauki opublikowane w Dzienniku Ustaw i już obowiązuje. Asystent na uczelni zarobi 19 złotych więcej niż płaca minimalna

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 kwietnia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (poz. 525). Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, a więc już obowiązuje.

MNiSW podniosło minimalne wynagrodzenie profesora o 3 proc. – z 9370 zł do 9650 zł brutto. Podwyżkę wymusiła niejako podwyżka płacy minimalnej – od pensji profesora zależą wynagrodzenia innych pracowników uniwersytetu. Bez zwiększenia pensji profesora, asystenci zarabialiby mniej niż wynosi najniższa krajowa, która od 1 stycznia wynosi 4806 zł brutto. Teraz zarobią… 19 złotych więcej niż płaca minimalna.

Pracownicy uczelni i instytutów z najniższymi pensjami dostaną wyrównanie od stycznia 2026.

Przypomnijmy, że projekt rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej w 2026 roku trafił do konsultacji 13 stycznia.

Po waloryzacji nauczyciele akademiccy zarobią: profesor – 9650 zł brutto, profesor uczelni (83 proc. wynagrodzenia profesora) – 8009 zł brutto; adiunkt (73 proc. wynagrodzenia profesora) – 7044 zł brutto; inny nauczyciel akademicki (50 proc. wynagrodzenia profesora) – 4825 zł brutto.

„Obecny projekt Rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej powiela wieloletni schemat. Wysokość minimalnego miesięcznego wynagrodzenia dla profesora w uczelni publicznej w projekcie Rozporządzenia wzrasta z 9370 zł do 9650 zł. Konsekwencją tego jest fakt, że minimalne wynagrodzenia asystenta w uczelni publicznej i minimalne wynagrodzenia pracownika naukowego Polskiej Akademii Nauk będzie wyższe o 19 zł od obowiązującego w roku 2026 minimalnego wynagrodzenia w gospodarce” – podkreślała m.in. w swojej  Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP, która negatywnie oceniła projekt rozporządzenia.

„Powiedzmy to wprost: niezależnie od tego, kto rządzi w Polsce, nauka i szkolnictwo wyższe nie mają dla rządzących większego znaczenia. Taka postawa rządzących doprowadziła do tego, że realnie obniżają się wynagrodzenia pracowników szkolnictwa wyższego i nauki. Wieloletnia polityka niedofinansowania doprowadziła do tzw. odwróconej piramidy wieku na polskich uczelniach, w związku z bardziej atrakcyjnymi warunkami płacy w innych sektorach gospodarki. Struktura wiekowa w uczelni stworzyła lukę pokoleniową o bardzo poważnych konsekwencjach w przyszłości” – napisano.

Jak podkreślała RSWiN ZNP szkolnictwo wyższe i nauka to nie koszt dla budżetu państwa, a długofalowa inwestycja.

„Analizując skutki dotychczasowej wieloletniej polityki płacowej w szkolnictwie wyższym i nauce, RSzWiN ZNP wspólnie z KSN „Solidarność” i Forum Związków Zawodowych przedstawiła postulat, aby wysokość minimalnego wynagrodzenia profesora wynosiła co najmniej dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 998). Jest to jeden z kilku strategicznych postulatów RSzWiN ZNP i podtrzymujemy to stanowisko” – wskazano.

„W obecnej sytuacji ekonomicznej nie ma możliwości zwiększenia minimalnego wynagrodzenia zasadniczego profesora powyżej zaproponowanej wartości” – odpowiada Ministerstwo Nauki.

Twierdzi, że to 3-procentowa podwyżka i, że rzeczywiste pensje akademików ustalają same uczelnie. „Minimalne wynagrodzenia zasadnicze pracowników w poszczególnych uczelniach kształtują się na różnym poziomie, często wyższym” – czytamy.

Sam minister Marcin Kulasek chwali się w mediach społecznościowych „podwyżkami”… z lat gdy nie był ministrem.

Przypomnijmy, że pensja nauczyciela akademickiego składa się z wynagrodzenia zasadniczego, które nie może być niższe od tego ustawowego minimum, i dodatku za staż pracy. Oprócz tego są dodatki, m.in. funkcyjne, zadaniowe i za nadgodziny. Na podstawie profesorskiej stawki wylicza się także stypendium doktoranckie.

(GN)

RSzWiN ZNP negatywnie zaopiniowała projekt tzw. rozporządzenia płacowego. „Szkolnictwo wyższe i nauka to nie koszt dla budżetu, ale długofalowa inwestycja”

Oferta pracy w prestiżowym instytucie PAN zbulwersowała naukowców. 4806 złotych brutto, a wymagania jak do NASA (aktualizacja)

Rektorzy z KRASP o zapaści finansowania nauki i szkolnictwa wyższego. Postulują m.in. powiązanie wynagrodzeń ze wskaźnikami makroekonomicznymi

Prezydent podpisał ustawy: ws. wyższej dotacji podręcznikowej dla szkół oraz przywracającą zapomogi dla doktorantów