Lasy są uważane za strażnika zmian klimatycznych


Z Rafałem Jankowskim, przyrodnikiem z WWF Polska, rozmawia Halina Drachal

Za chwilę najpiękniejsze polskie święta, nie wyobrażamy ich sobie bez wigilijnego drzewka – oczywiście z legalnych źródeł. Porozmawiajmy więc o drzewach. Czy my, Polacy, kochamy lasy?

– Myślę, że je kochamy, ale jeszcze nie do końca wiemy, o co z tymi lasami tak naprawdę chodzi. Bo z jednej strony są one dla nas miejscem, gdzie możemy odetchnąć, które nas wycisza, uspokaja, kojarzy się trochę z dziką przyrodą. Z drugiej wcale z nich tak dużo nie korzystamy. Świadomość tego, co nam jako obywatelom dają lasy, nie jest u nas zbyt wysoka.

Większości z nas zapewne wydaje się, że las był, jest i będzie. Ale jak rzeczywiście jest z naszymi  zasobami leśnymi?

– Na proste pytanie odpowiedź jest dość skomplikowana. Jeśli spojrzymy na liczby i statystyki, w Polsce od czasów II wojny światowej z każdym rokiem lasów przybywa. W 1946 r. zajmowały ok. 20,8 proc. powierzchni naszego kraju, a w 2019 r. było to już 29,8 proc. Lasów mamy więc coraz więcej, jednak las lasowi nie jest równy. Inną wartość dla całego ekosystemu ma las, który został posadzony stosunkowo niedawno i ma dopiero 20 lat, a inną ten 80-, 120-letni i starszy. Nieporównanie większą ma ten starszy bardziej złożony pod względem gatunków, takie lasy zapewniają zwykle większą bioróżnorodność..



(…)

 

Cała rozmowa – GN nr 51-52 (e-wydanie)



Pozostałe artykuły w numerze 51-52/2021: