MEN w odpowiedzi dla RPO poinformowało, że pracę straciło 4,5 tys. katechetów. „Zmniejszenie wymiaru lekcji religii nie spowodowało masowych zwolnień nauczycieli”

„Zmniejszenie tygodniowego wymiaru godzin nauczania religii i etyki nie spowodowało masowych zwolnień nauczycieli tych przedmiotów – odpisała minister edukacji Barbara Nowacka w odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich. Według Systemu Informacji Oświatowej, na 30 września 2024 r. w szkołach i placówkach oświatowych pracowało 27 393 nauczycieli religii. Na dzień 30 września 2025 r. – 22 876 (w ciągu roku pracę straciło więc 4,5 tys. katechetów przyp.red). Spadek liczby nauczycieli religii wyniósł zatem ok. 16,50 proc., mimo że wymiar zajęć obniżono o połowę.

Według RPO Marcina Wiącka zmniejszenie liczby godzin nauki religii w szkołach, którym nie towarzyszyły działania osłonowe, może rodzić wątpliwości w kontekście konstytucyjnej zasady ochrony pracy.

„Przy wydawaniu rozporządzenia w tej sprawie należało zachować stosowne okresy przejściowe oraz zapewnić ochronę praw nauczycieli religii” – komentuje biuro rzecznika. „Prowadzi to do powstania w tej grupie zawodowej poczucia dyskryminacji, braku zrozumienia i niedoceniania ich pracy przez społeczeństwo, zwłaszcza przez władze państwa odpowiedzialne za politykę oświatową” – napisał RPO.

Resort edukacji odniósł się do wątpliwości Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczących niektórych rozwiązań prawnych dotyczących zasad organizacji lekcji religii. Jednym z nich była obawa o masowe zwolnienia nauczycieli tego przedmiotu bez zachowania odpowiedniego czasu na znalezienie przez nich nowej pracy.

W odpowiedzi MEN wskazało, że nauczyciele religii i etyki zostali poinformowani o zmianach wprowadzonych odpowiednim rozporządzeniem niemal 8 miesięcy przed początkiem ich obowiązywania. Powołując się na dane poinformowano też, że odsetek nauczycieli religii, którzy stracą pracę w związku ze zmianami nie jest duży.

Barbara Nowacka przypomniała też, że MEN podjęło szereg działań mających na celu umożliwienie nauczycielom, w tym katechetom, nauczania innych przedmiotów.

„Przykładami tych działań są chociażby rozszerzanie uprawnień nauczycieli do nauczania innych przedmiotów, w tym nowych przedmiotów takich jak np. edukacja obywatelska i edukacja zdrowotna” – wylicza Nowacka.

Ministra zwróciła też uwagę, że zatrudnienie nauczycieli religii odbywa się w szczególnym trybie. Stosunek pracy z nauczycielem religii jest nawiązywany na podstawie pisemnego skierowania (tzw. misji kanonicznej, gdy mowa o Kościele katolickim) wystawionego przez stosowną władzę Kościoła lub związku wyznaniowego.

Ani Ministerstwo Edukacji Narodowej, ani organy prowadzące, ani nawet dyrektorzy szkół nie mają zatem wpływu na to, kto będzie nauczał religii w danej szkole, ponieważ wyłączność na podjęcie decyzji w tym zakresie posiadają stosowne władze Kościołów i związków wyznaniowych” – wskazała ministra.

W ocenie ministry nie ma zatem przeciwwskazań, by Kościoły i związki wyznaniowe w pierwszej kolejności kierowały do nauczania religii katechetów świeckich, w szczególności tych, którzy nie posiadają uprawnień do nauczania innych przedmiotów.

Pisma RPO, monit Kancelarii Premiera oraz odpowiedź MEN znajdują się tutaj

(GN)

Nowe rozporządzenie ws. warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach opublikowane w Dzienniku Ustaw

Protest świeckich katechetów w Warszawie. Nie chcą zmian w lekcjach religii

Proponuję nowe otwarcie. Krystian Karcz: Obawiam się, że etyka ucierpi na zmianach bardziej niż lekcje religii

CBOS o lekcjach religii. „Po raz pierwszy w historii badań większość uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych nie uczestniczy w szkolnej katechezie”