Edukacja zdrowotna powinna od września pojawić się w szkole, ale nie jako odrębny przedmiot – zapowiedział wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. Najprawdopodobniej poświęcone jej będą od 3 do 5 lekcji w trakcie roku, a nauczanie będzie się odbywać w ramach godziny wychowawczej.
W środę rano wiceminister Gadomski spotkał się w tej sprawie z urzędnikami Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Wprowadzenie lekcji o zdrowiu zakłada Narodowa Strategia Onkologiczna. Chodzi o to, by zwiększyć świadomość Polaków na temat zachowań prozdrowotnych i w ten sposób zapobiegać rozwojowi chorób cywilizacyjnych. Jak wynika z badań, występowanie cukrzycy, miażdżycy czy wielu nowotworów zależna jest od stylu życia.
Jesienią wprowadzenie przedmiotu „Wiedza o zdrowiu” zaproponował ministrom zdrowia i edukacji narodowej Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.
“Wiedza o Zdrowiu” na wzór Wiedzy o Społeczeństwie? Rzecznik Praw Pacjentów chce nowego przedmiotu
RPP chciał, by wiedza na temat profilaktyki, zdrowego stylu życia i praw pacjenta przekazywana była już uczniom podstawówek w ramach osobnego przedmiotu. Jak się okazało, zdaniem ministra edukacji programy nauczania są już tak przeładowane, że nie da się w nich zmieścić kolejnej godziny.
(JK, GN)