O głosie w Głosie. Cykl dla zachrypniętych nauczycieli (2)


Ćwiczenia oddechowe są nieodłącznym elementem kursów emisji głosu. Zwykle wśród słów kluczy znajdują się „przepona”, „klatka piersiowa”, „poruszać” i „nie poruszać się”. Jak połączyć te zwroty, aby miało to sens?

Co się „porusza”, a co „nie porusza”? Czy przepona jest rzeczywiście taka ważna?

Każdy choć raz w swoim życiu na pewno wykonywał ćwiczenie „na przeponę”: położyć się na podłodze, umieścić na brzuchu książkę i obserwować jego ruchy – góra – dół, góra – dół… Ćwiczenie jest doskonale znane, proste i bardzo przydatne.

Opanowanie go to pierwszy krok do prawidłowego oddychania, ale jeszcze nie całkowity sukces. Błędem byłoby zatrzymać się na prostej konkluzji „porusza się, więc działa” i od razu zacząć stosować to na co dzień, intuicyjnie. Co się poruszało? Brzuch. Czy przepona też? W jaki sposób? To okazja do paru uściśleń.

(…)



Kacper Gugała, teatrolog, logopeda, trener emisji głosu, pracuje w jednej z warszawskich szkół podstawowych

Więcej  – GN nr 51-52 (e-wydanie)



Pozostałe artykuły w numerze 51-52/2020: